Haha, najbardziej niestabilna gra roku ownd, niektóre bugi, to poprostu nie bugi, tylko gracze nie umiejący tego zrobić (bugi istnieją, i przyznaje się). Uwielbiam ludzi którzy piszą 1 posta i krytykują wszystko, a może nawet nie mają gry, haha (jeśli masz grę i nadal ją krytykujesz, to uważam, że zauważyłeś TYLKO błędy, ciekawe co byś biedny zrobił, przy w sumie już oklepanym gothicu 3ok spróboję rozwiązać parę problemów:-quest vodianoyi kapliczkaJeśli przy rozmowie z Vaską wybraliśmy opcję dialogową, mówiącą coś o tym, że nie powinni się modlić, są sektą (or smthin like that) to możemy tylko zabić kapłana, jeśli użyliśmy 2 kwestji, to możemy iść do krasnoluda i zakończyć zadanie w pokojowy sposób-problem przeczytanych książekNie pokazywane, jako przeczytane, są książki, które czytaliśmy przed patchem, bez względu, czy je czytaliśmy, czy nie.-W quescie "Pogrzebane wspomnienia" (Akt I) wykonalem quest następnie zużylem cala krew ghula na zrobienie eliksirow, gra się wywaliła nie mogłem dokończyć zadania.Cutscenka pokazuje się jak mamy w ekwipunku krew, bo inaczej skryptowo, jest tak jakbyśmy questa nie wykonali (fabularnie wyjaśniając, mogłeś nabujać mu o zabitych ghulach, nie masz krwi, więc jak ma ci uwierzyć.) Gdy krew mamy, i nagle ją tracimy, może wystąpić crash gry, najlepiej poczekać sobie pod kryptą i zabić ghule jeszcze raz i dać mikulowi krew (z tego co wiem chyba się respawnują).-Po zabiciu Wielebnego w Akcie I w menu "Postaci" nadal pisze "(...) darowalem mu zycie"A nie darowałeś mu życia?

. Jak cię zaatakował, to już twoja sprawa, zabiłeś go w obronie własnej, ale wcześniej mu DAROWAŁEŚ życie.- w Misiu Kudłaczu zniknęła banda waląca się nawzajem po ryjach- zniknęła Carmen- zniknęła Babcia z domu ShanniTo są następstwa next rozdziału- krasnoludzki kowal, któremu zostałem polecony przez Zoltana, nagle przestał mnie rozpoznawaćPomogłeś w czymś zakonowi, przeszkodziłeś w czymś nieludziom (np napad na bank)- kości: gracze grają jeszcze gorzej - przerzucają wszystkie kostki nawet jeśli mają pewną wygraną.... w zasadzie od instalacji łaty chyba nie zdarzyło się, by przeciwnik przerzucił coś innego niż wszystkie kości, rzadkością jest podbijanie stawki przez oponenta.Czy było coś wspomniane o zmianie AI graczy w kości, jeśli nie to znaczy, że to się samo ani nie pogorszyło ani nie polepszyło- Gdy Geralt wpije eliksir Zamieć (o ile dobrze pamiętam) wszystko dzieje się wolniej poza ciosami Geralta - te działają z normalną prędkością. Trochę to dziwne, bo inne ruchy (piruety, chodzenie, picie eliksirów) Geralta są spowolnione.Tak ma być, żebyś się nie nudził przy wyprowadzaniu ciosów-Chowanie miecza jest strasznie niepraktyczne. Biegnę sobie z wyciągniętym mieczem, wciskam Tab, a Geralt nagle zatrzymuje się tylko po to, żeby schować miecz. Chowanie w biegu nadałoby większej płynności rozgrywce.Da się chować w biegu, wystarczy biec i nacisnąc chowanie miecza-Podnoszenie i ekwipowanie nowych broni jest trochę niezrozumiałe nie mogę podnieść miecza i zanieść go kupcowi, bo musiałbym najpierw wyrzucić swój obecnyNiósłbyś 4miecze+sztylet na sobie, przy okazji nie mając zajętych rąk i mogąc biegać? Geralt to nie czołg może nosić co najwyżej 2 bronie + miecz srebrny + 1/2 (zbroja) bronie krótkie-Robienie uników poprzez dwukrotne kliknięcie w walce nie zawsze działa.Bo nie zawsze geralt może się wydostać spod okręgu przeciwników-Powinno istnieć zabezpieczenie przed zużywaniem przedmiotów z questa na eliksirlol

wyrzuć sobie itemki potrzebne do questa. Ty się zajmujesz alchemią, ty decydujesz o tym by go użyć, może bardziej potrzebujesz np tego zęba do mikstury, i niekoniecznie musisz go użyć akurat do zadaniaPotionki zażyte przeze mnie w jaskini przed walką z bestią przestają działać po scence filmikowejPrzecierz ta rozmowa z tłumem mogła na oko wziąść z 1h. Do tego, wiesz kiedy on spotkał bestię? może zajęło mu to parę ładnych godzin-dlaczego gra się zatrzymuje w momencie włączenia mapy?dlatego, że zatrzumuję się także w czasie używania ekwipunku, np gdybyś chciał użyć mikstury, której nie masz na skrócie. Zmiania mapy, na jakby inne inventory jest zapewne trudna do wykonania ew. niemożliwa-W banku i ratuszu można wyjąć broń i zabić skrybę, chyba że to część jakiegoś questa czy coś...zapewne związane z neutralnością skryby (niebieska obwódka zapewne) ew związane z napadem na bank, ew to bug-na obrzeżach Wyzimy nie można wyciągnąć broni biegając po mapie (w dzień, w nocy wszystko jest w porządku).bo w czasie dnia jest bezpiecznie. Nigdzie w bezpiecznym miejscu nie wyciągniesz broni, no chyba, że cię ktoś zaatakuje-Zadania polegającego na poinformowaniu Zoltana o grze w jaką grałem w więzieniu z Scoia'tel nie sposób wykonać.Bo nie informujesz go o grze tylko o przejściu na następny poziom w grze w kości-propozycja: zmiana poziomu trudnosci w trakcie gry, jak np. jest w Bioshocku. Swietna opcja.Wiedźmin jest wg mnie aż za prosty. 2sprawa to wszystkie ułatwienia stosowane na poziomach niższych niż hard, uważam że to jest BEZ sensu przy wiedźminie-Typ potwora "boss"? Gra jest tak klimatyczna, że taka niespodzianka naprawdę psuje zęby. Może "Monstrum" albo inny "Potężny stwór"?Uważam że to jest wspomniane bardziej dla USA oraz przyzwyczajenia ludzi używających języka "growego". Te zaproponowane nazwy nie pasują do tych potworów, ze względu na to, że poprostu np. monstrum można nazwać nawet topielca, potężnym stworem np. algula. Słowo boss odnosi się do bardziej wybrednych sposobów zabicia danego monstra i uświadomienia nam jego siły. Trudno byłoby to opisać innym słowem-Kliknięcie na postać neutralną (niebieską) z wyciągniętą bronią powoduje atak - nawet gdy się tego nie planuje. W podgrodziu Wyzimy dwa razy restartowałam walkę ja+milicja kontra zielona sfora, gdyż ciągle przypadkowo klikałam mieczem milicję. Taka akcja powinna wymagać dodatkowego potwierdzenia, np. trzymania SHIFTa.Wyobrażasz sobie walkę stylem grupowym, przy uderzeniu automatycznie uderzamy taką milicję, z tego, co pamiętam(nie na 100%), ma to poparcie logiczne . Ja uważam to, jakby poprostu mieszali się do walki i przez przypadek ich trafiłem. Zabicie milicji w podgrodziu chyba nic nie zmienia (znowu nie na 100%). W końcu ja sam nawet ich zabiłem.- I Akt. Zabiłem dwóch ochroniarzy strzegących wejścia do domu Ramsmeat'a. Nie zastałem go kilka razy w domu więc stwierdziłem, że 2 klucze które zostawili po sobie ochroniarze nie przydadzą mi się zupełnie do niczego. Mam 6 sepiroth'ów i nie rozwiązany quest "Podejrzany: Ramsmeat". Nie ma go w zajeździe/knajpie ani w burdelu o dowolnej porze dnia i nocy. Klucze oczywiście znikły po wyrzuceniu na ziemię. Stawiam że siedzi sobie w domu czekając na mnie. Reymond/Jared pojawi się na bagnach jak zazbroje sepiroth'ami ołtarze, ale podejrzewam że co najmniej jeden sepiroth ma Ramsmeat. Jednym słowem utknąłem i jestem zirytowany- bardzo. Proponowana solucja?Baranina nie ma zabardzo nic wspólnego z sefirami. Jest w swoim domu, prześpij się, strażnicy powinni się zrespawnować. W pewnym momencie można iść do niego do domu przekupiając strażników-Grafika jest znieksztalcona w 1920x1200Gra jest rekomendowana pod tą rozdzielczość, jeśli nie, to nic zabardzo się nie zrobi, aczkolwiek rozumiem samo zgłoszenie buga-po walce z bestia, gdzie uzylem eliksiru "Zamieć" mam teraz caly czas rozmyty obraz przy poruszaniu sie :/wypij zamieć jeszcze raz i poczekaj aż się skończy jej efekt, obraz będzie normalnyGeralt jak zwykle przestał w pewnym momencie reagować. Stał sobie i zbierał ciosy. Po ogłuszeniu przeciwnika miast go wykończyć Witcher czekał aż ktoś mu przywali.najlepiej w takiej sytuacji zrobić unik, ew. się przemieścić, chociaż trochę-Wczytywanie lokacji Redzi mówili coś o tym, że tego zabardzo nie da się zmienićPROSZĘ WAS!!! nie mówcie przynajmniej do daty wydania nowego patcha o tych bugach albo i nie bugach:wczytywanie lokacjiwywalanie do windyAI w grze w kościAutosaveŚlizganie się Geralta na początku ruchuPROSZE!!!! to qrcze zaśmieca temat.Musze wspomnieć o bugach które ja doświadczyłem, oraz niemożności skończenia pewnych zadań-kelnerka, podgrodzie- miałem wino, to jej nie pasowało. Później mi zniknęła, nie mogłem dokończyć questa-jak można dokończyć zadanie "nie będzie bolało" większość zębów jest do zdobycia dopiero w akcie IV/V.-nie mogłem wejść do kaplicy i załatwić sprawy z duchem leo i dzikim gonem (doczytałem o tym, mniej więcej w momencie kiedy wielebny ukradł alvina)-nie można zdobyć 3 żółtych meteorytów, chyba, że ja o czymś nie wiem-co można zrobić z kitkami scoia'tel i broszami salamander-istnieje zadanie przyniesienia siemkowi 3 soków z achenosporów (tych silniejszych roślinek) nie da się chyba wykonać-nie ma zielarza/zielarki w domu (dzielnica handlowa)-jeśli rozwalimy sklepienie w czasie walki z królową kikimor i uciekniemy przy wyjsciu, ale nie wychodzimy z niego i idziemy w lewo do ściany, to nie umieramy od spadającego sklepienia, i niemożemy się wydostać-gdzie jest szuler z szulerni-miecz w grobie kruka to bajkaWiem, że jestem wku.... Pozdrawiam graczy