Dla mnie cokolwiek na nowym silniku W3 bedzie ok. Odpowiednia fabula i nowy swiat i gra gotowa
Ale czy W4 ? hmm czy jest sens debatować o wiadomym ?
Piekara - zapytany kiedyś, czy widział by grę na wzór Wiedźmina na kanwie jego własnych książek - odpowiedział, że niestety jego świat jest trochę bardziej skomplikowany i kontrowersyjny, by można go było tak łatwo przenieść do wirtualnego świata. Konkretnie padło chyba sformułowanie "bardziej ambitny niż zbieranie kart z cyckami" - tak w skrócie. Śmiechu miałem co nie miara, przyznam szczerze, bo Piekara ze swoimi tworami Sapkowi do pięt nie dorasta, nie tylko pod względem pietyzmu w konstrukcji świata, ale i umiejętności stricte związanych z pisaniem.Zerka w tą stronę jeszcze świat opisany w Trylogii o Reynevanie (Sapek), Licencjonowany Inkwizytor Jego Ekscelencji Biskupa Hez-Hezronu Mordimer Madderdin (Piekara) również czeka na swoje pięć minut...
Jak i naszemu ASowiAle widać samouwielbienia mu nie brak.
Niestety nie jestem - dość dawno to było, przytaczano tą wypowiedź w jakimś serwisie poświęconym różnym mediom, nie tylko książkom. Tyle pamiętam.Jak i naszemu ASowiCzy jesteś w stanie dać link.Też bym chętnie śmiechnął.
Piekary nie czytałem, więc na temat jego twórczości się nie wypowiem.Co do talentu Sapka, to wątpliwości nie ma i być nie powinno - pełna zgoda.Niestety nie jestem - dość dawno to było, przytaczano tą wypowiedź w jakimś serwisie poświęconym różnym mediom, nie tylko książkom. Tyle pamiętam.
Sapkowi wolno, bo jego talent jest namacalny i w książkach widoczny. U Piekary natomiast - tak sobie.
Nie gadaj - samo tło stanowiące pomysł na wiarę panującą w świecie Mordimera oraz fikoł, jakiego dokonało w umyśle czytelnika ujawnienie na końcu tajemnicy klasztoru Amszilas, to majstersztyk, którego nie powstydziłby się Sapkowski. Oczywiście o ile pisałby o tym, o czym pisał Piekara, bo pomimo bardzo wielu podobieństw i cech wspólnych w twórczości tych dwóch autorów, to jest kilka rzeczy, które ich diametralnie różnią.[...] Piekara ze swoimi tworami Sapkowi do pięt nie dorasta, nie tylko pod względem pietyzmu w konstrukcji świata, ale i umiejętności stricte związanych z pisaniem.
Ale widać samouwielbienia mu nie brak.
Raczej nie napalałbym się, że wyjdzie w 2019 roku. Niż skończą Cyberpunka to minie bardzo dużo czasu... Nie zdziwiłbym się, że owy wyjdzie dopiero w 2017 roku,Wiedźmin wychodzi średnio co 4 lata, jakby czwarty wyszedł w 2019 i by się do niego przyłożyli jak do poprzednich, to wątpię, żeby ktoś miał do nich pretensje. Patrząc na takie serie gier, jak głowne 3D Mario, czy Zelda na konsole, mimo wielu tytułów z tymi samymi postaciami, każda kolejna gra wnosi wiele nowości. Wiedźminów mamy 3, to naprawdę nie jest dużo i jeszcze wiele solidnych Wiedźminów mogłoby powstać, a porównywanie tej serii do AssCreda, co to wychodzi 2 razy w roku kolejny, nie ma sensu.
Zważ, że sukces Wiedźmina 3 przełoży się na lepszą kondycję finansową firmy, co pozwoli zatrudnić większą liczbę pracowników - w rezultacie premiera Cybera pod koniec 2016 jest całkiem prawdopodobna.Raczej nie napalałbym się, że wyjdzie w 2019 roku. Niż skończą Cyberpunka to minie bardzo dużo czasu... Nie zdziwiłbym się, że owy wyjdzie dopiero w 2017 roku,
Broń boże! Główny bohater bez charakteru, nudne podziemia i niewyróżniająca się niczym fabuła... Ja chyba podziękuję.Bardzo duże pole do popisu, bo generalnie mógłby to być taki Skyrim w świecie Sapkowskiego.