Może to dla ciebie szok, ale zainteresowanie historią w tym (ale i na świecie) kraju jest niewielkie. A jak już znasz jakieś historyczne szczegóły, wiesz co nieco o orężu, patrzą na ciebie jak na kujona, fanatyka (tylko czego?) i ogólnie rzecz biorąc - dziwnego. Nie wiem, skąd się to bierze, ale takie zjawisko istnieje.I na twoje pytanie odpowiadaliby raczej: "Miecz. Najlepiej duży. Jak na filmach - bo tam miecze nawet się nie szczerbią, a szable co chwila łamią!"Są po prostu ludzie, którzy to, co ty uznajesz za podstawową wiedzę, omijają szerokim łukiem. i powiem ci - wcale nie są przez to głupsi...


