Przepraszam ale moze jestem niedojzalym smarkaczem ale wlasnie ta wulgarnosc nie tolerancja i prostytutki tworza klimat tej gry.Bo co niby masz uslyszec od mieszkanca biednej dzielnicy ktory prawie na pewno niema wyksztalcenia on niebedzie gadal jak magister czy kupiec.Niestety life is brutal.