Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Broń i zbroje wszelakie w grach, filmach i książkach

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • …

    Go to page

  • 22
Next
First Prev 5 of 22

Go to page

Next Last
U

username_2059979

Forum veteran
#81
Oct 22, 2004
Z tym cepem to przesadzacie. Wcale nuie był taki rewelacyjny, wskazuje na to brak popularności. Nie był też taki ciężki, ani skuteczny przeciw zbroi, a tym bardziej jak gość miał tarczę. Przeciwnie, o niebo groźniejszy był gdy w grę wchodziła osoba tak nie zabezpieczona - kaplica.Tarczą łatwo bardzo zbić uderzenie cepa, a blachy pancerza bardzo dobrze radziły sobie z obuchami.Co do shurikenów, to zapominacie że drechy noszą skóry do swych adidasów; przez skórzaną skórę shuriken to najwyżej podrapie. Mówiąc szczerze(a mam spore pojęcie o bójkach i walce) przeciw drechom najlepsza metoda to szybkie nogi i tyle. Bo raz się uda, a drugi raz wpakują nóż w plecy i premiery wiedźmina nie doczekacie Przypominam jeszcze raz, łuk to koszmarna broń w rękach wyćwiczonego strzelca; Sporo się interesuję, należę też do klubu sportowego w tej dyscyplinie. Nawet łukiem o umiarkowanym naciągu można wbić strzałę w deskę tak mocno, że nawet bardzo silny mężczyzna głębiej nie wbije. Przejdźcie się kiedyś jak macie możliwość i zobaczcie jaka to siła.Pamiętacie Henryka V (W. Szekspir). W bitwie pod Agincourt łucznicy angielscy wybili kwiat rycerstwa francuskiego(kilka tysięcy ciężkozbrojnych) właśnie z łuków. Anglików zginęło kilkunastu. To fakt historyczny...
 
K

kogut

Forum veteran
#82
Oct 22, 2004
Sib Ah said:
Z tym cepem to przesadzacie. Wcale nuie był taki rewelacyjny, wskazuje na to brak popularności. Nie był też taki ciężki, ani skuteczny przeciw zbroi, a tym bardziej jak gość miał tarczę. Przeciwnie, o niebo groźniejszy był gdy w grę wchodziła osoba tak nie zabezpieczona - kaplica.Tarczą łatwo bardzo zbić uderzenie cepa, a blachy pancerza bardzo dobrze radziły sobie z obuchami.Co do shurikenów, to zapominacie że drechy noszą skóry do swych adidasów; przez skórzaną skórę shuriken to najwyżej podrapie. Mówiąc szczerze(a mam spore pojęcie o bójkach i walce) przeciw drechom najlepsza metoda to szybkie nogi i tyle. Bo raz się uda, a drugi raz wpakują nóż w plecy i premiery wiedźmina nie doczekacie Przypominam jeszcze raz, łuk to koszmarna broń w rękach wyćwiczonego strzelca; Sporo się interesuję, należę też do klubu sportowego w tej dyscyplinie. Nawet łukiem o umiarkowanym naciągu można wbić strzałę w deskę tak mocno, że nawet bardzo silny mężczyzna głębiej nie wbije. Przejdźcie się kiedyś jak macie możliwość i zobaczcie jaka to siła.Pamiętacie Henryka V (W. Szekspir). W bitwie pod Agincourt łucznicy angielscy wybili kwiat rycerstwa francuskiego(kilka tysięcy ciężkozbrojnych) właśnie z łuków. Anglików zginęło kilkunastu. To fakt historyczny...
Click to expand...
Cep był doskonałą bronią dla piechurów - łatwo było ściągnąć przeciwnika z konia, choć wiadomo, że w pierwszym szeregu nikt z tym orężem nie stał - to raczej "broń wsparcia" dla wojów stojących za szeregiem włóczników.Rzut shurikenem (a moe by tak nazwać to orionem? krócej po prostu) w tętnicę jest zabójczy. A trzeba dodać, że nawet płytowe zbroje oferowały w tym miejscu co najwyżej kolczugę (niby wystarczy, ale...).Szkoda tylko, że nie wspomniałeś, że cisowe, angielskie łuki tak naprawdę były walijskie. Ale wolałbym ani z nich nie strzelać (u szkieletów łuczników wykryto mocne skrzywienie kręgosłupa - z powodu pozycji i siły potrzebnej do naciągnięcia cięciwy), ani nie znaleźć się po drugiej stronie (toż to była kusza nie wymagająca użycia windy!).
 
