x

You have decided to merge your account with the GOG.com.

You can now start participating in the community discussions.

x

You chose to opt out from the merge process.
Please note that you will not be able to access your account until you opt in.

We strongly encourage you to merge your RED account with the GOG.com one.
If you want to do it later please try logging in again.

  • Register

Announcement

Collapse
No announcement yet.

Wiedźmin 3 - poziomy trudności, AI przeciwników

Collapse
X
  • Filter
  • Time
  • Show
Clear All
new posts

  • Wiedźmin 3 - poziomy trudności, AI przeciwników

    Jako że premiera gry zbliża się wielkimi krokami, ja już zastanawiam się na jakim poziomie trudności rozpocząć rozgrywkę.

    I już na samym wstępie pojawia się pytanie: ile jest poziomów trudności? Z tego co mi wiadomo, są minimum 3, w tym poziom: Blood and Broken Bones (średni/normalny???) oraz Death March (trudny???).

    Marzy mi się "scalakowanie" tytułu więc chciałbym zacząć rozgrywkę już na najtrudniejszym poziomie. Jestem ciekaw jak bardzo jest on wymagający i czy nie będzie to z mojej strony zbyt pochopna decyzja, która może zepsuć mi zabawę z grą.

    Czy Redzi wypowiadali się gdzieś na temat gry na najwyższym poziomie trudności? Czy to faktycznie będzie duże wyzwanie?

  • #2
    Na takie pytanie nie otrzymasz odpowiedzi dopóki sam nie zagrasz. Kwestia trudności gry do dość subiektywne odczucie, raczej nie polegałbym na zapewnieniach ze strony twórców gry, ani na relacjach dziennikarzy, przynajmniej nie w tej kwestii z wyżej wymienionego powodu.
    Rozpoczniesz grę to szybko się zorientujesz czy jest zbyt łatwo, bądź zupełnie odwrotnie.
    Ja osobiście za pierwszym podejściem raczej skupię się na poznaniu fabuły gry bardziej niż na powtarzaniu tych samych walk po 3-4 razy. W związku z tym dla mnie pewnie poziom "normalny" czy jak to się teraz nazywa. Przynajmniej przy pierwszym podejściu do gry.

    Comment


    • #3
      Originally posted by sccorp84
      Blood and Broken Bones (średni/normalny) oraz Death March (trudny).
      Bardziej można by to przetłumaczyć na Krew i złamane kości (trudny) / oraz Marsz Śmierci (Mroczny)


      Redzi wypowiadali się że z poziomem trudności rośnie liczba przeciwników i zwiększa się ich inteligencja (ataki specjalne i inne takie) za to dzięki Bogu! nie przybywa wrogom HP jak jakimś cysternom w które trzeba potem ładować mieczem pół godziny i modlić się żeby gra nie scrashowala

      ---------- Zaktualizowano 09:04 ----------

      Szczerze powiedziawszy sam chciałbym dokładne info nt. z czego się składa Mroczny poziom.... było by super
      Last edited by Naxemar; 15-04-15, 10:00.

      Comment


      • #4
        Originally posted by Dalhi
        Ja osobiście za pierwszym podejściem raczej skupię się na poznaniu fabuły gry bardziej niż na powtarzaniu tych samych walk po 3-4 razy. W związku z tym dla mnie pewnie poziom "normalny" czy jak to się teraz nazywa. Przynajmniej przy pierwszym podejściu do gry.
        Też mam podobny plan, chcę się za pierwszym razem skupić wyłącznie na questach fabularnych, czasami jakieś poboczne i poznać ogólną mechanikę gry. Chciałem grać od razu na mrocznym ale doszedłem do wniosku że właśnie może być ciężko z walkami nie znając ogólnej mechaniki i wówczas zamiast skupić się na fabule, górę wezmą starcia a cała reszta pójdzie w zapomnienie.
        Pentium G4560 + Spartan 3 PRO || Biostar B250GTN || Corsair Vengeance LPX 16GB Black 3000 MHz|| MSI GTX 780Ti || BitFenix Fury 550W || Dell U2410 || HyperX Cloud || Fractal Design Nano S || Crucial M550 256GB + WD Red 2TB || PS3 Slim 320GB + PS4 Pro 1TB || Logitech G700 + K65 LUX + Kanga || Pad Xbox 360

        Comment


        • #5
          Originally posted by sccorp84
          Jako że premiera gry zbliża się wielkimi krokami, ja już zastanawiam się na jakim poziomie trudności rozpocząć rozgrywkę.

          I już na samym wstępie pojawia się pytanie: ile jest poziomów trudności? Z tego co mi wiadomo, są minimum 3, w tym poziom: Blood and Broken Bones (średni/normalny???) oraz Death March (trudny???).

          Marzy mi się "scalakowanie" tytułu więc chciałbym zacząć rozgrywkę już na najtrudniejszym poziomie. Jestem ciekaw jak bardzo jest on wymagający i czy nie będzie to z mojej strony zbyt pochopna decyzja, która może zepsuć mi zabawę z grą.

          Czy Redzi wypowiadali się gdzieś na temat gry na najwyższym poziomie trudności? Czy to faktycznie będzie duże wyzwanie?
          A ja mam plan taki jak kolega. Zacznę od najtrudniejszego, chyba że będzie to coś na kształt najwyższego z Enchanted Ed. W2. Niestety prawda jest taka, że obecnie gry rpg, po opanowaniu strategii i mechaniki są dość proste i nawet poziom najwyższy nie sprawia większych trudności (tak było w W2, Skyrimie, DA:I i wielu innych) - poza walkami z pewnymi przeciwnikami.
          A czy wiadomo coś na temat możliwości zmiany poziomu trudności w trakcie rozgrywki?
          Last edited by Raivenn; 15-04-15, 12:00.

