Dlaczego zabronione jest używanie młotów bojowych pytacie. Bo kiedyś jeden "pan" oberwał takim porządnie (jakieś 1,5-2 lat temu), a że miał tatusia w radzie rycerskiej to zabroniono. I słusznie, bo osobiście widziałem co taki młot może zrobić podczas bitwy, a jeśli trafi w nieodpowiednie ręce może się to skończyć nieszczęściem.