D

draghmar

Forum veteran
#83
Oct 22, 2004
Kogut said:
Rzut shurikenem (a moe by tak nazwać to orionem? krócej po prostu) w tętnicę jest zabójczy. A trzeba dodać, że nawet płytowe zbroje oferowały w tym miejscu co najwyżej kolczugę (niby wystarczy, ale...).
Click to expand...
Tyle, ze wczesniej bylo wspomniane o celnosci rzutu, a rozmowa oczyla sie o praktycznym stosowaniu "gwiazdek' przez przecietnego obywatela w celach obronnych.
 
K

kogut

Forum veteran
#84
Oct 22, 2004
Jak pokazał przyjaciel Geralta, zawsze można potrenować na portrecie ojca ;).Z resztą to chyba oczzywiste, że wszystko zależy od wprawy: nawet widałami trzeba umieć się posługiwać.Reszta przykładów nie jest już tak daleka od tematu, mam rozumieć?
 
D

draghmar

Forum veteran
#85
Oct 22, 2004
Kogut said:
Reszta przykładów nie jest już tak daleka od tematu, mam rozumieć?
Click to expand...
Reszta jest jak najbardziej zgodna z tematyka tego tematu
 
K

kogut

Forum veteran
#86
Oct 22, 2004
To się cieszę .Co jednak powiedzie o broni w stylu berdysza (jako wschodni akcent pasowałby idealnie) czy gizarmy, albo glewii (ynajmniej nie chodzi mi o to coś z Warrafta3)?
 
Y

yavin

Forum veteran
#87
Oct 23, 2004
Co do drechów - oczywiście jak nie ma potrzeby nie należy podejmować walki w ogóle, choćbyśmy mieli nawet broń. Zawsze może się noga podwinąć, można dostać brukowcem w głowę i kaplica. Dochodzi jeszcze jeden aspekt - zabijesz drecha - siedzisz za człowieka. Broń drzewcowa - bardzo groźna, ze względu na siłę i zasięg, możliwość kłucia, cięcia (w niektórych wariantach nawet ciągnięcia - spec. haki), a do tego dosyć prosta w obsłudze - dlatego była tak często używana przez na przykład straż miejską. Ale i ciężkie rycerstwo ją używało, nie była to 'broń biedaków'. Jak sobie perzeciw broni drzewcowej można było radzić - niech mądrzejsi się wypowiedzą.
 
K

korgan

Forum veteran
#88
Oct 23, 2004
Ja sie uciesze jak dostane dwie katany i zbroje grubosci kadlubu statku kosmicznego...
 
K

kogut

Forum veteran
#89
Oct 23, 2004
Wszystko zależy od rodzaju broni. Drzewcowa... Chodzi Ci o włócznie, piki i oszczepy? Ewentualnie kopie i lance? Nie ma co tu owijać w bawełnę: włócznicy byli najsilniejszą formacją piechoty - powstrzymywali zarówno konnicę, jaki i piechurów. Sposobem na nich jest zmuszenie ich do natarcia - idą w rozsypkę, albo zaatakować... dłuższymi włóczniami. Jest po prostu broń typowo defensywna - jedynie lance pozwalały na atak, ale jednocześnie szturmy średniowiecznej konnicy narażały ją na otoczenie przez wroga (jak pod Warną).Podczas walki 1 na 1 trzeba skrócić dystans - to wymaga sporej zwinności i doświadczenia.Broń drzewcowa jest znacznie bardziej śmiercionośna niż miecz: przekłutemu wojownikowi trudniej się wykaraskać, niż gdyby dostał cięcie mieczem. Na szczęście długość tej broni przekłada się na nieporęczność - kilka "markowanych" kroków w różne strony i już można wybić przeciwnika z równowagi - mniej trudności sprawia również złapanie drzewca.
 