          Comment


          • #6
            Z tego co kiedyś tam było pisane podobno będzie taka możliwość ale to z kolei pozbawi nas zdobycia jakichś tam osiągnięć
            Pentium G4560 + Spartan 3 PRO || Biostar B250GTN || Corsair Vengeance LPX 16GB Black 3000 MHz|| MSI GTX 780Ti || BitFenix Fury 550W || Dell U2410 || HyperX Cloud || Fractal Design Nano S || Crucial M550 256GB + WD Red 2TB || PS3 Slim 320GB + PS4 Pro 1TB || Logitech G700 + K65 LUX + Kanga || Pad Xbox 360

            Comment


            • #7
              Z tego co pamiętam, to zmienianie poziomu trudności podczas rozgrywki zostało potwierdzone. Wiec nie widzę problemu co do wyboru.

              Comment


              • #8
                Originally posted by rafal12322
                (...) ale to z kolei pozbawi nas zdobycia jakichś tam osiągnięć
                A to akurat żaden problem dla mnie, uważam osiągnięcia za zbędną bzdurę

                Comment


                • #9
                  Na pierwsze przejście rezerwuję normalny poziom ewentualnie trudny gdy już będzie wczówka to na drugie przejście speedrun z samą fabułą na najwyższym poziomie po to aby zdobyć osiągnięcie a trzecie podejście to już mogę męczyć całą grę z najwyższym poziomem
                  Last edited by Naxemar; 15-04-15, 13:13.

                  Comment


                  • #10
                    Poziomy można zmieniać podczas gry ale ja zaczynam od normala bo główny nacisk będę kłaść na poznanie fabuły i lokacji.

                    Comment


                    • #11
                      Originally posted by Naxemar
                      Redzi wypowiadali się że z poziomem trudności rośnie liczba przeciwników i zwiększa się ich inteligencja (ataki specjalne i inne takie) za to dzięki Bogu! nie przybywa wrogom HP jak jakimś cysternom w które trzeba potem ładować mieczem pół godziny i modlić się żeby gra nie scrashowala
                      Kiedyś też uważałem, że zmiana wytrzymałości przeciwników na wyższych poziomach trudności jest be. Ale zmieniłem zdanie i obecnie uważam, że w przypadku niektórych gier (wliczając wiedźminy) zmienianie zdrowia gracza/potworów i obrażeń potworów jest bardzo sensowne i unikanie tego na siłę jest nieracjonalne. Chodzi o to, że jeśli te liczby będą takie same to bardzo trudne jest zrobić tak, żeby na niskim poziomie trudności każdy dawał radę, a mroczny nie był banalny dla graczy, którzy ogarną jak szybko i bezproblemowo nuke'ować każdego przeciwnika nie dając mu najmniejszej szansy zrobienia czegokolwiek.

                      Comment


                      • #12
                        Wiesz mi nei chodziło o drobne zmiany w Hp, ale nie raz twórycy tak dopakowują przeciwników że do przesady coś co walimy 1 min na easy to pokonujemy pół godziny na very hard, akurat sposób jaki to zrobiono w Wiedźminie bardzo mi się podoba, a w praniu zobaczymy już niebawem

                        Comment


                        • #13
                          Originally posted by Naxemar
                          Wiesz mi nei chodziło o drobne zmiany w Hp, ale nie raz twórycy tak dopakowują przeciwników że do przesady coś co walimy 1 min na easy to pokonujemy pół godziny na very hard, akurat sposób jaki to zrobiono w Wiedźminie bardzo mi się podoba, a w praniu zobaczymy już niebawem
                          Warto spojrzeć na Dragon Age (całą serie, a zwłaszcza Inquisition). Przeciwnicy na poziomie trudności "Nightmare", mają tak absurdalnie rozdęte HP, że walka jest po prostu mozolna. W dodatku są to często przeciwnicy, w przypadku których nie ma to najmniejszego sensu, na przykład człowiek będący magiem. Dlaczego taki koleś ma 50 razy więcej życia, niż mag z twojej drużyny?

                          Więcej umiejętności/ataków i większe obrażenia zamiast podbijania wytrzymałości na wyższych poziomach trudności to najlepsza wiadomość dotycząca mechanik Wiedźmina 3 jaką słyszałem.

                          Comment


                          • #14
                            Originally posted by hellcaretaker
                            Warto spojrzeć na Dragon Age (całą serie, a zwłaszcza Inquisition). Przeciwnicy na poziomie trudności "Nightmare", mają tak absurdalnie rozdęte HP
                            To fakt, ale tam system jest w DA:I nieco mieszany, bo wyższy poziom trudność wpływa też na inteligencję przeciwników, obierane taktyki czy stosowane zdolności. W każdym razie idealna jest sytuacja gdzie twórcy dążą do złotego środka - można hp minionów powiększyć, ale również ulepszyć również ich SI.

                            Comment


                            • #15
                              Dla mnie sprawa prosta - na normalnym i trudnym bez zmian w HP, a na odpowiedniku poziomu mrocznego wszystkie zmiany z trudnego + zwiększone HP przeciwników. W ten sposób gracz, który chce walczyć z najlepszą SI i najgroźniejszymi pod względem dostępnych umiejętności przeciwnikami, jakich oferuje gra, wybiera poziom trudny, a gracz, który dodatkowo chce, by walki były dłuższe, wybiera poziom mroczny.

                              Comment

                              Working...
                              X