Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Ciemna strona mocy - uniwersum Star Wars

+

Ciemna strona mocy - uniwersum Star Wars

  • Luke Skywalker

    Votes: 21 12.1%
  • Yoda

    Votes: 62 35.8%
  • Palpatine

    Votes: 4 2.3%
  • Obi-Wan Kenobi

    Votes: 25 14.5%
  • Qui-Gon Jinn

    Votes: 5 2.9%
  • Darth Vader

    Votes: 34 19.7%
  • Hrabia Dooku

    Votes: 3 1.7%
  • Mace Windu

    Votes: 19 11.0%

  • Total voters
    173
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 88
  • 89
  • 90
  • 91
  • 92
  • …

    Go to page

  • 114
Next
First Prev 90 of 114

Go to page

Next Last
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#1,781
Jan 20, 2019
Jakby tak nie kombinowali to mieliby już cztery albo i pięć gier z uniwersum (licząc oba Battlefronty). Niektóre mogłyby być nastawione na rozgrywkę sieciową, inne na rozgrywkę solową i każdy byłby zadowolony.

W ogóle podejście tego typa, które zakłada, że tylko gry sieciowe nastawione na mikropłatności są wstanie zarabiać kokosy jest absurdalne. Niemal wszystkie tytuły ekskluzywne od Sony są pozbawione jakichkolwiek elementów sieciowych (a w tych które takie są i tak kampania jest daniem głównym) i mimo obecności tylko na jednej platformie w zasadzie każdy tytuł jest sukcesem zarówno sprzedażowym jak i krytycznym.

Do tego mamy też inne firmy, choćby Bethesdę, która to wydała w ostatnim czasie takie gry jak Doom, Quake, Dishonored, Wolfenstein, a wkrótce Rage. Z nich wszystkich tylko Quake jest nastawiony tylko na rozgrywkę w sieci (i jest przy tym darmowy), a tryb multi w Doomie jest tylko dodatkiem do kampanii. Każda z tych gier była hitem (no, Rage 2 jeszcze nie wyszedł, ale zapowiada się dobrze) i miała dobre oceny, wszyscy wyglądają już kontynuacji.

Nawet Ubisoft potrafi znaleźć balans między grami-usługami, a doświadczeniem dla pojedynczego gracza. Z jednej strony mamy gry pokroju Division czy Wildlands, a z drugiej Assassin's Creed czy Far Cry. Jasne, przeginają trochę z mikropłatnościami nawet w grach solowych, ale jak najbardziej da się w nie grać bez sięgania po portfel i dobrze się bawić. Dla każdego coś miłego.

Jeszcze inaczej do tematu podchodzi Rockstar. Ich dwa ostatnie hity czyli Grand Theft Auto V i Red Dead Redemption II posiadają zarówno soczystą kampanię fabularną dla pojedynczego gracza jak i rozbudowany tryb sieciowy pozwalający na dodatkowy zarobek. Wszyscy są zadowoleni, a obie gry to jedne z najlepiej ocenianych i najlepiej zarabiających gier w historii.

Electronic Arts woli natomiast wydawać gry za pełną cenę z modelem biznesowym na poziomie darmowych gier mobilnych. Zajechali w ten sposób już niejedno studio, którego byli właścicielem (m. in. Westwood czy Visceral), a w kolejce do odstrzału czeka już Bioware. Kiedyś ikona będąca wzorem dla innych twórców, a dzisiaj pośmiewisko branży.

Nars said:
Ale nie oszukujmy się, wiadomym było, że nigdy nie doczekamy się KOTORa 3 (bo kanon). Za to mogliśmy dostać duchowego następcę, restart serii, albo zwyczajnie nowego erpega w uniwersum.
Click to expand...
Jasna sprawa, zwłaszcza że kontynuacją historii i świata była już gra sieciowa. To trochę tak jakby oczekiwać od Blizzarda Warcrafta IV kiedy mamy World of Warcraft. Każdy raczej oczekiwał właśnie kolejnego erpega od Bioware w stylu KotORa, a nie konkretnie KotORa III.

