Jak kończymy Akt 2 i zaczynamy Akt 3, to w Akcie 3 powinniśmy nie mieć działających eliksirów i być odtruci.Mam uwagę co do rozpoczynania rozmowy, mianowicie, nie da się zacząć rozmowy jak osoba np. siada, trzeba czekać aż siądzie, nie można rozmawiać z osobami które są np. za ladą, trzba do nich jakoś dojść.Jak jest autozapis, po tym jak na danej mapie zrealizujemy etap quest'u to analogicznie powinno być jak korzystamy z teleportu.Apropo teleportu, w Akcie 3 raczej nikt nie będzie pływać łódką, tylko korzysta z teleportu, przez co po prostu dwa poboczne quest'y umykają, powinno coś być w fabule aby jednak pojawić się na grobli i w przystani na bagnach.W Akcie 2 jak zaliczyłem Driadę, to w Akcie 3 jakbym tego nie zrobił, mogę ponownie...W Akcie 3 karczma Nowy Narakorn po tym jak Jaskier grał, słychać ciągle tą muzykę, mimo że go nie ma. W tejże karczmie, z kelnerka, miałem rękawiczki ale w schowku, powinno się dać do niej wrócić i jej dać, a nie tylko jak ma się je przy sobie.Z kanałów można przejść do kryjówki kutulistów, a tam w środkowej sali jest podpis (jak ma się włączone wyświetlanie nazw, lub po naciśnięciu Alt'a) "Szatyniec" mimo że tej rośliny tam nie ma.Po piciu z Jaskrem i Zoltanem, jak rozmawiam z Triss za pierszym razem jest w porządku jak uzna że jestem pijany, ale potem wziąłem medytację i już nie byłem, więc dialog powinien się zmienić. Chyba jest ogólny problem z "wykrywaniem" pijaństwa.W czasie rozmowy z Radowidem jego zbroja się wygina niby materiał. Do tego mówi o sfałszowanych podpisach, gdy wcześniej było mówione że ich nie ma wcale na tych dekretach (np. Talar, gdy mówi że są sfałszowane). Jak również pod koniec dialogu jest mowa o "twoi ludzie" gdy w pomieszczeniu jest tylko wiedźmin i Radowid....Moim zdaniem przydały by sie informacje, jakie błędy są znane i stan pracy nad nimi. Jak również sugerował bym wydawać często patch 'e nawet z pojedynczym, bug'iem, bo ludzie czują że coś robicie. Bo tego teraz brakuje, poczucia że coś robicie z tymi błędami. Jak będzie można zobaczyć że coś robicie, chętniej będzie się zgłaszać nowe, bo tak człowiekowi się nie chce, bo po co, jak i tak nic nie robicie z tym.