Ja takze sądzilem ,że akcja z fiolką potoczy się dale i tez zaciekawiła mnie ta świadomość Mikula , że to wlaśnie jego panna tam popełnila samobójstwo, pomimo że Geralt nie wspomniał jej imienia , nie znał jej , ale też nie pociągnął dalej tematu. Sprawa fiolki szybko ucichła, a Mikul i tak...