Chyba rozumiem co masz na myśli.
Faktycznie, jeżeli przyjąć założenie, że konsekwentnie przestrzegamy tej pierwotnej, konkretnej "historii alternatywnej" wyznaczonej przez Cyberpunk (jeśli dobrze zrozumiałem) to oczywiście trzeba przyznać Ci słuszność. Choć taka opcja jest nieco konserwatywna ;)