U

username_2059979

Forum veteran
#90
Oct 23, 2004
Kogut said:
Szkoda tylko, że nie wspomniałeś, że cisowe, angielskie łuki tak naprawdę były walijskie. Ale wolałbym ani z nich nie strzelać (u szkieletów łuczników wykryto mocne skrzywienie kręgosłupa - z powodu pozycji i siły potrzebnej do naciągnięcia cięciwy), ani nie znaleźć się po drugiej stronie (toż to była kusza nie wymagająca użycia windy!).
Click to expand...
Sib Ah said:
Każdy pancerz miał słabe punkty, spojenie, etc.Poza tym nawet zbroja płytowa nie chroniła przed długim łukiem angielskim (vide bitwa pod Agincourt), ponoć dobry łucznik był w stanie przedziurawić rycerza na wylet ze stu kroków...Czytałem że walijski łuk z cisu miał naciąg w granicach 140 kilo, choć nawet mi w to wierzyć się nie chce... W ogóle strzały mają to do siebie, że "penetrują" pancerz dziurawiąc go wraz z właścicielem...
Click to expand...
Looknij wcześniejszego posta. Wyraźnie napisałem o łuku walijskim. Z tym, że anglicy nie w ciemie bici, później też robili takie łuki. Choć oczywiście oryginalne były najlepsze. Co do wad kręgosłupa, to całkiem możliwe. Łuk jest wymagającą bronią. Trenuję 6 godzin w tygodniu(samo strzelanie, a przecięż trening siłowy też jest wymagający dla mocnych naciągów) i ciągle mam wrażenie że to za mało... Tak naprawdę dlatego właśnie łuk przegrał walkę z bronią palną. Nie jest żadną filozofią wyszkolić strzelca muszkietu. Aby dobrego łucznika wyćwiczyć potrzeba całych lat praktyki.
 
K

korgan

Forum veteran
#91
Oct 23, 2004
Mam pytanko dotyczace uzbrojenia w grze czy wiedzmin bedzie mogl latac z ruznymi rodzajami broni, czy bedzie mozna machac dwiema bronmi naraz i czy bedzie mozna nalozyc jakas gruba zbroje naszemu bohaterowi?? (wiem ze wiedzmini nie lubili biegac w grubych zbrojach bo raczej trudno bylo ich trafic a opakowany w zboje widzmin szybko by przegral walke) I co myslicie o katanach? chyba wiedzmin latal z czyms podobnym, do tej broni. Gdyby w grze byly katany to bylaby to chyba najbarziej odpowiednia bron dla glownego bohateraAle jednak rzolnieze uzbrojeni w muszkiety napazali sie z mongolami lub z kims podobnym i dostali niezle po tylkach. Wczesne bronie palne byly o wiele gorsze od lukow
 
E

endryu80

Forum veteran
#92
Oct 23, 2004
Co do innych rodzajow broni niz miecze to nie jestem pewien ale chyba bedzie mogl uzywac tyle tylko ze nie bedzie mial takich mozliwosci jak z mieczem, wiedzmin ma byc ekspertem od wladania mieczem, a kwestia dwoch broni byla wielokrotnie poruszana i odpowiedz jest nie, wiedzmin nie bedzie mogl walczyc dwoma bronmi, ze wzgledu na znaki. Wyreczam Draghmara ktory pewnie juz nie moze bo tyle razy to pisal
 
