A co, gdyby czas - zamiast się zatrzymywać - nieco zwolnił? Na przykład tak dwu-, trzykrotnie. Mnie osobiście jego upływ by nie przeszkadzał, ale szukam kompromisów.
O, widzę, że podobne rozwiązanie już padło. Polać temu panu.
To mogłoby być ciekawe, ale od razu zaczęłyby się dyskusje, które...