Owszem, sporo z nich jest słaba lub po prostu nudna, ale to kwestia artystycznego designu, nie technicznego know-how. Twierdzenie, że Rosja jest lepiej przygotowana do ekranizacji Wiedźmina od Polski, czy to technicznie, czy storytellingowo, świadczy o mocnym niedocenianiu rodzimych rzemieślników.