Znudziło mi się oczekiwianie na kolejne patche i po 1.22 zacząłem przechodzić grę. Wniosek? Cała historia jest strasznie, wręcz żenująco krótka. Prolog, spotkania z Takemurą, wizyta w Pacifice, Parada, Epizody z Panam, Judy i Johnym, misje finałowe. do piachu.
Iluzja w postaci innych "ścieżek...