Tęsknię za dawnymi czasami kiedy gry z uniwersum robiło bądź wydawało Lucasarts. Ich jakość bywała różna, ale robili te gry regularnie więc było w czym wybierać, bo i różnych gatunków próbowali: akcja, przygoda, strategia, RPG, symulatory, wyścigi, a nawet bijatyki.



Teraz nie ma nic.

 
  • RED Point
Reactions: Nars and Ithlinne Aegli
Nars

Nars

Moderator
#1,782
Jan 20, 2019
HuntMocy said:
Niemal wszystkie tytuły ekskluzywne od Sony są pozbawione jakichkolwiek elementów sieciowych (a w tych które takie są i tak kampania jest daniem głównym) i mimo obecności tylko na jednej platformie w zasadzie każdy tytuł jest sukcesem zarówno sprzedażowym jak i krytycznym.
Click to expand...
Bo widzisz, EA nie wystarczy, że zarobiło kasę, EA musi zarobić CAŁĄ kasę. Podam przykład (nie zmyślony, tylko z cwierkacza Schreiera). Amy w studiu Visceral robi prezentację Ragtaga, dla wysoko postawionych garniturów EA. Historia, mechaniki, itd. W pewnym momencie ktoś z garniturów pyta; "Fifa Ultimate Teams daje miliard $ czystego zysku rocznie, gdzie jest podobny element w Twojej grze?".

EA wie, że na SP da się zarobić. Jednak nie tyle co na live services z mikrotransakcjami. Dlatego próbowali zakłamywać rzeczywistość tezami o tym, jak to sp umarł, a gracze oczekują czegoś innego od gier. Ostatnio widać zmiany w rynku, wydawcy za mocno naciskali, za bardzo rozpędzili się w swojej chciwości i teraz całe podejście kopie ich w tyłek. Garnitury, nie mogą już twierdzić, ze gracze nie chcą singla, skoro dowody przeczące tej tezie wyrastają wszędzie jak grzyby po deszczu.

Elektronicy potrzebują teraz dobrego piaru, liczę na to, że Fallen Order może być taką próbą zyskania w oczach graczy.

HuntMocy said:
Kiedyś ikona będąca wzorem dla innych twórców, a dzisiaj pośmiewisko branży.
Click to expand...
Az tak daleko bym się ni posuwał. Na pewno deweloper, który spadł z piedestału.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#1,783
Jan 20, 2019
Nars said:
"Fifa Ultimate Teams daje miliard $ czystego zysku rocznie, gdzie jest podobny element w Twojej grze?".
Click to expand...


Nars said:
Elektronicy potrzebują teraz dobrego piaru, liczę na to, że Fallen Order może być taką próbą zyskania w oczach graczy.
Click to expand...
Póki co nie mają mojego kredytu zaufania. Nastawiam się na jedną z tych opcji:

1) Gra wyjdzie i będzie tytułem dla jednego gracza, ale będzie zwyczajnie kiepska;
2) Gra zostanie napchana elementami sieciowymi, mikropłatnościami (chcesz nowy mieczyk? albo ciuchy Luke'a z Powrotu Jedi? oto link do sklepu) itd.
3) Gra podzieli los kilku poprzednich i zwyczajnie ją skasują, bo nie spełni oczekiwań;

Chciałbym się mile zaskoczyć i dostać coś na miarę serii Jedi Knight z domieszką Force Unleashed oferującego dobrą historię i rozgrywkę, ale po prostu już im nie wierzę.
 
Nars

Nars

Moderator
#1,784
Jan 20, 2019
HuntMocy said:
Chciałbym się mile zaskoczyć i dostać coś na miarę serii Jedi Knight z domieszką Force Unleashed oferującego dobrą historię i rozgrywkę, ale po prostu już im nie wierzę.
Click to expand...
Zdrowe podejście. Ja nawet w najbardziej optymalnym scenariuszu nie nastawiam się na następcę Jedi Knight, nie bez powodu plotka mówi o grze jako duchowym spadkobiercy Force Unleashed. Czyli pewnie zdolności i Moc, będą grały pierwsze skrzypce, a szermierka będzie gdzieś w tle.

