Karczma "Nowy Narakort" czynne od 6 do 22 [zamknięte na czas remontu]

+
Status
Not open for further replies.
@I_w_a_N: Dzięki, dzięki, choć moje ego zostało już wystarczająco połechtane w czerwcu. :p Tutaj relacjonuję raczej walkę Galadh i chęć zagrania w W3 vs Wszechświat. Jak na razie trochę po napisaniu powyższego posta rozpoczęła się przerwa w dostawie prądu, ktorej nie stwierdziłem w mojej okolicy od dawna, co po tym wszystkim było znamienne i dopiero z pół godzinki temu zacząłem pobieranie plików przez GOG Galaxy. Wszystko wskazuje jednak na to, że oto mniej więcej 2 miechy po premierze dzisiaj uda się ruszyć Wieśka!
 
Chętnie przygarnę deszcz, u mnie w tej chwili jest 29 stopni w cieniu i żar leje się z nieba :p
Przepraszam, czy Ty jakieś klątwy rzuciłeś? Pokropiło pięć minut i zrobiło się tak duszno, że ani myślę teraz opuścić mojej wiedźmińskiej gawry. :/
 
U mnie 38. Ale już słońce zaczyna świecić w okna Krypty/ Całe szczęście, że Krypta ma naprzeciwko pokój z balkonem. Chłodne powietrze jakoś dochodzi.

---------- Zaktualizowano 14:23 ----------

Był moment, że mogło popadać i pogrzmieć, ale się rozeszło. :(
 
W stolicy nie jest tak źle - obecnie lekkie chmurki, nieco słabego wiatru i te plus 34 stopnie Celsjusza.
W cieniu nawet przyjemnie, a na słońcu jak zawieje to tak jakby ktoś dawał nam suszarką w twarz :). Na deszcz bym się nie obraził.
 
News pogodowy - u mnie za oknem zbiera się na niezłą nawałnicę, ale może Warszawy nie zaleje...

---------- Zaktualizowano 21:12 ----------

No i jednak przeszła całkiem niezła burza:

 
Ta burza wywołała na jakiś czas cudowny efekt, gdy zrobiło się znowu jasno i widać było zachodzące słońce, a jednocześnie chmury nadal były szare, padał deszcz i błyskało :).

Tak swoją drogą, leżę sobie właśnie w hotelu i czytam historie o gościach hotelowych. Przy okazji też natrafiłem na jakąś starą historyjkę o hotelowych mydełkach. Nie wiem, czy to fake, i nie obchodzi mnie to, ale sama historia rozbawiła mnie do łez ;D.

Hotel w Londynie. Autentyczna korespondencja pracowników pewnego londyńskiego hotelu z gościem tego hotelu. Hotel opublikował te teksty w jednej z ogólnokrajowych gazet:

Szanowna Pani Pokojówko,

Proszę nie zostawiać w mojej łazience tych małych hotelowych mydełek, ponieważ przywiozłem ze sobą własne duże mydło kąpielowe dial. Proszę też zabrać 6 nieotwartych mydełek z półki pod apteczką i 3 z mydelniczki pod prysznicem, ponieważ mi zawadzają. Dziękuję.
S. Berman


Szanowny Gościu z pokoju 635,

Nie jestem tą pokojówką, która zwykle sprząta Pański pokój. Ona ma wolne i wróci jutro, czyli w czwartek. Tak jak Pan prosił, zabrałam 3 mydełka spod prysznica. Zdjęłam 6 mydełek z półki i położyłam na pudełku z chusteczkami, na wypadek gdyby Pan zmienił zdanie. Na półce leżą teraz tylko 3 mydełka, które zostawiłam dzisiaj, bo mam polecenie, by zostawiać codziennie 3 sztuki w każdym pokoju. Mam nadzieję, że jest Pan zadowolony.
Dotty


