Jobs Support Register

[AKTUALIZACJA] Zmiany w ekonomii GWINTA oraz zasadach zwrotów pełnej wartości kart

+
Ponadto, jeżeli zmiany w zakresie umiejętności nie są "gruntowną" zmianą, to co nią jest, jedynie całkowita zmiana umiejętności?
Zmiana w umiejętności typu Geralt: Igni uderzał rząd o minimalnej wartości 15, a teraz 20 nie będzie się kwalifikowała do zwrotu. Ale już zmiana typu Geralt: Igni będzie teraz szpiegiem, który pozwala Ci dobrać kartę jest gruntowną zmianą i kwalifikuje kartę do zwrotu.

Co znaczy "luka w ekonomii gry"?
Oznacza to np. że istniała możliwość wykorzystania zwrotów pełnej wartości do "farmienia" materiałów, co nie było naszym zamierzeniem i było niesprawiedliwe względem graczy, którzy z tej luki nie korzystali.
 
Szczerze mówiąc po przemyśleniu to dla mnie spoko. Mam pełną kolekcję kart premium + zwykłych, zapasy spokojnie wystarczą z nawiązką na najbliższy dodatek, a teraz przynajmniej będzie motywacja do odblokowywania ksiąg nagród, bo na obecną chwilę jedyna interesująca mnie tam rzecz to nowe skiny dla dowódców.

Co do nowych graczy, to zgadzam się z @Muge225 raczej w nich to na razie nie uderzy, bo i tak skrawki wydaje się najpierw na zwykłe karty. A do uzbierania pełnej kolekcji na pewno po drodze wpadnie im sporo pyłu.
 
Szczerze mówiąc po przemyśleniu to dla mnie spoko. Mam pełną kolekcję kart premium + zwykłych
Dla Ciebie? Tak, owszem, bo nic na tym nie tracisz (ani nie zyskujesz).

Co do nowych graczy, to zgadzam się z @Muge225 raczej w nich to na razie nie uderzy, bo i tak skrawki wydaje się najpierw na zwykłe karty. A do uzbierania pełnej kolekcji na pewno po drodze wpadnie im sporo pyłu.
Podawałem już swój przykład - jeśli zarabiam 1000 fragmentów kart i w tym czasie wpada mi mniej niż 100 pyłu to jest to serio dla Ciebie "sporo"?

EDIT: Właśnie zauważyłem, że w sklepie Sklepa pojawiła się ograniczona czasowo oferta na... beczki premium! Hurrraaaa! ...
 
Last edited:
powinien być zakaz pisania w tym wątku dla userów którzy na gwinta nie wydali złamanego grosza :) grę utrzymują pasjonaci i obecnie większość z nich straciła motywację do finansowego wspierania rozwoju i utrzymania. karcianka w której wszystko zdobywa się zbyt łatwo długo nie pociągnie.
 
szczerze? burza w szkalnce wody i czepialstwo

tak hojnej gry f2p jak Gwint nie było i nie ma
do tej pory mieliłem karty kiedy miałem do tego okazje (czyli nadmiar z beczek) albo byłem zmuszony by za uzyskane skrawki wycraftować jakś potrzebna kartę, nie czekając na "promocję" w postaci zwrotu pełnej wartości bo coś tam i żyje i nie narzekam

to że chcą zarobić to normalna sprawa ale dalej się da w to grać bez wydania ani złotówki czego jestem przykładem


trochę tylko mi szkoda czasu na siedzenie i craftowanie całej kolekcji premium za zasoby z bety tym bardziej ze na PS4 to karty premium są jakby ich nie było;)
 
Jak dwa lata temu zaczynałam przygodę z gwintem to tak się zakochałam ze chciałam mieć szybko cala kolekcje kart a ze szlo to mozolnie to kupiłam parę beczek. Potem kolekcja się rozrosła a ja już nie wydalam ani grosza .Zaraz przed tym duzym dodatkiem zrobiłam sobie 6 miesięcy przerwy , potem wróciłam i okazało się ze doszło mnóstwo nowych kart .Znowu zbierałam kolekcje ale tym razem bez kupowania beczek .Zbierałam gównie zwykle karty żebym miała czym grac .Teraz mam ponad 1400 godz , wszystkie karty (zwykle i premium ) a i tak do swoich talii wkładam tylko zwykle wersje , dodatkowo mam wyłączone animacje.Bo premium chociaż piękne za bardzo mnie rozpraszają a i mój stary laptop nie wytrzymuje .Jeśli ktoś lubi grac to premium kart nie potrzebuje a jeśli ktoś jest kolekcjonerem to wystarczy się uzbroić w cierpliwość .Nie chce ci się czekać to plac , kupuj beczki i pyl .
 
