Ghouster-
Jest akurat mała wzmianka o Yeavinnie w W2 w rozmowie z Iorwethem. Osobiście wolę ścieżkę Iorwetha, ponieważ przypadła mi do gustu misja z sukkubem. Jednak nudna dla mnie była ścieżka Roche'a. Sami żmudnie musieliśmy szukać wszystkich artefaktów, a ja bardzo nie lubię długo chodzić.