K

kogut

Forum veteran
#93
Oct 23, 2004
Nie wiem, czy katana to dobry pomysł. Łatwo łamie się na zwykłych mieczach i blachach pancerza. Jest ostra, lekka i szybka, ale także dość delikatna. Jako jedna z możliwych do wyboru broni - zgoda. Bo jako jedyny słuszny oręż byłaby dla mnie... "zmniejszaczem klimatu"?Co do broni palnej - hakownice i inne były raczej niezbyt szybkostrzelne. Sprawne przeładowanie muszkietu zajmowało jakieś 2,5 minuty - dlatego strzelano salwami - był to bardziej straszak (tumult ludzi ginących naraz i przeciwnik znikający w dymie) niż broń przeciw mobilnym Mongołom.Sib Ah -> Specem od uzbrojenia nie jestem, więc jakby co: proszę mnie poprawiać.
 
K

korgan

Forum veteran
#94
Oct 23, 2004
Kogut masz racje wczesne bronie palne sluzyly raczje do straszenia ludzi niz do walki i dlatego luki i kusze nadal stanowily powazniejsze zagrozenie niz bronie palne Ale pukawki szybko ewoulowaly i staly sie glownym typem uzbojenia w armiach
 
E

endryu80

Forum veteran
#95
Oct 23, 2004
Fakt katana jest szybka i ostra ale dobra na pancerz typu skorzany, na blachach prawdopodobnie ulegnie zlamaniu tak samo jak w zetknieciu z ciezszymi i inaczej wyrabianymi mieczami europejskimi, z pewnoscia nie przetnie pancerza, Zreszta europejskie miecze tak naprawde tez nie ciely gladko, uderzenia tymi mieczami powodowaly raczej miazdzenie i wgniatanie.
 
K

korgan

Forum veteran
#96
Oct 23, 2004
Ech zalezy jak zrobiona jest katana: dobze wykonana i naostrzona jest w stanie przeciac taka zbroje i jak by to wam powiedziec gdyby sie udezylo w bok katany to by sie polamala ale jak sie udezy w ostrze to katana przetnie bron atakujacego i nie zapominajcie ze prawdziwe katany byly cholernie ostre
 
K

kogut

Forum veteran
#97
Oct 23, 2004
Jeszcze mały aneks dot. broni palnej: nie można zapominać o dwóch rzeczach: bombardach, które od dawna były wykorzystywane do oblężeń i huku, jaki wydawała ta mniejsza broń palna. Byłem raz na turnieju rycerskim, gdzie mieli hakownice: huk niesamowity - zwłaszcza gdy strzelano w miejscach takich jak wysokie wzgórze - hałas niosło aż po horyzont .Caine -> czyli jednak coś wiem o dalekim wschodzie ?
 
U

username_2059979

Forum veteran
#98
Oct 23, 2004
Kogut -> Jak na nie-eksperta prawisz całkiem mądrze Caine -> To o czym mówisz to właśnie największa wada katan..Co do dawnej broni palnej to czas ładowania w istocie był koszmarnie długi. Do tego Celność taka, że nawet z XViw. pukawki trafienie w stodołę ze 100 kroków było wyczynem To co piszecie o huku to wszystko prawda, efekt psychologiczny był chyba największą zaletą. Do tego niewyćwiczony koń mógł wpaść w panikę.Dopiero w XVII wieku broń palan powoli zaczynała równowążyć zalety łuków i usz, a pod koniec tego wieku była już w sumie lepsza z grubsza rzecz biorąc. Oczywiście wszystko jest względne, ale na pewno wielką zaletą broni palnej, zwłaszcza pistoletów była możliwość wcześniejszego załadowania, a później natychmiastowego oddania strzału (vide "Potop" i strzały twarz z pół metra... to naprawdę mogło zastopować największego twardziela )Kuszę można było naciągnoć i nosić przygotowaną do strzału, ale szkodziło to cięciwie i niezawodności broni..
 