szczerze? burza w szkalnce wody i czepialstwo
Ja nic nie mam przeciwko zmianom "na przyszłość" ale nie rozumiem, dlaczego ktoś chce psuć "równowagę f2p" jaka istnieje pomiędzy nowymi a starymi graczami w chwili obecnej, gdzie każdy ma równe szanse na rozbudowę własnej kolekcji jak chce. Dlatego też, jak proponowałem, lepiej by było by te zasady odniosły się tylko do kart, które dopiero pojawią się w grze a nie do tych które już są.

Należy też pamiętać, że spora ilość obecnie istniejących kart nigdy w wersji premium z beczek nie wypadnie (np. wiedźmińska trójca) bo te karty nie wypadają z beczek wcale - obecnie można je tworzyć na dwa sposoby, potem już tylko z użyciem pyłu.
 
@Lexor ta równowaga dawno została załamana, przez różne eventy w becie czy poziomy prestiżu teraz. Mnie ten news ani grzeje ani ziębi ale jakbym był nowy to też bym mimo wszystko był trochę zniesmaczony.
 
@Lexor ta równowaga dawno została załamana, przez różne eventy w becie czy poziomy prestiżu teraz.
Czyli, że teraz są lepsze eventy niż w becie i stąd wynika ta wspomniana w informacji "niekorzyść"?
Ale nawet jeśli są lepsze to i tak starzy gracze mogą przecież z nich korzystać w identycznym stopniu jak nowi, nie?
Poziomy prestiżu to chyba(?) zostały wprowadzone dopiero teraz więc raczej nie wpłynęły na równowagę.
 
Czyli, że teraz są lepsze eventy niż w becie i stąd wynika ta wspomniana w informacji "niekorzyść"?
Ale nawet jeśli są lepsze to i tak starzy gracze mogą przecież z nich korzystać w identycznym stopniu, nie?
Poziomy prestiżu to chyba zostały wprowadzone dopiero teraz więc chyba nie wpłynęły na równowagę.
W becie były lepsze, np. gwarantowana legenda na każdą beczkę... co do tłumaczeń Redów to są trochę śmieszne, tak bym to skomentował ;)
Poziomy prestiżu wpływają bo równowagę bo starsi stażem zaczęli na wyższych levelach i szybciej mieli profity z tego systemu.
 
W becie były lepsze, np. gwarantowana legenda na każdą beczkę... co do tłumaczeń Redów to są trochę śmieszne, tak bym to skomentował ;)
Poziomy prestiżu wpływają bo równowagę bo starsi stażem zaczęli na wyższych levelach i szybciej mieli profity z tego systemu.
Po Twoim poprzednim poście pomyślałem, że może faktycznie coś mnie ominęło i te tłumaczenia mają jednak jakieś uzasadnienie.

No ale nie. Szkoda.
 
Dla Ciebie? Tak, owszem, bo nic na tym nie tracisz (ani nie zyskujesz).
Nie chciałbym być źle zrozumiany- to nie jest tak, że sobie myślę "ważne że ja mam i reszta mnie nie obchodzi", po prostu to jest też pewne utrudnienie dla weteranów biorąc pod uwagę przyszłe dodatki i jako tako to utrudnienie mi specjalnie nie przeszkadza, tyle.

Podawałem już swój przykład - jeśli zarabiam 1000 fragmentów kart i w tym czasie wpada mi mniej niż 100 pyłu to jest to serio dla Ciebie "sporo"?
Przyznam się bez bicia, że nie zwracałem specjalnej uwagi na proporcje po HC, teraz w sumie myślę że mogłyby być one nieco bardziej zbalansowane.

No ale też trzeba zrozumieć Redów, w końcu chcą zarabiać na swojej grze.
 
No ale też trzeba zrozumieć Redów, w końcu chcą zarabiać na swojej grze.
Ja nie mam nic przeciwko temu żeby zarabiali (lub zarabiali więcej, jeśli do tej pory było im "za mało"). Nawet się z tych zmian poniekąd cieszę, bo większe zarobki twórców zwykle oznaczają rozwój projektu nad jakim pracują a nie stagnację.

