Przed chwilą dopiero przesłuchałem całe słuchowisko Czas Pogardy. Nie będę się rozpisywał, bo słuchowisko jest wspaniałe. Irytuje mnie tylko jedna rzecz. Mianowicie kupiłem oryginalne słuchowisko w formacie CD za 45 zł (lubię pudełkowe wersje), po czym od razu chciałem zgrać dysk na pliki mp3 aby wgrać je sobie na telefon (znakomita opcja jak się jedzie samochodem/autobusem do pracy/szkoły) i się oczywiście nie da. Na komputerze moim zdaniem ciężej się skupić na słuchaniu niż na telefonie, który można zabrać wszędzie. Wersja pudełkowa cd+pliki mp3 jest droższa o 10 zł, bez sensu, jak wyjdzie kolejny tom słuchowiska to zastanowię się 2 razy zanim kupię.