sprawdź czy napewno go straciłeś bo to może być jakiś bug. U mnie skippy magicznie znika z ekwipunku co jakiś czas, dzisiaj myślałem że go zgubiłem gdzieś ale jednak się magicznie znów pojawił xD no i mam ten bug chyba że skippy nie zmienia trybu, nie włącza cutscenki i nie chcę się dać oddać reginie a zabiłem już całą dzielnice Pacyfiki i nadal się nie załącza. Ktoś wie jak to naprawić?
Mam ten sam problem, skippy nie zmienia trybu prowadzenia ognia. Jak go znalazłem ustawiłem żeby strzelał w nogi, załatwiłem nim już ogromną ilość przeciwników (mniej-więcej połowę z nich dobijałem bo myślałem, że dla tego ich nie zlicza) a skippy nadal nie zmienia trybu. Co więcej cały czas w ekwipunku jest przy nim wykrzyknik w żółtym kółku i nie mam możliwości odłożenia go do schowka, sprzedania, ani rozmontowania, jest na stałe w ekwipunku tak jak ubrania Johnego. Jak pierwszy raz grałem oddałem go Reginie, teraz chcę mieć wszystkie bronie na ścianie w magazynku i skippy mi to blokuje :/ Nie wiem czy jest to powiązane ale mam też zablokowaną możliwość wbicia osiągnięcia "gun fu", widziałem masę filmów jak to ludzie robią i jestem pewien, że powinno mi skoczyć a jednak ciągle się nie udaje.
Mam ten sam problem, skippy nie zmienia trybu prowadzenia ognia. Jak go znalazłem ustawiłem żeby strzelał w nogi, załatwiłem nim już ogromną ilość przeciwników (mniej-więcej połowę z nich dobijałem bo myślałem, że dla tego ich nie zlicza) a skippy nadal nie zmienia trybu. Co więcej cały czas w ekwipunku jest przy nim wykrzyknik w żółtym kółku i nie mam możliwości odłożenia go do schowka, sprzedania, ani rozmontowania, jest na stałe w ekwipunku tak jak ubrania Johnego. Jak pierwszy raz grałem oddałem go Reginie, teraz chcę mieć wszystkie bronie na ścianie w magazynku i skippy mi to blokuje :/ Nie wiem czy jest to powiązane ale mam też zablokowaną możliwość wbicia osiągnięcia "gun fu", widziałem masę filmów jak to ludzie robią i jestem pewien, że powinno mi skoczyć a jednak ciągle się nie udaje.
sprawdź czy nie masz założony mod w kiroshi który powoduje że każde "zabójstwo" jest nie-zabijalne(non-lethal). U mnie to rozwiązało problem, jakiś czas później załączyła się cutscenka, bo jak się okazało nie zabijałem ludzi nawet jeśli strzelałem im w głowę kiedy już leżeli
sprawdź czy nie masz założony mod w kiroshi który powoduje że każde "zabójstwo" jest nie-zabijalne(non-lethal). U mnie to rozwiązało problem, jakiś czas później załączyła się cutscenka, bo jak się okazało nie zabijałem ludzi nawet jeśli strzelałem im w głowę kiedy już leżeli
Ciekawy trop ale na 100% nie mam tego moda, mam tylko analizę eksplozji, podświetlanie przeciwnika który mnie zauważył i zwiększenie szans na krytyka. Tak sobie myślę - może to dla tego, że nie upolowałem jeszcze w tym podejściu wszystkich cyberpsycholi ?
Ciekawy trop ale na 100% nie mam tego moda, mam tylko analizę eksplozji, podświetlanie przeciwnika który mnie zauważył i zwiększenie szans na krytyka. Tak sobie myślę - może to dla tego, że nie upolowałem jeszcze w tym podejściu wszystkich cyberpsycholi ?
Chyba jednak to nie to mam skończony quest z cyberpsycholami i byłem u Reginy a skippy dalej nie przeszedł do 2 trybu. Ale właśnie utknąłem za 2 podejściem gdy wybrałem jako pierwsze strzelanie w nogi.