Ale kwestia podejścia do graczy poprzez argumentację takiego posunięcia niestety bardzo mi się nie podoba. Dodatkowo tworzy rozdział: ta informacja prawie zupełnie nie robi żadnego wrażenia na starych graczach, którzy w większości przypadków mają "tysiące" nadmiarowych fragmentów kart więc sobie zrobią to co potrzebują przed wyznaczonym terminem. Nowi gracze nie mają takich możliwości.

Jeszcze raz zapytam: dlaczego obecnego zestawu kart nie pozostawiono w spokoju i nie zastosowano tych zmian tylko dla dodatków? Takie rozwiązanie uznałbym za sprawiedliwe, a przykład kart pozyskiwanych przez Thronebreakera jasno pokazuje, że nie musi istnieć tylko jeden system tworzenia / niszczenia kart.
 
No ale też trzeba zrozumieć Redów, w końcu chcą zarabiać na swojej grze.
Ja i o ile dobrze zrozumiałem @Lexor nie mamy nic przeciwko zarabianiu na grze.

Pomijając słuszność tych zmian (chociaż należy zauwazyć, że lekka ich modyfikacja sprawiłaby, że nie wywołałby one takiej burzy), dużym problemem jest argumentacja.

"każdy miał równe szanse na zebranie pełnej kolekcji kart oraz elementów kosmetycznych."

Jak ma temu służyć utrudnianie zdobycia kart nowym graczom, gdy każdy ze starych może sobie stworzyć większość kolekcji w wersji premium?

"Oznacza to np. że istniała możliwość wykorzystania zwrotów pełnej wartości do "farmienia" materiałów, co nie było naszym zamierzeniem i było niesprawiedliwe względem graczy, którzy z tej luki nie korzystali."

Luką w ekonomii jest sytuacja, w której gracz umie po prostu poczekać z paleniem kart. Oczywiście jeżeli gracze tego nadużywali, to można by wprowadzić pewne ograniczenia (np. za nadmiarowe karty dostajesz normalną ilość skrawków, a tylko za te "używane" w grze 100% zwrotu - to rozwiązałoby problem "Farmienia" kart wystarczająco natomiast zyskują na tym nowi gracze)

I jeszcze to enigmatyczne "przejdą znaczące zmiany " - czasem zmiana kosztu werbunku o kilka punktów może być równie znaczącą zmianą jak np. zmiana zaproponowana przez Alicję co do Geralta Igni.
 
Ja i o ile dobrze zrozumiałem @Lexor nie mamy nic przeciwko zarabianiu na grze.
Tak, nie mam, i nawet to jasno napisałem w poście przed Twoim. ;)

Pomijając słuszność tych zmian (chociaż należy zauwazyć, że lekka ich modyfikacja sprawiłaby, że nie wywołałby one takiej burzy), dużym problemem jest argumentacja.

"każdy miał równe szanse na zebranie pełnej kolekcji kart oraz elementów kosmetycznych."

Jak ma temu służyć utrudnianie zdobycia kart nowym graczom, gdy każdy ze starych może sobie stworzyć większość kolekcji w wersji premium?
Dokładnie.

I jeszcze to enigmatyczne "przejdą znaczące zmiany " - czasem zmiana kosztu werbunku o kilka punktów może być równie znaczącą zmianą jak np. zmiana zaproponowana przez Alicję co do Geralta Igni.
Mogę się praktycznie założyć, że np. dodanie pancerza artefaktom nie zostanie uznane za znaczącą zmianę i przez to chciałbym zobaczyć miny tych, którzy sugerują tworzenie Sihilla przed styczniowym patchem. ;)

PS. Tu od razu też dopiszę dla jasności, że nie mam nic przeciwko zmianom dotyczącym nerfów kart / zwrotów surowców.
 
Rozpisałem sobie proporcje wydanych skrawków na uzyskany pył i mój mały rozumek wykoncypował coś takiego:


Złota karta:

Legendarna: 1600 skrawków

Epicka: 800 skrawków

Proporcja wydanych skrawków do uzyskanego pyłu:

Legendarna: 1600/120=13,3

Epicka: 800/80=10

Proporcja zwrotu skrawków:

Legendarna: 1600/200=8

Epicka: 800/50=12


Brązowa karta:

Rzadka: 400 skrawków

Zwykła: 200 skrawków

Proporcja wydanych skrawków do uzyskanego pyłu:

Rzadka: 400/50=8

Zwykła: 200/20=10

Proporcja zwrotu skrawków:

Rzadka: 400/20=20

Zwykła: 200/10=20


Podsumowanie:

