"Ta strona" niestety jest martwa ponieważ zgłosiłem problem - i nawet nie dostałem potwierdzenia, że moje zgłoszenie zostało przyjęte z numerem #1234.
Co do wyznaczania ścieżki priorytetów przez kogoś z odpowiednimi kompetencjami - to mogę tylko odpowiedzieć, że mam cichą nadzieję, iż nie zajmie się tym żadna osoba z nieodpowiednimi kompetencjami. Taka wypowiedź tzw. "masło maślane rodem z PR". Nie powiesz nic czego nie wiem. Tu nie chodzi o zaspokajanie ciekawości - tylko o rzetelne podejście do nas - klientów, graczy. Przynajmniej tyle nam się z ich strony należy.
Jako konsument, który zapłacił za grę, która nie działa tak jak powinna działać chciałbym wiedzieć czy ktoś zajmuje się tym zagadnieniem. Jeśli oddajesz samochód do warsztatu to znasz teoretyczny czas naprawy. Tu zaś nie wiesz niczego i jesteś zostawiony samemu sobie. Nie ma żadnej listy znanych błędów i tak naprawdę nie wiadomo czy ktoś nad tym pracuje i kiedy potencjalnie problem może zostać ogarnięty. Chciałbym wiedzieć przynajmniej tyle. I aż tyle. To jest dosłownie 15 minut do napisania tekstu i jeśli nawet na tyle nie możemy liczyć - to po prostu witki opadają.
Okazuje się, że kupując grę zostałeś jednak oszukany i nie wszystko działa tak jak było pokazywane na obrazku, w pudełku z prezentami brakuje jednak elementów. Na część rzeczy pokroju bugów graficznych czy ułomności AI można przymknąć oko - ale nie na błędy krytyczne, które wykładają grę na łopatki i powodują, że ta przestaje funkcjonować. Jak dla mnie jest to niedorzeczne i jednocześnie niedopuszczalne. I chciałbym przynajmniej wiedzieć na czym stoję - straciłem już ponad 10h rozgrywki więc mój czas też ma pewien wymiar. A tu - ani widu - ani słychu. Osobiście mam wrażenie, że autorzy mają nas, graczy - w pewnym zagłębieniu - przynajmniej ja to tak odbieram po tym co się dzieje z całą otoczką wokół tego tytułu i aferami/artykułami pojawiającymi się w prasie.
O błędach zapisu save PC/konsole nie było jak dotąd nigdzie mowy przed ogłaszaniem, że patch wyjdzie w styczniu i lutym. Tenże problem wyszedł na dniach. Może zostanie rozwiązany dopiero pod koniec lutego, a może listopada? U mnie np. nie da się grać z tego powodu, gdyż sam nie wiem czy powstały zapis uda się załadować... czy może jednak nie i powita mnie z uśmiechem "ekran wypłaszczenia"?
Pasowałoby przynajmniej wyjść do społeczności i wskazać kierunek prowadzonych prac. Tak to działa w innych firmach. Tak działa też u mnie. To co widzimy tutaj jest po prostu ignorancją - "zgarnęliśmy waszą kasę, martwcie się teraz sami". Nikt mi z tego powodu nie zwróci części kosztów zakupu gry. Swoją drogą jestem też wielce zdziwiony tym, że sytuacja z uszkadzaniem save wyszła tak szybko.... nikt tego nie przetestował?
Ze strony producenta nie ma nawet informacji w naszym kierunku (graczy) co może generować ten problem - i czego należałoby unikać. Wybacz, ale nie tak to powinno wyglądać w cywilizowanej firmie. Mają czas na robienie tęczowych logo i różnych pierdół - mogą też przynajmniej zwrócić się do społeczności i powiadomić w którym kierunku idą prace.
Gra jest unikalna i przeciera pewne kanony gatunku. Ma rozliczne błędy (mniejsze i większe) i z czasem zostaną one z pewnością naprawione - ale wybaczcie - nie tak powinno wyglądać ich naprawianie. Zgarnęli grube miliony za ten tytuł. Mogli zatrudnić pana Wiesia szatniarza by napisał te kilka słów o tym co się dzieje za miedzą. A tu? ZERO informacji zwrotnej w którym kierunku kręci się ta karuzela i co jedzie na tym wózku. To naprawdę jest zerowy problem by się odezwali i określili pobieżnie postęp prac - a brak jakiegokolwiek odzewu w kierunku społeczności to po prostu kpina i nikt mnie nie przekona, że jest zgoła inaczej.