W lecie JPF w ramach serii Mega Manga wypuści "Abarę" Tsutomu Niheia. Post-apokaliptyczny thriller z genialną kreską co jest znakiem rozpoznawczym tego autora znanego chyba najbardziej z serii Blame.
Format A5, kolorowe strony, obwoluta czyli same bajery za ok 50 zł.
Udało mi się w końcu obejrzeć pierwszy film z 8 zakupionych - Ninja Scroll, nie jestem dobry w opowiadaniu o swoich wrażeniach, więc powiem tyle, że spodobała mi się naprawdę fabuła i postacie, była to dla mnie taka odskocznia od tych nowych anime, które obecnie oglądam. Z racji iż uwielbiam wszystkie takie filmy jakie są z lat 80/90 to bardzo przyjemnie mi się oglądało, w dodatku z lektorem, którego głos lubię i który myślę dodatkowo dodawał klimatu. Jak zwykłem oceniać filmy na filmwebie tak i Ninja Scroll oceniłem - 9/10.
Jeszcze takie pytanie lekko odchodzące od tematu, mam fioła na punkcie czystości płyt i udało mi się zauważyć ryskę na płycie, czy to możliwe, że była ona już od początku gdy wyszła z fabryki? odtwarzałem ją na PS4, przed włożeniem za bardzo się nie przyglądałem, potem dopiero przy świetle udało mi się ją wypatrzyć.
I wracając, w sobotę prawdopodobnie jeśli pogoda dopiszę, bo nie lubię też oglądać w ponure dni zobaczę sobie Vampire Hunter D.
EDIT. i jeszcze jedno, znacie może jeszcze jakiś polski sklep, w którym można nabyć jakieś filmy?
Kończę właśnie drugi sezon Code Geass i to, co się tam dzieje, znowu wykręca mózg na lewą stronę ;P Przez pierwszą część drugiej serii było nudno (wszyskie te bezsensowne wątki ze szkołą itp, na szczęście skończyło się to mniej więcej w połowie wraz ze śmiercią pewnej irytującej osoby ;P), ale później klimat wrócił do poziomu tego z końcówki serii pierwszej. Ilość zdrad, intryg i zmian stron przekracza tu wszelkie granice, całość się ogląda jak jakąś animowaną Grę o Tron z mechami ;P Czyli również polecam, tak jak sezon pierwszy
Obejrzałem też ostatnio trzy filmy Appleseed (począwszy od najstarszego z 1988 - mojego rówieśnika ;P), najlepszy był zdecydowanie Saga Ex Machina - fabuła może i nie najwyższych lotów, ale trzyma w napięciu, a wizualnie wyszedł majstersztyk. Zacząłem oglądać też serial Appleseed XIII i już widzę, że chyba będzie on najsłabszy z całego cyklu - CGI jest paskudne, a postać Deunan została tak potwornie zinfantylizowana, że aż przykro na nią patrzeć i jej słuchać ;P Ale obejrzę pozostałe 12 odcinków, może coś się poprawi ;P
Z oglądanych ostatnio klasyków mogę polecić Armitage III, po dwóch odcinkach mogę śmiało stwierdzić, że seria ma dużo więcej klimatu niż zdecydowana większość nowych produkcji i z pewnością przypadnie do gustu wielbicielom klasycznego animowanego cyberpunku typu Battle Angel Alita. A jeżeli chodzi o wspominanych przeze mnie ostatnio Rycerzy Sidonii, to po dwóch odcinkach jest dobrze, CGI nie razi tak bardzo ;P
Edit: Ja pierdzielę, po ostatnich odcinkach Code Geass... Już zaczynałem wątpić we wszystko, co widziałem na ekranie, w jakikolwiek sens prowadzonej przez głównych bohaterów walki (i w to, czy oni w ogóle jeszcze pamiętają, o co właściwie tak do końca walczą, zmieniając co chwilę strony i dawnych wrogów na sojuszników ;P), ale końcówka ostatniego odcinka i... wszystko stało się jasne. Majstersztyk. Epicki finał godny iście epickiej serii, polecam jeszcze raz
Acha, i mały (DUŻY!!!) spoiler: Tak szczerze, to absolutnie nie wierzę w to, że...
Lelouch zginął ;P To paskudny kłamca, po raz kolejny może oszukiwać sobie świat, ale mnie tym razem nie oszuka ;P
Pytasz o anime? Większość tytułów znajdziesz w każdym sklepie oferującym filmy takim jak Empik, Saturn czy Merlin. Te które są niedostępne będzie zapewne tak samo trudno kupić w każdym sklepie, bo niestety praktycznie wszystkie wydawnictwa specjalizujące się w anime już zdechły w naszym kraju, a to oznacza że nowych dostaw nie będzie.
A jeśli podobał ci się Ninja Scroll to koniecznie rzuć okiem na Cyber City Oedo 808 tego samego reżysera.
Krajowy biznes anime padł na dobre. I to kilka dobrych lat wstecz.
Tak więc, dorwanie czegoś wydanego przez Anime Gate (Vision), czy Anime Virtual (późniejsze KAZE) staje się coraz trudniejsze, a przy lepszych tytułach często niemożliwe. Parafrazując popularną wypowiedź -"śpieszmy się kupować polskie wydania anime, tak szybko odchodzą". Szkoda tylko, że w obecnej chwili jest to bardziej cucenie trupa niż realna pomoc dla krajowe rynku, którego nie ma i zapewne długo (nigdy?) nie będzie.
Cyber City Oedo 808 również mogę polecić. Ciekawe spojrzenie na cyberpunk, przez perspektywę lekko nadprzyrodzonych zjawisk, oraz otulone w szatę noir. Szkoda tylko, że seria (OVA) jest taka krótka (raptem 3 odcinki).
Obejrzałem Vampire Hunter D tak jak wcześniej mówiłem. Ujmę to tak, było to drugie anime po NS, które od razu z wejścia chciałem obejrzeć, dlaczego? "świetny horror akcji w stylu gothic", jak to w rzeczywistości wyszło? powiedziałbym, że słowo "świetny" jest trochę przesadzone. Oczywiście nie mówię, że VHD jest słabym anime lecz oczekiwałem czegoś lepszego. Jak na godzinę i 17 minut trochę za mało się tam dzieje, historia dość w porządku, D wykreowany na typowego badassa, który wszystkich niszczy, ale mało mówi i tak poza tym to nic specjalnie mnie jakoś nie ruszyło jak np. przy NS. Ogólnie mówiąc za mało rozmachu. 7/10 czyli na filmwebowskie oceny - dobry.
A co do Cyber City Oedo 808 to również posiadam, więc sobie jakoś niedługo obejrzę
Podzielam entuzjazm "nowszym" Vampir Hunterem. Pomimo pewnej "amerykanizacji" jest to zacne dzieło anime i dodatkowo pięknie animowane (stało za tym studio Madhouse).
Z Bloodlustem może być po prostu tak że nakład się już skończył, wydawnictwo które wypuściło ten tytuł u nas już nie istnieje. Tak jak pisałem, anime można znaleźć w większości sklepów z filmami, jeśli nie ma to na 99% wyczerpał się nakład po prostu i zostaje allegro.
Pisałem w mojej wypowiedzi odnośnie moich wrażeń co do NS, że na płytce z filmem zobaczyłem rysy, które są dość widoczne, wczoraj przy VHD również udało mi się takowe wypatrzyć tyle, że mniejsze i z ciekawości sprawdziłem w jakim stanie są inne płyty. Perfect Blue np. jest porysowany masakrycznie. I tak się zastanawiam czy oni by mogli mi to jakoś wymienić...