Wydaje mi się że niektóre rzeczy wyglądają lepiej na konsoli
Zapewne to jak zawsze kwestia oświetlenia.
U mnie akurat działał tak (średnio) w granicach 45-40 klatek, ale ja akurat nie mam sprzętu high-end.
Patrząc na twój konfig, osiągi karty w grach wychodzi na to, że jak najbardziej masz high-endowego pieca. Nie jest to absolutny top topów, bo górna granica w tym przedziale właściwie nie istnieje, ale tak, to ewidentnie sprzęt z górnej półki (sama karta to równowartość konsoli) i taki Batman nie ma prawa zaliczać u ciebie dropów poniżej 30 klatek. Bo tam gdzie masz te spadki do 24 gracze z kartami ze średniej półki, z przedziału cenowego 800-1100, zaliczą istny pokaz slajdów nawet po obniżeniu ustawień.
Patrząc na to jak gra wygląda, a wygląda dobrze lecz bez szału (Gacek zaliczył wyraźny downgrade wzgledem ppierwszych prezentacji) i jak działa na konsolach powinieneś mieć stałe 60 klatek bez bajerów GW i jeszcze spory zapas niewykorzystanej mocy. Tym bardziej, że w tym wypadku, to pecetowa wersja jest tą, gdzie najwyraźniej jakość grafiki jest najniższa. Tak, to nie błąd. Gra na PC nie dysponuje na przykład ambient occlusion, a
także ma takie cuś, czy raczej nie ma.
Gamegpu wzięzlo się też za testy wydajnościowe gacka i wyszło im tak;
Przy czym należy zaznaczyć, że rezultaty te dotyczą wbudowanego benchmarka, który nijak ma się do tego jak sprawuje się sama gra. Ciekawe jest to, że karty wyposażone w 2GB ramu dostają lanie od HD7950, jak i to, że Nvidia najwyraźniej jest konsekwentna jeśli chodzi o obniżanie w sterownikach wydajności Keplerów.
Aczkolwiek fakt, że konstrukcje dwugigowe dostają wciery od tych z większą ilością pamięci nie dziwi jeśli weźmiemy pod uwagę horrendalne zapotrzebowanie gry na Vram.
Tak, tyle zjadają tekstury normal, natomiast tekstury low, które wyglądają jak mydło i na oko powinny zabierać nie więcej niż 128 MB, wymagają grubo ponad 2000 (!!!)
Ale czego innego można oczekiwać po porcie, za który odpowiedzialna była dwunastoosobowa załoga, a która to dostała na przygotowanie wersji PC (wedle nieoficjalnego info) całe osiem tygodni. Wychodzi na to, że na dobrą sprawę jeszcze dwa miesiące temu gra na blaszaki nawet nie istniała.
Preorederujmy więc, a w zamian doświadczymy więcej tego samego. To takie opłacalne.
Na koniec miły gif, nie wiem czego konkretnie dotyczy (rozmiarów downgrade'u czy marności wersji PC), ale że sympatyczny to wrzucam.