Szanowna Pani Pokojówko,

Mam nadzieję, że tym razem zwracam się do Pani, która zwykle sprząta mój pokój. Najwidoczniej Dotty nie powiedziała Pani o moim liściku dotyczącym mydełek. Kiedy dziś wieczorem wróciłem do pokoju, zobaczyłem, że położyła Pani 3 kolejne małe camay na półce pod apteczką. Zamierzam pozostać w tym hotelu jeszcze przez dwa
tygodnie i zabrałem ze sobą własne kąpielowe mydło dial, nie będę zatem potrzebował tych 6 małych camay, które leżą na wspomnianej półce i przeszkadzają mi przy goleniu, myciu zębów i tak dalej. Proszę je zabrać.
S. Berman

Szanowny Panie,

W ostatnią środę miałam wolny dzień i zastępująca mnie pokojówka zostawiła u Pana 3 hotelowe mydełka, bo mamy polecenie od kierownika, by tak zawsze robić. Zabrałam 6 mydełek, które zawadzały Panu na półce, i przełożyłam je do mydelniczki, gdzie trzymał Pan swoje mydło dial, a dial położyłam w apteczce, aby było Panu wygodniej. Nie ruszałam 3 mydełek, które zawsze wkładamy doapteczki dla nowych gości i co do których nie zgłaszał Pan obiekcji, kiedy wprowadzał się Pan w poniedziałek. Jeśli mogę jeszcze czymś Panu służyć, proszę dać mi znać.
Pańska pokojówka Kathy


Szanowny Panie,

Zastępca dyrektora, pan Kensedder, poinformował mnie dziś rano, że dzwonił Pan do niego wieczorem i skarżył się na pracę pokojówki. Przydzieliłam Panu inną osobę. Mam nadzieję, że przyjmie Pan moje przeprosiny za wszelkie kłopoty. Gdyby miał Pan jeszcze jakieś uwagi, bardzo proszę skontaktować się ze mną, bym mogła sama
poczynić odpowiednie kroki. Będę wdzięczna, jeśli zadzwoni Pan wprost do mnie między godziną 8 a 17, numer wewnętrzny 1108. Elaine Carmen, administrator


Szanowna Pani Administrator,

Nie mogę się z Panią skontaktować telefonicznie, ponieważ opuszczam hotel o 7.45 i wracam dopiero o 17.30 lub 18.00. Właśnie dlatego wczoraj wieczorem dzwoniłem do pana Kenseddera. Pani już wtedy nie było. Prosiłem
pana Kenseddera tylko o to, żeby zrobił coś z tymi mydełkami. Nowa pokojówka przydzielona mi przez Panią myślała chyba, że dopiero się wprowadziłem, bo zostawiła u mnie kolejne 3 mydełka w apteczce, poza tymi 3, które zawsze kładzie na półce. W ciągu ostatnich 5 dni zebrałem już 24 mydełka. Czy to się kiedyś skończy?
S. Berman


Szanowny Panie,

Pańska pokojówka Kathy została pouczona, by nie zostawiać mydełek w Pańskim pokoju. Kazałam jej też usunąć te, które już tam były. Jeśli jeszcze mogę czymś Panu służyć, proszę do mnie zadzwonić: numer wewnętrzny 1108, od 8 do 17. Elaine Carmen, administrator


Szanowny Panie Dyrektorze,

Znikło moje duże mydło dial. Z mojego pokoju zabrano wszystkie mydła, łącznie z moim własnym. Wczoraj wróciłem późno i musiałem wezwać posłańca, żeby mi przyniósł 4 małe kostki cashmere bouquet. S. Berman



Szanowny Panie,

Poinformowałem naszą administratorkę, panią Elaine Carmen, o Pańskim problemie z mydłami. Nie rozumiem, dlaczego w Pańskim pokoju nie było mydła, wydałem przecież wyraźne polecenie, by każda pokojówka przy każdym sprzątaniu zostawiała w każdym pokoju 3 kostki mydła. Natychmiast poczynimy w tej sprawie odpowiednie kroki. Proszę przyjąć moje przeprosiny za kłopoty, które sprawiliśmy.
Martin L. Kensedder, zastępca dyrektora


Szanowna Pani Administrator,

Kto, do diabła, zostawił w moim pokoju 54 mydełka camay? Wróciłem wczoraj wieczorem i leżały u mnie 54 sztuki. Nie chcę 54 małych kostek camay. Chcę moje jedno jedyne, cholerne, wielkie mydło dial. Czy Pani rozumie, że mam tu 54 kostki mydła? Chcę tylko moje duże dial. Proszę mi zwrócić moje kąpielowe mydło dial.
S. Berman