Chyba jednak to nie to mam skończony quest z cyberpsycholami i byłem u Reginy a skippy dalej nie przeszedł do 2 trybu. Ale właśnie utknąłem za 2 podejściem gdy wybrałem jako pierwsze strzelanie w nogi.
A właśnie, ja tak samo przy drugim podejściu wybrałem strzelanie w nogi i mi się zgliczowało a jak pierwszy raz grałem i wybrałem tryb mordercy wszystko było ok. Ciekawe czy to kwestia łaty 1.1 czy wybrania jako pierwszego trybu pacyfisty ? A też tak masz, że nie możesz się nawet pozbyć skippiego z ekwipunku ?
A właśnie, ja tak samo przy drugim podejściu wybrałem strzelanie w nogi i mi się zgliczowało a jak pierwszy raz grałem i wybrałem tryb mordercy wszystko było ok. Ciekawe czy to kwestia łaty 1.1 czy wybrania jako pierwszego trybu pacyfisty ? A też tak masz, że nie możesz się nawet pozbyć skippiego z ekwipunku ?
Wybrałem tryb pacyfisty, questów od Reginy jeszcze nie skończyłem bo czyszczę całe dzielnice z questów, aby przejść do następnej. U mnie był założony mod dla smartów, który nie zabijał. Dopiero po pewnym czasie się zorientowałem że go mam, więc zacząłem od nowa "polowanie". Gdy mam inną broń niż Skippiego to widać czerwony celownik, albo można rozpoznać że postać się rusza czyli jest tylko ranna. Ale gdy zmienię na pistolet to już celownik jest biały, tak jak przy postaci martwej. W końcu Skippy się ulepszył, tylko że wyskoczył mi bug z brakiem opisów broni i sobie odpuściłem, pomimo że mam 48lvl, a fabuły nie skończyłem.
Wybrałem tryb pacyfisty, questów od Reginy jeszcze nie skończyłem bo czyszczę całe dzielnice z questów, aby przejść do następnej. U mnie był założony mod dla smartów, który nie zabijał. Dopiero po pewnym czasie się zorientowałem że go mam, więc zacząłem od nowa "polowanie". Gdy mam inną broń niż Skippiego to widać czerwony celownik, albo można rozpoznać że postać się rusza czyli jest tylko ranna. Ale gdy zmienię na pistolet to już celownik jest biały, tak jak przy postaci martwej. W końcu Skippy się ulepszył, tylko że wyskoczył mi bug z brakiem opisów broni i sobie odpuściłem, pomimo że mam 48lvl, a fabuły nie skończyłem.
U mnie skippy nie ma żadnych modów i jak dobijam nim leżących już wrogów to wskakuje za nich exp więc gra powinna to zaliczać. Zastanawia mnie natomiast to co napisałeś o kolorze celownika, wiem o co Ci chodzi ale nie kojarzę czy u mnie celownik broni smart wogóle zmienia kolor. Sprawdzę dziś czy po dobiciu leżącego wroga skippym da się go jeszcze raz dobić inną bronią. Może coś w tym jest.
U mnie skippy nie ma żadnych modów i jak dobijam nim leżących już wrogów to wskakuje za nich exp więc gra powinna to zaliczać. Zastanawia mnie natomiast to co napisałeś o kolorze celownika, wiem o co Ci chodzi ale nie kojarzę czy u mnie celownik broni smart wogóle zmienia kolor. Sprawdzę dziś czy po dobiciu leżącego wroga skippym da się go jeszcze raz dobić inną bronią. Może coś w tym jest.
No i tu będzie problem. Strzelałem z karabinu i dostawałem expa, bo mod nie pozwala zabić, ale przeciwnika unieszkodliwia wiec masz expa. Potem brałem Skippiego i dobijałem rannych (brutalne, ale nie lubimy się z bandytami od czasów papierkowego Cyberpunka) , i też dostawałem expa. Co zauważyłem, nawet pomimo tego moda można zabić wroga gdy strzelasz z serii karabinowej. Bo leci jeden pocisk za dużo. No, a skoro po expie ci nie zalicza to już w ogóle dziwne.
