Tuskie-nie wytrzymałem po prostu! Jak to "normalnie", przecież strzyga, jako osoba zamieniona w krwiożerczą bestię, normalnie wyglądać nie będzie na pewno. A więc wnioskując z twego posta, nie podobała ci się przeraza w intrze, albo w samej grze, choć te były akurat podobne. Animowanego wiedźmina bym chętnie obejrzał, mógłby być na podstawie sagi, albo na podstawie gry. Z tym że kosztowało by to dużo, a i powstawałoby długo. Nie wiem czy ktokolwiek podjąłby się czegoś takiego, ale ja zaciskam kciuki i duże paluchy u stóp. 


