8 Lat Wiedźmińskiej Społeczności – Rozstrzygnięcie konkursu

+
Vojtas, to już nie lepiej samolotem sobie polecieć? Wro -> Waw ponoć całkiem całkiem skomunikowane lotniczo. Bo pociągiem naokoło jechać (via ZG? Poznań?) to już przegięcie...
 

gower

Forum veteran
Z Wrocławia najlepsza opcja to zdecydowanie Polski Bus:) Całkiem tanio, wygodnie, szybciej niż pociąg.
 
szypek26 said:
Vojtas, to już nie lepiej samolotem sobie polecieć? Wro -> Waw ponoć całkiem całkiem skomunikowane lotniczo.
Owszem, ale cenowo poza moim zasięgiem.

szypek26 said:
Bo pociągiem naokoło jechać (via ZG? Poznań?) to już przegięcie...
Jadę autobusem, tak jak napisał Gower - kurs który wybrałem szybszy niż pociąg nie jest, ale inne godziny przyjazdu mi nie pasują. No i cena jest - 50% tego, co na kolei. A InterCity przez Poznań dojedzie szybciej niż TLK przez Kalisz i Łódź.
 
Ja mam awersję do autobusów na długich trasach, a pociągami już się w życiu najeździłem. Dlatego teraz skrobię każdy grosz (nie, żebym jakoś nim śmierdział, bo i skąd?), coby jeśli już koleją, to jak najszybciej (IC, EIC, EC) albo burżuić się w samolocie.
Ale ja wiem, kasa temat delikatny, więc i delikatnie sobie stąd pójdę ;)

*No bo samochodem to już w ogóle. Drożej niż nawet samolotem, a wymiętolony człowiek po paru godzinach takiej jazdy... I jeszcze za autostrady zdzierają jak za zboże, iiiiidź pan!
 
Wallace said:
Nie było miejsca u Arwila, trzeba szukać dalej :p
Jeśli komunikat ''mogę przenocować choćby 6 osób, ale musicie pić wódkę bo nie ma ogrzewania' odbierasz jako 'nie ma miejsca', to coś jest nie tak!
 
SUPERARWIL said:
Jeśli komunikat ''mogę przenocować choćby 6 osób, ale musicie pić wódkę bo nie ma ogrzewania' odbierasz jako 'nie ma miejsca', to coś jest nie tak!

No już się nie fochaj :* Ja się tam chętnie przekimam choćby i w szafie :p
 
Wallace said:
No już się nie fochaj :* Ja się tam chętnie przekimam choćby i w szafie :p
Podłoga, bro. Ba, nawet karimatę mam! I przypominam że Firnomir też będzie, tak że zapraszam i zachęcam do wieloosobowego afterparty.
 
SUPERARWIL said:
Podłoga, bro. Ba, nawet karimatę mam! I przypominam że Firnomir też będzie, tak że zapraszam i zachęcam do wieloosobowego afterparty.

Kalesony wezmę i dres, załatw śpiwór i jesteśmy umówieni :D
 
Walec, na Twoim miejscu bym się o życie bał. A przynajmniej o psychikę. Toć to jest Arwil.
 
ser-ek said:
Walec, na Twoim miejscu bym się o życie bał. A przynajmniej o psychikę. Toć to jest Arwil.

Pffffff :p Już spałem z Arwilem, a raczej nad Arwilem, więc spokojnie. Pobawimy się w telegrafistę i pójdziemy spać :p
 
ser-ek said:
Walec, na Twoim miejscu bym się o życie bał. A przynajmniej o psychikę. Toć to jest Arwil.
Odnoszę wrażenie, że w tej dwójce to Wallace jest bardziej szalony tylko się lepiej maskuje. Ale czasem spod zasłony coś błyśnie, jak na przykład niepokojący pociąg do szaf.
 
Garram said:
Odnoszę wrażenie, że w tej dwójce to Wallace jest bardziej szalony tylko się lepiej maskuje. Ale czasem spod zasłony coś błyśnie, jak na przykład niepokojący pociąg do szaf.
Huhuhu, co Ty wiesz o życiu :D

Arwil... słów brak by określić tego pana, dość powiedzieć że się leczę psychiatrycznie [nie, to nie są żarty] ^ ^
 
Top Bottom