Karta legendarna daje 120 pyłu za 1400 skrawków

Karta epicka daje 50 pyłu za 750 skrawków

Karta rzadka daje 50 pyłu za 380 skrawków

Karta zwykła daje 20 pyłu za 190 skrawków

Odpowiednie proporcje:

1400/120=11,667

750/50=15

380/50=7,6

190/20= 9,5

I tak przykładowo:

Wydając 1400 skrawków z legendy [1x (1600-200)] mamy 120 pyłu

Wydając 1500 skrawków z epickich [2x (800-50)] mamy 100 pyłu

Wydając 1140 skrawków z rzadkich [3x (400-20)] mamy 150 pyłu

Wydając 1140 skrawków ze zwykłych [6x (200-10)] mamy 120 pyłu


Poprawcie mnie jeśli się mylę
 

Attachments

Jeszcze jedna uwaga (1) ode mnie.

Nie za bardzo widzę jak teraz zostanie rozwiązany problem transmutacji kart, które znajdują się w taliach startowych? Owe karty w obecnej chwili nie mogą być transmutowane ponieważ transmutacja na premium zawsze niszczy zwykły egzemplarz karty, a co za tym idzie usuwałaby go z talii startowych. Obecnie jedynym sposobem na posiadanie np. trójki wiedźminów w wersji premium jest utworzenie ich "od zera" przy pomocy fragmentów kart (2). Jak to ma niby działać kiedy ta opcja, zgodnie z tym co zostało tu napisane, zostanie w styczniu wykluczona? Czy to będzie kolejna pułapka zastawiona dla nowych graczy którzy po np. przypadkowej transmutacji Płotki "obudzą się" z niefunkcjonalnymi taliami?

(1) Poprzednia uwaga (przypominam żeby nie umknęła) dotyczyła tego, że powinno się zostawić sposób tworzenia/transmutacji istniejących już kart "jak jest", a nowe metody (tworzenie kart premium tylko przy pomocy transmutacji) stosować dla nowych kart z kolejnych dodatków do Gwinta.

(2) I jest to faktycznie jeden jedyny sposób, bo karty z talii startowych nie lecą z beczek, więc z beczki też nie mamy szans na taką kartę w wersji premium.
 
Last edited:
"W GWINCIE istnieją trzy rodzaje zasobów. Dwa z nich (fragmenty kart i pył meteorytowy) służą do tworzenia kart. Do tworzenia podstawowych wersji kart służą fragmenty. Jeśli chcesz przemienić zwykłą kartę w jej wersję animowaną (premium), możesz to zrobić za pomocą pyłu meteorytowego."

Mam pytanie, nie wiem, może coś przeoczyłam, ale dlaczego nie można transmutować kart zestawu podstawowego za pomocą pyłu? Nie zależy mi teraz jakoś bardzo na kartach premium, ale wiem że z czasem zacznę zbierać pełną kolekcję a póki co podstawowe premiumki mogę stworzyć tylko za pomocą skrawków. Jak to będzie wyglądało po 2 stycznia? Czy będzie można tworzyć WSZYSTKIE karty premium za pomocą pyłu? I czemu tych z WK nie można transmutować?
 
Mam pytanie, nie wiem, może coś przeoczyłam, ale dlaczego nie można transmutować kart zestawu podstawowego za pomocą pyłu? Nie zależy mi teraz jakoś bardzo na kartach premium, ale wiem że z czasem zacznę zbierać pełną kolekcję a póki co podstawowe premiumki mogę stworzyć tylko za pomocą skrawków. Jak to będzie wyglądało po 2 stycznia? Czy będzie można tworzyć WSZYSTKIE karty premium za pomocą pyłu?
Z tego co zdązyłem się dowiedzieć, to po 2 stycznia będzie mozna je tworzyć przy pomocy pyłu - niestety nic nie wiadomo w jakich "proporcjach" - czyli czy ma być to:
A) kombinacja skrawków i pyłu (jaka?)
B) tylko pył (w ilości takiej jak było do tej pory dla innych kart)
C) tylko pył (w ilości większej niż było dla innych kart i jeśli tak to w jakiej?)

W związku z tym, ja planuję (mimo że jestem poczatkujący) zrobić całą kolekcję kart startowych premium przed tą zmianą. Czekam póki co do ostatniej chwili na więcej informacji.

I czemu tych z WK nie można transmutować?
Karty premium z WK są dostępne tylko jako nagrody ze skrzynek w WK.
 
Last edited: