Heh, szkoda, że nie czerpią bardziej z sagi. Lodowy gigant itd. jest już "ogranym" przeciwnikiem w różnego typu grach i raczej nie ma nas czym zaskoczyć.
Co do wspomnianych przez mbwrobel bobołaków wiadomo tyle, że były pokryte futrem, były małe (może coś ala niziołek), miały szpiczaste zęby...