Powrót Ciri i Yennefer to jest coś, czego oczekiwałem w sumie najbardziej. Ciekawi mnie bardzo jak rozwiążą sprawę z Triss. Przecież w W2 to Triss była wielką miłością Geralta, czy po powrocie Yennefer, Triss po prostu odejdzie w cień aby nie przeszkadzać nieszczęśliwym kochankom?