K

korgan

Forum veteran
#99
Oct 23, 2004
Katana (in. Tachi) - tradycyjny japoński miecz o długości głowni (nagasa) powyżej 60cm, jednosiecznej, o kształcie lekko wygiętym do góry i zaokrąglonym lub ściętym sztychu. Jelec tej broni (tsuba) ma kształt bogato zdobionej tarczki. Rękojeść (tsuka) wykonana jest z wydrążonego drewna lub miedzi, z oplotem jedwabnym i elementami dekoracyjnymi.Pierwsze miecze tego typu pojawiają się pod nazwą Kara-tachi już około 646 r.n.e. jako wersje rozwojowe importowanych chińskich mieczy ze stali. Zbliżone były kształtem, lecz nie posiadały jeszcze charakterystycznego zdobnictwa i jelca tarczkowego. Dopiero w okresie Muromachi (1392 - 1573 r.n.e.) pojawia się miecz podobny do tradycyjnego katana, zwany uchigatana (w wolnym tłumaczeniu "miecz uderzeniowy"). Pod koniec tego okresu staje się on ulubioną bronią bojową samurajów. Istnieje jeszcze wiele innych wersji mieczy z tego okresu, ale różnice pomiędzy nimi są zazwyczaj kosmetyczne. W okresie Edo (1603-1868 r.n.e.) następuje usystematyzowanie produkcji mieczy. Powstaje szereg praw regulujących sposoby noszenia i używania broni. Powstaje określenie daisho. Wyodrębniają się rodziny płatnerskie specjalizujące się w produkcji katana. To właśnie w tym okresie powstaje większość tradycyjnych nazw.Różnice między mieczami tachi a katana z tego okresu znajdują się w sposobie noszenia broni - tachi noszony był na dwóch rapciach ashi ostrą stroną głowni ku dołowi. Katana - bez rapci, ostrą stroną głowni ku górze. Ten ostatni miał w pochwie schowki na dodatkowe akcesoria: kozuka, kogatana, kogai, waribashi i umabari.Edykt Haito-rei z 1876 roku zabronił posiadania broni wszystkim Japończykom, za wyjątkiem wojska i policji. Do 1933 nie wytworzono żadnego tradycyjnego miecza katana. Miecze gunto, używane przez wielu japońskich oficerów w czasie drugiej wojny światowej były stylizowane właśnie na katana okresu Edo.Dzisiaj oferuje się wiele replik i podróbek, jednak prawdziwe, kolekcjonerskie okazy katana są trudne do zdobyciaOstrze miecza wytwarzane było przez wiele tygodni w skomplikowanym procesie, którego szczegółów mistrzowie płatnerscy okresu Edo strzegli jak oka w głowie. Ze zwykłej gąski stali formowano długi pręt, który następnie przecinano, nakładano na siebie dwie połówki i sklepywano na powrót w pręt. Był on następnie umieszczany w olejach o sekretnej recepturze i stopniowo schładzany. Wielokrotny proces przecinania i sklepywania powodował, że ostrze składało się w wielu warstw stali i było bardzo wytrzymałe. Charakterystyczny wygięty kształt ostrza spowodowany jest obróbką temperaturową w ostatniej fazie formowania głowni.Ukończoną głownię umieszczano w tymczasowej rękojeści i wykonywano próbę cięcia. Wynik, wraz z potwierdzeniem miejscowego soguna zapisywano na cienkiej kartce papieru ryżowego i umieszczano w rękojeści bojowej. Jelec tarczowy (tsuba) był wytwarzany przez odrębnych rzemieślników i można go było wymieniać.Rękojeść bojową owijano w skórę ryby raja (same) i dodawano jedwabną plecionkę (ito) spiętą klamerkami (mekugi). Między ito a same wplatano metalową ozdobę (menuki), służącą wcześniej jako element zakrywający szpilę mocującą rękojeść do głowni. Rękojeść wieńczyła okrągła miedziana pokrywka (kashira). Miecz umieszczany był w drewnianej pochwie (saya) oblekanej skórą
 
R

Rioo

Forum veteran
#100
Oct 23, 2004
Korgan said:
/.../
Click to expand...
To sie nazywa wyczerpujace info . Gdybys jeszcze podal skad to masz...
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • …

    Go to page

  • 22
Next
First Prev 5 of 22

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.