Szanowny Panie,

Skarżył się Pan, że ma Pan w pokoju za dużo mydła, więc poleciłam je sprzątnąć. Następnie poskarżył się Pan panu Kensedderowi, że mydło znikło, więc osobiście przyniosłam je z powrotem 24 kostki camay plus jeszcze 3, które powinien Pan otrzymywać codziennie (sic!). Nic nie wiem o 4 kostkach cashmere bouquet. Najwyraźniej Pańska pokojówka Kathy nie wiedziała, że przyniosłam te mydła, więc także zostawiła 24 sztuki camay plus standardowe 3. Nie wiem, skąd się Pan dowiedział, że goście tego hotelu otrzymują duże kąpielowe mydła dial. Udało mi się znaleźć duże ivory, które położyłam w Pańskim pokoju.
Elaine Carmen, administrator



Szanowna Pani Administrator,

Dziś tylko krótka notatka o stanie mydełek w moim pokoju. Obecnie mam:- na półce pod apteczką 18 kostek camay w 4 słupkach po 4 sztuki plus 1 słupek z 2 sztukami, - na pojemniku na chusteczki 11 kostek camay w 2 słupkach po 4 sztuki plus 1 słupek z 3 sztukami, - na toaletce w sypialni 1 słupek z 3 kostkami cashmere bouquet, 1 słupek z 4 dużymi kostkami ivory, do tego 8 kostek camay w 2 słupkach po 4 sztuki, - w apteczce w łazience 14 kostek camay w 3 słupkach po 4 sztuki plus 1 słupek z 2 sztukami, - w mydelniczce pod prysznicem 6 kostek camay, bardzo rozmiękłych,- na północno-wschodnim rogu wanny: 1 kostka cashmere bouquet, mało używana - na północno-zachodnim rogu wanny: 6 kostek camay w 2 słupkach po 3 sztuki. Bardzo Proszę poprosić Kathy, by przy każdym sprzątaniu dopilnowała, żeby słupki były równo ułożone i odkurzone. Proszę ją także poinformować, że słupki , w których jest więcej niż 4 kostki, mają tendencję do przewracania się. Pozwolę sobie zasugerować, że parapet w mojej łazience nie jest wykorzystywany i że znakomicie nadaje się do składowania kolejnych dostaw.

I jeszcze jedno: kupiłem sobie kostkę kąpielowego mydła dial, którą będę przechowywał w hotelowym sejfie, by uniknąć dalszych nieporozumień.
S. Berman
 
Ja zaraz po deszczu miałem coś takiego:

 
U mnie popołudniu przeszła sroga burza, ale w sumie niewiele to pomogło, bo nadal gorąco. Teraz coś popadało, ale bez szału. Straszy tylko grzmotami, ale nic z tego nie wynika.
 
A mi się dzisiejszy deszcz podobał. O 19 grałem w nogę, było ciepło, ale jak lunęło, to poczułem, że żyję :p Gra w deszczu - coś pięknego.
 
Czy ktoś*tutaj przenosił prąd do innego sprzedawcy? Obecnie mam w PGE, ale trochę chciałbym odświeżenia, tym bardziej, że firma nawet nie oferuje e-faktury…

W takim Tauronie mamy np. dostęp do wykresów zużycia prądu itd.

No i pytanie nr.2 czy ktoś posiada comiesięczny odczyt licznika, tj. bez prognoz ? Ciekaw jestem, czy są jakieś dodatkowe opłaty za taką*opcję.
 
Kto da więcej? :p




Czujka temperatury jest ustawiona w cieniu i jeśli chodzi o temperaturę to na pewno jeszcze nie najwyższa temperatura na dzisiaj. Wczoraj po 16:00 było 39⁰ Celcjusza
:grrr:
 

Attachments

  • 20150808_150247_HDR.jpg
    20150808_150247_HDR.jpg
    391.9 KB · Views: 39
Status
Not open for further replies.
Top Bottom