No i tu będzie problem. Strzelałem z karabinu i dostawałem expa, bo mod nie pozwala zabić, ale przeciwnika unieszkodliwia wiec masz expa. Potem brałem Skippiego i dobijałem rannych (brutalne, ale nie lubimy się z bandytami od czasów papierkowego Cyberpunka) , i też dostawałem expa. Co zauważyłem, nawet pomimo tego moda można zabić wroga gdy strzelasz z serii karabinowej. Bo leci jeden pocisk za dużo. No, a skoro po expie ci nie zalicza to już w ogóle dziwne.
Gra tak właśnie nalicza 2x expa za jednego przeciwnika (jak go unieszkodliwiasz i potem drugie tyle jak go dobijesz). Chodziło mi o te drugie naliczenie expa jak pisałem o dobijaniu ze skippiego. Odnośnie tego jednego pocisku za dużo - mój przedostatni wystrzał z karabinu pokonał Oda a ostatni go dobił i odrazu Tekemura miał focha xD
A właśnie, ja tak samo przy drugim podejściu wybrałem strzelanie w nogi i mi się zgliczowało a jak pierwszy raz grałem i wybrałem tryb mordercy wszystko było ok. Ciekawe czy to kwestia łaty 1.1 czy wybrania jako pierwszego trybu pacyfisty ? A też tak masz, że nie możesz się nawet pozbyć skippiego z ekwipunku ?
Muszę go nosić w plecaku ponieważ jest to item questowy... Tak jak beznadziejny komplet ciuchów od Johnego... Niebieski, fioletowy i legendarny.....
Za pierwszym podejściem czyli na niższych łatkach miałem cały czas coś takiego że wróg umierał czyli nie zdążyłem zatrzymać serii pocisków... Teraz 2 podejście i wszystko działa ok szczególnie w misjach questowych... Np Cyberpsycholi nie zabijałem ale mogłem walić całą serią albo same headshoty i on nie umierał dopiero gdy już leżał mogłem go dobić.
Ze skippim jak i reszta mam tak samo exp za ogluszenie i exp za dobicie i nie widzę różnicy. Teraz większość czasu biegam z pistoletem z tłumikiem i praktycznie wszystkich walę w głowę 50k dmg szaleństwo.
Co do wszczepów i dodatków do broni to od samego początku wywalam sprzedaje i złomuje wszystko związane z nie zabijaniem więc totalnie nie wiem dlaczego skippy nadal się nie przełączył na trym psychoKiller
Muszę go nosić w plecaku ponieważ jest to item questowy... Tak jak beznadziejny komplet ciuchów od Johnego... Niebieski, fioletowy i legendarny.....
Za pierwszym podejściem czyli na niższych łatkach miałem cały czas coś takiego że wróg umierał czyli nie zdążyłem zatrzymać serii pocisków... Teraz 2 podejście i wszystko działa ok szczególnie w misjach questowych... Np Cyberpsycholi nie zabijałem ale mogłem walić całą serią albo same headshoty i on nie umierał dopiero gdy już leżał mogłem go dobić.
Ze skippim jak i reszta mam tak samo exp za ogluszenie i exp za dobicie i nie widzę różnicy. Teraz większość czasu biegam z pistoletem z tłumikiem i praktycznie wszystkich walę w głowę 50k dmg szaleństwo.
