Nie wiem czemu sporo ludzi ma problem z tym wilkołakiem. Zabiłem go bez problemu bez żadnych petard na przedostatnim poziomie trudności (walkę powtórzyłem tylko raz, gdy zorientowałem się, że nie można dać mu czasu na regenerację). Porządna seria ciosów co chwilę + podpalenie Igni i nie wyrabiał...