Nie było wiedźminów z wyboru, przynajmniej własnego i przynajmniej w czasach Geralta. Wiedźmini zbierali porzucone dzieci, mutowali i szkolili. Motywacja, którą się kierowali, nie do końca jest jasna.
Ciri ma szansę zostać jednym z niewielu "pełnych" wiedźminów z własnego wyboru, jeśli nie jedynym.