Co do wszczepów i dodatków do broni to od samego początku wywalam sprzedaje i złomuje wszystko związane z nie zabijaniem więc totalnie nie wiem dlaczego skippy nadal się nie przełączył na trym psychoKiller
Ja nie jestem w stanie zabić żadnego cyberpsychola, nawet jak już leży to mogę w niego wpakować cały magazynek z YingLong powodując dwa impulsy EMP i jeszcze rzucić w niego granatem - dalej się będzie ruszał i zawsze wysyłam do Reginy wiadomość, że zostawiłem go przy życiu xD
Sprawdzałem kwestie dobijania pokonanych już przeciwników i u mnie żadna broń smart nie zmienia koloru celownika na czerwony jak wyceluje się w kandydata do dobicia a jak użyje do tego skippiego to jest to definitywne i na 100% delikwent nie żyje, jednak z jakiegoś powodu gra mi tego nie zalicza i ciągle skippy zostaje w pierwszym trybie :/
Posprawdzałem wszystko Jeszcze może spróbuje wymienić łącze smart na starsze, teraz mam legendarne ale w ekwipunku jest jeszcze ten tatuaż od Wakako, może to coś zmieni ale to już desperackie ruchy
Zadanie poboczne KTO NIE JEST Z NAMI - ciąg dalszy
W przypadku błędu, który zgłaszałem tutaj, udało mi się w końcu, po wielu próbach, zastrzelić przeciwnika wpadającego pod asfalt, za pomocą broni typu Tech. Dramat, ale zadanie wykonane.
Wykonywałem właśnie zadanie WYŚCIG PO WŁADZĘ, które ma miejsce w fabryce Kendachi w Arroyo.
Zadanie typu kradzież, ale wytłukłem przeciwników co do nogi.
Ni stąd ni zowąd po drugiej stronie ulicy pojawił się samochód, oznaczony jako cel misji.
Okazuje się, że zadanie się zakończyło i natychmiast zaczęło się następne (typu sabotaż), które odbywa się w tej samej fabryce - GORĄCY MATERIAŁ.
Wszystkie kamery w fabryce pozostały zniszczone (zniszczyłem je w pierwszej misji), natomiast przeciwnicy zostali ożywieni. I tak jak za pierwszym razem, wpadłem tam jak Rambo, tak za drugim zakradłem się, podłożyłem pluskwę pod samochód i wyszedłem po cichu.
Kontrakt KRÓLIKI DOŚWIADCZALNE
Nie wiem, czy te roboty powinny tak stać, kiedy tabuny ciał ludzkich przeciwników walają się wokół.
Lokalizacja Grand Imperial Mall
Efekt ładny, ale jakiś taki kwadratowy
Kontrakt NIEWYGODNY ZABÓJCA
Tak jak przechodnie uciekają na sam dźwięk przeładowywania broni, tak tu ludzie tańczą i pracują (zamiatają podłogi). podczas gry obok dzieje się mord.
Steam, 1.12
Post automatically merged:
Zadanie OSTATNIE TANGO W NIGHT CITY
Drzewo
W tym miejscu, tak jak jest namalowana na podłodze linia...
znajdowało się coś niewidzialnego, na co można było się wspiąć...
Jest na forum osoba od redów, która czyta Nasze wpisy? Mam następujące błędy:
1. Odhaczyłem automatyczne aktualizację gry Cyberpunk i wróciłem do wersji 1,06. Niestety gra sama się aktualizuje pomimo, że znacznika przy automatycznej aktualizacji już nie ma.
2. Nie mogę ukończyć misji. Wydaję mi się, że to są jakieś błędy:
a) Misja "Nie mów Soulowi" etap: "Omów plan z nomadami" nie mam jakichkolwiek interakcji. Nic V nie wykrywa, z nikim nie pojawia się możliwość rozmowy lub interakcji
b) Misja: "Dobre uczynki popłacają" etap: "Odbierz prezent ze sklepu Cassiousa Rydera". Drzwi do sklepu są zamknięte i nie ma interakcji. Obiegłem budynek dookoła i są jedne drzwi nieaktywne.
c) Misja: "Czerwony towarzysz". etap: "przeszukaj kryjówkę". W kryjówce leży babka na krześle, natomiast skan V pokazuje, że krzesło jest puste. Nie można ukończyć misji.
d) Misja: "Czerwony wieszcz", etap "zeskanuj okolice". Po zeskanowaniu pokazuje się wyłącznie skrzynka z bezpiecznikami, z którą nie mogę nic zrobić. Znalazłem również router (nieaktywny), z którym również nie ma żadnych interakcji.
