Nie, ale chcę żeby najlepsze kluczowe karty frakcji jakiekolwiek oprócz Huberta się nadawały dla Addy , a niestety póki co takiej karty brak. Vissegerd byłby super gdyby nie ten wzmocnieniowy warunek. I dlatego poruszylem ten temat. Potrafisz wymienić jedną kartę kp (powrarzam: kp a nie neutralnej) o prowizji większej niż 5 która nadaje się dla Addy stylu gry oprócz Huberta i nie jest podatna na efekty rzędów? Bo ja takiej nie widzę. Owszem jest książę anseis i on jest dobry ale i tak bardziej pod Meve jednak z tym wzmocnieniem i zapałemMeve sama zagrana z Hubertem, Nie daje mu nic. Adda sama zagrana z Hubertem daje mu wiele. Reszta to karty neutralne i inne zadające obrażenia w odpowiednim momencie. Tam samo jak włożysz do talii nenneke, setników, talizmany buffujący za 1 wszystkie jednostki, to na każdym dowódcy możesz skorzystać z dobrego vissegerda. Pomijając już to, że Przecież nie każda karta musi działać na każdym liderze. No ludzie.
Edit:jest od groma kart, które graja w każdym decku KP. Chcecie, by każdy lider KP grał już cały decku taki sam?
Twoje chcenie nie jest żadnym argumentemNie, ale chcę żeby najlepsze kluczowe karty frakcji jakiekolwiek oprócz Huberta się nadawały dla Addy
Poroniec? Wprawdzie uniwersalna karta, ale jednak zadaje obrażenia. Pewien rodzai kontroli, a Adda to chyba pod kontrole się zalicza.Nie, ale chcę żeby najlepsze kluczowe karty frakcji jakiekolwiek oprócz Huberta się nadawały dla Addy , a niestety póki co takiej karty brak. Vissegerd byłby super gdyby nie ten wzmocnieniowy warunek. I dlatego poruszylem ten temat. Potrafisz wymienić jedną kartę kp (powrarzam: kp a nie neutralnej) o prowizji większej niż 5 która nadaje się dla Addy stylu gry oprócz Huberta i nie jest podatna na efekty rzędów? Bo ja takiej nie widzę. Owszem jest książę anseis i on jest dobry ale i tak bardziej pod Meve jednak z tym wzmocnieniem i zapałem
Nie jest moją intencją wchodzic w dyskusje odnośnie kart KP i ich działania, choć mógłbym godzinami bo gram tylko ta taliąPoroniec? Wprawdzie uniwersalna karta, ale jednak zadaje obrażenia. Pewien rodzai kontroli, a Adda to chyba pod kontrole się zalicza.
Ves. Świetna karta kontrolna + zapał dla takiego seltkirka, ocvista,saski, co tam akurat ktoś ma.
Vincent. Zapał, natychmiastowo zbija jednostkę. Wprawdzie nie wejdzie zawsze, bo ma pewne wymagania, ale to dalej kolejna kontrola dla Addy, którą można wykorzystać z Górą.
Czarna Rayla. Obrażenia na rozmieszczeniu zależne od tego jak wielu mamy ludzi na stole.
Sheala. Obrażenia na rozmieszczeniu i na rozkazie, przesunięcie jej nie boli.
Sabrina. Idealna karta pod Adde z Hubertem. A nawet bez niego robi świetne obrażenia w dłuższej rundzie.
Można się pobawić jeszcze Draugiem, który daje nam upiory mogące zadawać więcej obrażeń. Wprawdzie trzeba uważać na gimpiego wtedy, ale mimo wszystko jest to jakiś dodatek kontrolny.
Inferno sabriny. Po draugu walnąć to i też można pokarać przeciwnika.
Jasne, nie każda z tych kart gra. Niektóre pojawiają się czasem. Niektóre wcale. Jednak to nadal karty kontrolne z KP, która dorzucają do Addy jeszcze więcej kontroli. Chociaż nie wiem, może jednak uważasz, że styl gry Addy jest zupełnie inny. Wtedy fakt, złe karty podałem.
To co proponujesz to już jest przerabianie kart pod to, żeby Ci się lepiej grało twoją Addą a nie balans gry.Yennefer z vergenbergu - zmniejszyć koszty prowizji do 10, i siłę z 2 do 1.
Karta może byc przydatna glownie przy taliqch grających z kręgiem przywołań aby zrobić z nią jakieś combo (np z hubertem z KP ) ale za 11 prowizji krąg jej nie przywoła
To jest balans. Bo na chwilę obecną to combo można zagrać grając yen z ręki a Huberta z kręgu przywolan, przy czym wiąże się to z ogromnym ryzykiem bowiem trzeba odrzucić specjalnie Huberta z ręki i w wypadku kiedy ktoś zniszczy krąg przywołan to automatycznie jest to niemalże przegrana walka. Dlatego yen z kręgu za 10 prowizji to właśnie racjonalny balans tego ryzyka - jeśli ktoś zniszczy krąg przywołan to wówczas zwiększa swoje szanse na wygraną znaczne ale jednak jest jeszcze szansa powalczyć.To co proponujesz to już jest przerabianie kart pod to, żeby Ci się lepiej grało twoją Addą a nie balans gry.
Owszem ale właśnie temu służy balans kart żeby wszyscy liderzy i talie mieli wyrównane szanse. A karty KP są już tak słabe że bez balansu po kolejnych zmianach pewnie w ogóle się już nimi nie da grać. Czego koronnyn przykladem jest klatwa krwi gdzie potwory dostaly tak mocnego lidera ze aż musiał dostać hotfixa bo wszystko wygrywał, elfy tak mocną liderkę że graja nią teraz praktycznie wszyscy, a KP nową liderkę ktorej umiejętność jest tak słaba że praktycznie nikt nią nie gra. A myślę ze chyba nie o to chodzi w tym żeby pogłębiać ciągle tylko tą przepaść KP do innych talii , tylko żeby trochę te szansę wyrównać ?Przypominam, że w Gwincie są inne frakcje niż KP... W sumie to inne talie niż Adda na Hubercie.
Inne frakcje praktycznie w ogóle nie używają kart neutralnych bo mają tak mocne własne synergiczne jednostki że nie potrzebują się posiłkowac neutralami. Tak naprawdę od nefru jednorozca i wiedzminow bardzo rzadko się widzi jakiekolwiek neutralne karty w taliach poza nieszczęsnymi KP, które mają tak słabe swoje jednostki że jedynie neutralne je ratują. Nie liczę oczywiście neutralnych tanich kart specjalnych które król bran gra pod koral pod odrzucenie, bo to chyba jedyne które się zdarzają jeszcze poza KP gdziekolwiek. Więc odpowiadając na Twoje pytanie: absolutnie nie sądzę aby zmiana yen z 11 na 10 i jej siły z 2 na 1 cokolwiek zmienila w tym zakresieAle patrzysz tylko na zmianę podw zględem tego, co zyska KP. Nie patrzysz na to, że inne frakcje mogą na tym zyskać jeszcze więcej. To nie jest buff karty z KP, który wpłynie na samo KP. Yen to karta neutralna i jej zmiana może miec wpływ na wszystkie frakcje.