Jeśli tak to jak widać jest to kiepski pomysł na test - co łatkę coraz więcej jest psute.Man ciche podejrzenia że za wszystkie poprawki odpowiedzialni są nowi pracownicy tak w ramach sprawdzenia ich umiejętności i widać tego przykre skutki, gdyby odpowiadał jeden stały zespół nie powielali by co kilka paczy niektórych błędów.