3. Na ekranie wyświetla mi się nonstop dialog (ten sam) z Takemurą chociaż już ten quest przeszedłem dawno temu. Jest to okropnie wkurzające bo co bym nie zrobił przy wykorzystaniu przycisku "F" zaczyna V gadać do Takemury (creen w załączeniu).
Pojawiające się lub znikające przedmioty w rękach postaci to poniekąd standard - raz są, a za drugim razem ich nie ma. Nie wiem czym to jest uwarunkowane ale po kilku godzinach gry postać może posiadać jakiś przedmiot, a po wczytaniu zapisu tuż przed tym wydarzeniem już trzymać powietrze.
Inna sprawa to znikające tekstury (na dużych przedmiotach - typu drzwi, budynki czy podłoga) i obiekty oraz błędy z efektami świetlnymi czy przezroczystością tekstur. Tutaj pomaga zapis i ponowne wczytanie gry. Przy czym ten błąd wydaje się być niemal zupełnie losowy i nie przekładać się na czas spędzony w grze (raz grałem dosłownie niecałą godzinę, a gra zaczęła wariować, innym razem po niemal czterech godzinach nie uświadczyłem żadnego błędu tego typu - aby nie było rozgrywałem ten sam etap).
Dodatkowo niektóre z powyższych dolegliwości zdają się być przypisane do konkretnych miejsc, gdzie istnieje większa szansa na ich wystąpienie (zwykle są to przeludnione obszary centrum, czy bazary).
CP 2077 ma ewidentny problem ze streamingiem danych.
Zawiązując do zbugowanego pistoletu skippy zrobiłem kilka testów. Uruchomiłem nową grę, szybko dotarłem do aktu 2 i od razu pojechałem po gadającą klamkę, zrobiłem save zanim go podniosłem i 4 razy powtarzałem schemat - ustawiałem tryb pacyfisty po czym zabijałem ok 60 przeciwników (dla pewności, że nie pomyliłem się w liczeniu). Ani razu skippy nie zmienił trybu strzelania. Warto podkreślić, że jestem przekonany, że to były zabójstwa bo korzystałem tylko z tej broni i do każdego już pokonanego przeciwnika oddawałem kilka strzałów kontrolnych, ponadto po każdej serii przewijałem czas o dobę oraz zmieniałem lokalizację. Za 5 razem ustawiłem tryb mordercy i praktycznie od razu po 50 zabójstwach załączył się dialog ze skippym i przestawił tryb strzelania. Ewidentnie quest jest zbugowany jeśli wybierze się opcję pacyfisty.
Robiąc to znalazłem też śmieszny błąd w misji "Skok na głęboką wodę". Jadąc do Konpeki Plaza Delamainem gra spoiluje nam, że się wszystko posypie Na wyświetlaczu w zagłówku jest wskazany No-Tell Motel jako cel podróży, a dosłownie chwilę wcześniej Dex mówił, że jak będzie wtopa do w tym miejscu jest bezpieczna kryjówka xD
Robiąc to znalazłem też śmieszny błąd w misji "Skok na głęboką wodę". Jadąc do Konpeki Plaza Delamainem gra spoiluje nam, że się wszystko posypie Na wyświetlaczu w zagłówku jest wskazany No-Tell Motel jako cel podróży, a dosłownie chwilę wcześniej Dex mówił, że jak będzie wtopa do w tym miejscu jest bezpieczna kryjówka xD
To chyba najbardziej bolało - bo dochodząc do tego fragmentu praktycznie wiedziałem co się stanie (i było to niemal kropa w kropkę w samej grze).
Mnie smuci nieco inna rzecz - teraz gram sobie drugi raz i w sumie w większości widzę te same błędy co przeszło dwa miesiące wstecz.
Ponownie pałeczki Jackiego rozmnażają się zawisają w powietrzu, Mealstrom niosą walizkę z Flatheadem obejmując ją w powietrzu, a oficer policji w Konpeki Plaza wariuje (non-stop krzycząc i się teleportując). Wszelkie obiekty (głównie samochody) tak samo toną w otoczeniu albo nie są możliwe do wzięcia.
Przy takim tempie prac za rok czy półtora ta gra będzie jako tako połatana.