A ja również stanę w obronie pana Kopczyńskiego. Nie wyobrażam sobie na chwilę obecną kogoś innego w roli Jaskra. Inna sprawa że chciałbym w trzeciej części usłyszeć go również że tak powiem w innej odsłonie. Do tej pory pan Jacek kreował barda jedynie na głupkowatego bawidamka i komediową...