Skellige nie musi używać pod szał takich kart bo mają karty tak silne jak nawet własny odpowiednik cyklopa który napieprza w karty przeciwnika obrażeniami sojusznika. Jak nie grają tej karty za 11 to i za 10 nie będą jej grali, a ci którzy ewentualnie byliby w stanie ja grać mieliby po prostu możliwość zagrać ja z kręgu przywołan. I to by miało sensTy nie sądzisz, a ja sądzę. No i kto ma rację? Yen za 10 jest kartą tańszą, łatwiej będzie znaleźć dla niej miejsce. Już wcześniej była grana w królowej krabopająków z vranem. Będzie łatwiej użyć po tej zmianie, bo nie musimy mieć jej na ręce. Nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś wcisnął ją do skellige pod szał. Przypomnę, że dla wielu większość z kart z dodatku były crapem, a jednak teraz sporo ich gra i fajnie działają.
Post automatically merged:
A nawiasem mówiąc jesteś mi w stanie wymienić choć jedną kartę której obniżenie kosztu prowizji o 1 punky nagle powodowało że stawała się popularna? Bo takich prob było niż wiele podejmowanych , np z białym zimnem, i jakoś nie zauważam żeby ktokolwiek nadal tym grał. Nikt nie grał białego zimna za 7, nie gra i za 6. I w druga stronę: ktos gral huberta za 7, gra i za 8. Przykłady można mnożyć
Last edited:


