cdp.pl polskim dystrybutorem tytułu Wiedźmin Gra Przygodowa

+
NapoleonPL said:
A mnie drażni Jaskier z sztyletem, bo jak sam zauważył jest poetą (tu chyba innego słowa użył), a nie nożownikiem.
Skoro wchodzi do jaskini z potworami to w miarę logiczne, że ma sztylet.
 

Arraqnz

Guest
Hey ale chyba Yarpen jest większym kompanem dla Geralta niż Zoltan. Saga?
 

Arraqnz

Guest
MasterJaskier said:
Twórca gry jest dogadany z CDPR a nie z panem Sapkowskim.
Twórca gry to właśnie CDPR? I CDPR są dogadani z Sapkowskim raczej. Po drugie co ma piernik do wiatraka?
 
Myszoskoczka said:
Planszówka prezentuje się świetnie, gdyby nie to, że nie będę miała z kim grać, na pewno bym kupiła. Mam nadzieję, że chociaż na jakimś konwencie, czy czymś w tym stylu będę miała okazję wziąć udział,
Albo na spotkaniu forumowym. ;)

Myszoskoczka said:
No ale żeby grać w tego typu gry trzeba mieć znajomych z którymi dzielimy zainteresowania
Ej no, takimi tekstami wcale nie zachęcasz. :p Nie wszyscy mają znajomych zainteresowanych planszówkami, ale to wcale nie oznacza, że nie można takich znajomych się dorobić. Przy specjalistycznych sklepach z grami bez prądu często działają wypożyczalnie, gdzie za kilka zł można wypożyczyć grę na 3 dni. Warto wówczas zapytać prowadzącego o spotkania w najbliższej okolicy - ci ludzie to zazwyczaj pasjonaci, więc z wielką radością naprowadzą na właściwy trop. :)

Myszoskoczka said:
A mnie drażni Jaskier z sztyletem, bo jak sam zauważył jest poetą (tu chyba innego słowa użył), a nie nożownikiem.
Tu chyba chodziło o bojową postawę - wolałbyś, by Jaskier szykował się do zadania ciosu lutnią? ;) Przypuszczam, że sztylet w jego łapie wynika z faktu, że każda postać może walczyć np. Geralt w czasie wykonywania zlecenia wiedźmińskiego, Jaskier w obronie przed bandytą w ciemnej uliczce Novigradu.
 
MasterJaskier said:
Dziwi mnie troszkę, że wybrali Yarpena zamiast Zoltana, który pełni większą rolę w grze.
I dobrze. Mój ulubiony krasnal był dotychczas niesłusznie dyskryminowany - w końcu doczekał się roli pierwszoplanowej.

Poza tym, możliwe jest, iż gdy gra odniesie nadspodziewanie duży sukces, pojawią się dodatki z nowymi postaciami czy potworami :)
 
Vojtas said:
Albo na spotkaniu forumowym. ;)
A pewnie, jak się znajdą chętni, to miło by było coś takiego zorganizować. ;)

Mnie sztylet do Jaskra jak najbardziej pasuje - jest poetą, więc pewnie najchętniej żadnego żelastwa by nie nosił, ale że bronić czasem się trzeba (chociażby przed wściekłym mężem kochanki), to taki sztylet się przydaje. Jakby z mieczem latał, to by było kiepsko.
 
@Napoleon

Na lipowej, w Gryfanie, można sobie pograć w bitewniaki, sesje papierowych rpgów i planszówek chyba też są organizowne. Możesz się tym zainteresować bliżej.
 
genNighty said:
@Napoleon

Na lipowej, w Gryfanie, można sobie pograć w bitewniaki, sesje papierowych rpgów i planszówek chyba też są organizowne. Możesz się tym zainteresować bliżej.

A nie wiedziałem, że na Lipowej jest... Znaczy wiedziałem, że w Białym coś musi być ale nie wiedziałem gdzie - wgl co to za Gryfan, bo nie kojarzę? :p/>

Edit: Sprawdziłem i tak jakoś biedny ten sklep, szczególnie jeśli jedyny w Białymstoku tego typu... :/
 
SMiki55 said:
I dobrze. Mój ulubiony krasnal był dotychczas niesłusznie dyskryminowany - w końcu doczekał się roli pierwszoplanowej.

Poza tym, możliwe jest, iż gdy gra odniesie nadspodziewanie duży sukces, pojawią się dodatki z nowymi postaciami czy potworami :)/>
Co do dodatków, to na nowe postacie można pewnie liczyć, ale raczej nie na kolejnego krasnoluda. Z tego, co kojarzę z dotychczasowych materiałów, Zoltan należy do talii Yarpena, jako kompan. Generalnie zdaje się, że grając Yarpenem gramy niejako całą wesołą krasnoludzką kompanią.

Co do nowych postaci to bardziej bym tam widział jakiegoś elfa (Iorveth?).
 
No ale żeby grać w tego typu gry trzeba mieć znajomych z którymi dzielimy zainteresowania

Skąd wy bierzecie tych znajomych skoro mają inne zainteresowania? I tak jak Vojtas mówi, zawsze można rozejrzeć się po okolicy za sklepami czy klubami dla planszówkowiczów, albo po prostu spróbować znajomych przekonać do tego hobby ;)

A pewnie, jak się znajdą chętni, to miło by było coś takiego zorganizować. ;)

Jak próbowałem ludzi z Krakowa namówić to nie było odzewu, a temat w ogóle spadł na samo dno Karczmy. Albo brak chęci, albo działam odpychająco na ludzi xD

A co do sztyletu Jaskra, mnie też to zdziwiło jak pojawiły się pierwsze materiały z gry. Przypomnijcie sobie opowiadanie "Trochę poświęcenia". Kiedy Jaskier poprosił Geralta o nóż żeby otworzyć muszlę, a ten zdziwił się że kolega nie ma nawet noża, trubadur odrzekł coś w stylu, że jest poetą i nie używa takich rzeczy. W jednym z newsów na temat gry widziałem info, że Jaskier będzie miał największą szansę uniknąć starcia, ale to oznacza, że może mu się zdarzyć walczyć i jakoś tego nie widzę. Chyba, że to będzie na takiej zasadzie, że ma prawie pewną szansę na porażkę chyba, że namówi innego gracza do pomocy w typowym dla siebie "Geeeralt! Raaatuj!" :p
 
NapoleonPL said:
A nie wiedziałem, że na Lipowej jest... Znaczy wiedziałem, że w Białym coś musi być ale nie wiedziałem gdzie - wgl co to za Gryfan, bo nie kojarzę? :p/>/>
Profil facebook
Strona internetowa
Blog

Z przyjemnością zawiadamiam, że mamy już od jakiegoś czasu w sklepie wypożyczalnię gier planszowych. Jest to coś wspaniałego dla miłośników gier planszowych jak i dla osób, które chciałyby pograć czasem w jakąś grę planszową, ale nie chcą koniecznie kupować gry. Jest to opcja także dla tych, którzy poszukują dobrej gry planszowej i chcieliby przetestować grę zanim zdecydują się na zakup.
Wypożyczalnia działa bardzo prosto. Otóż grę może wypożyczyć każdy za drobną opłatą 10zł na cały tydzień.
 
Jeden dzień mnie nie było a tu taka wspaniała wiadomość :) Gra planszowa z wiedźminem to coś o czym marzył każdy fan ja kupię na pewno. No i oczywiście czekam na premierę z taką samą niecierpliwością jak na Dziki Gon. :D
 
Eee, co do sztyletu Jaskra, to nie pamiętam dokładnie cytatu, ale obił mi się o uszy, a raczej oczy, jakiś będący w jego posiadaniu "morderczy puginał". :) Nie widzę problemu. Podobnie jak Myszoskoczka cieszę się, że nie ma miecza.

[edit:] No tak:

ChrzestOgnia said:
[Jaskier] Na szczęście szybko zgubił gdzieś morderczy puginał, a drugiego już nie dostał.
 
Chodak said:
Co do dodatków, to na nowe postacie można pewnie liczyć, ale raczej nie na kolejnego krasnoluda. Z tego, co kojarzę z dotychczasowych materiałów, Zoltan należy do talii Yarpena, jako kompan. Generalnie zdaje się, że grając Yarpenem gramy niejako całą wesołą krasnoludzką kompanią.

Co do nowych postaci to bardziej bym tam widział jakiegoś elfa (Iorveth?).
O. Cała kompania? Brzmi miodnie :)

Rozpaczam bardzo, że "Sezon" ukazał się tak późno, w talii pojawiłby się może także Addario...

Iorveth mi się nie uśmiecha. Może po premierze trzeciej części go polubię, ale w drugiej niespecjalnie przypadł mi do gustu. W starciu z Vernonem wymięka.
 
dzieje się :) w produkcji są planszówki na podstawie "Pana Lodowego Ogrodu" Grzędowicza, "Zakonu Krańca Świata" Kossakowskiej - a teraz Wiedźmin. Jednak szkoda, że przygodówka i że od FFG. Będzie drogo i mnóstwo dodatków. Trzewiczek do ulubionych autorów nie należy, ale z polskich to chyba najlepszy wybór. W ciemno nie kupię. Po wpadce z Kuźnią Gier nie chcę ryzykować. Na pewno przetestuję wersję na androida.
BTW: na BGG w tej chwili gra jest na 2. pozycji w The Hotness ;)
 
Top Bottom