Widzę że na rottentomatoes w końcu w miarę normalna ocena tego serialu od krytyków. Chyba pieniążki na kupno recenzji się skończyły. Obejrzałem 1 odcinek *** i to jest cały czas ten sam serial. Liam gra Geralta nieźle, ale wizualnie... Wygląda jak nieco starszy brat Ciri, Który dopiero co...
Dokładnie, i czemu reklamują serial fragmentami z Geraltem? Niech pokazują „yennefer”, w końcu według nich, to ważniejsza postać od samego Geralta w tym marnym serialu. Sami widzą, że ludzi bardziej przyciągnie Geralt, a mimo to nie odpuszczają swojej głupiej wizji całego serialu.
Ja od początku wiedziałem że będzie to jeden z nielicznych plusów tego sezonu. Nawet wizualnie, po mojemu prezentuje się lepiej niż Liam, który wygląda jak trochę starszy brat Ciri, na sesji zdjęciowej w lesie.
No właśnie. Pierwszy sezon ma bardzo dobrą muzykę. Sporo motywów, które wpadają w ucho. A zazwyczaj ludzie o tym zapominają. Przyjęło się, że nawet muzyka jest tu słaba. (i tak jest, ale w kolejnych sezonach po zmianie kompozytorów)
Dla mnie Liam za młodo i ładnie po prostu wygląda. Jak model, a nie mutant lejący potwory, z Cavillem zrestzą było podobnie, ale nie aż w takim stopniu. No, ale wpasowuje się do ogólnej mierności tego serialu, więc co tam.
A co do potworka, uznali że muszą wrzucić jakieś dodatkowe walki, (szkoda...
Fantastyczne. W końcu wizualny poziom GOTa. Widać że tym razem twórcy będą trzymać się książek. Dialogi złoto. Sapek by się nie powstydził. Geralt nareszcie wygląda jak odmieniec, a nie model. No i mamy gościnny występ Bolga z filmowego Hobbita. Czekamy.
No właśnie, zanim to się stanie, to minie już tyle czasu, że nawet szkoda sobie tym głowę zaprzątać… eh, a taka fajną okazję miał netflix. Okoliczności niemal idealne. Skończyła się hitowa Gra o Tron, sporo nowych fanów ze strony Wiedźmina 3, no i znany, lubiany aktor w głównej roli. Do tego...
Akurat dla większości ludzi tutaj, jedynym cudem jakiego netflix mógłby na tym etapie dokonać, bylaby kasacja tego czegoś, abo wykupienie praw przez inną platformę, której zależałoby na zrobieniu dobrego serialu w jakimkolwiek stopniu.
Szansa na dobrą produkcję filmową/telewizyjną w świecie który uwielbiamy. A tak, Netflix dalej będzie wypluwał takie byle co, ważne że ilość się zgadza.
@Lizzie... Tak, cieszmy się że masa ludzi poznaje wiedźmina poprzez słaby serial. Najważniejsze że marka popularna... Nie pojmuję zbytnio tego podejścia. Najlepszym rozwiązaniem dla marki, jest zaoranie witchflixa i zrobienie tego jak należy. Mam die cieszyć że powstaje jakaś produkcja, tylko...
Nie zgadzam się. Drugi sezon od drugiego odcinka oglądało się przynajmniej z żałosnym usmiechem na twarzy, patrząc co zrobili z gotowym materiałem na dobry serial. Tutaj jest po prostu do bólu nijako i nudno. Nie dałbym rady obejrzeć tego, skupiając się tylko na serialu.
Ocena na portalu "Na ekranie" pewnie na pokaz, bo widzą że ludzie mają dość tego serialu. Tak jak wspomniał @raison d'etre , ten sam recenzent dał sezonowi drugiemu 8/10. Ogólnie, udało mi się obejrzeć pierwszy odcinek i to nadal ten sam serial. Jak na razie nic gorszego niż w drugim sezonie...
@Yngh Nie wiem czy wiesz, ale mając materiał źródłowy zrobili świetne pierwsze sezony GOTa. A jak widzimy ostatnio po innych produkcjach, nie jest to zbyt częste. Jestem niemal pewien, że z Wiedźminem poradziliby sobie 10x lepiej od Lauren i reszty.