Choć nie do końca wiem jak chcą tego dokonać. Jeśli się zastanowić to FU działało, bo byłeś zasadniczo, jakby nie patrzeć najsilniejszym użytkownikiem Mocy w historii. W Fallen Order jesteś padawanem, historia jest kanoniczna, więc i skala zdolności protagonisty będzie nieporównywalnie mniejsza od Galena. Ciekaw jestem czy w takich warunkach stworzą ciekawą rozgrywkę.

Ostatnio przechodziłem kolejny raz Jedi Academy i fakt, że od 16 lat nie tyle nikt się choćby nie zblizył do poziomu JA, co nikt nie próbował go rozwijać, nie mieści się w głowie. Choćby poza samym uniwersum. Człowiek ciągle słyszy, jak cięzko jest zrobić dobrze wyglądający, szybki, zbalansowany i realistyczny (w ramach konwencji) system walki mieczem, szczególnie w pvp. Cóż Jedi Academy zrobiło, a ludzie 16 lat po premierze, dalej potrafią się spotkać i walczyć ze sobą, na customowych serwerach.
 
  • RED Point
Reactions: HuntMocy
froget67

froget67

Mentor
#1,785
Feb 6, 2019
https://www.komputerswiat.pl/gamezilla/aktualnosci/disney-zadowolony-ze-wspolpracy-z-electronic-arts-licencja-gwiezdnych-wojen-raczej/3zngs14


No niemozliwe albo my czegoś nie wiemy, i coś EA pokazało Disneyowi, albo sam Disney niezbyt wymagający.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#1,786
Feb 6, 2019
W sześć lat zrobili dwie gry, o których ciężko powiedzieć żeby były w 100% udane, kilka zaczętych projektów anulowali, a Disney jest zadowolony ze współpracy? Czegoś tu nie dostrzegam?
 
Sylvin

Sylvin

Mentor
#1,787
Feb 6, 2019
Pewnie powiedzieli, że inne studia potrafią robić jedną grę przez 6 lat, a ich infrastruktura i możliwości dojścia na każdy rynek są takie i śmakie.
Chyba jeszcze trochę czasu minie zanim doczekamy się porządnej gry w tym uniwersum.
 
froget67

froget67

Mentor
#1,788
Feb 8, 2019
Pewnie Disney jest zadowolony bo kasa im się zgadza po prostu, póki mają dochód z EA to taki partner będzie im pasować.
Podobno jeden tytul z uniwersum SW na mobilki zarabia naprawdę duże pieniądze i pewnie stąd Disney jest zadowolony.

Widać jakość wypuszczanych tytułów przez EA średnio Disney obchodzi, najważeniejsze żeby $$$ się zgadzał, zresztą nie od dziś wiadomo jaki Disney też jest pazerny na kasę, można powiedzieć podobieństwa się przyciągają (EA oraz Disney)
 
Ithlinne Aegli

Ithlinne Aegli

Forum veteran
#1,789
Feb 9, 2019
Ktoś chętny na kostiumy części postaci? ;) (jak ktoś unika spoilerów to niech nie zagląda ani na obrazek, ani do mojej opinii oczywiście)

51510771_2021752804607535_4542125844792868864_n.jpg

No cóż, nie jestem jakoś specjalnie zachwycona na ten moment...

Niestety plotki o kretyńskim sklejaniu hełmu przez Kylo się sprawdzają (kretyńskim, bo nie wydaje mi się żeby ktoś pozbierał go z windy po tym jak go rozwalił, że nie wspomnę o tym, że Supremacy przestało niedługo po tym istnieć). Lando wygląda uroczo. Twórcy Uncharted pozwą chyba Disneya za plagiat przy stroju Poe (wygląda prawie identycznie jak Nathan Drake). Rey wygląda okej, podejrzewam że to nie jest jedyny jej kostium w tej części, bardzo przypomina mi szmatki Amidali z AOTC (*kaszle* Reylo to odwrócona Anidala *kaszle*).

A, no i moje pytane brzmi: kogo w końcu może grać Richard E. Grant? Nie jest ucharakteryzowany na kosmitę i pomyka w zwykłych szmatkach FO, a ponoć to taka niesamowita, szokująca rola (https://comicbook.com/starwars/2019/01/22/star-wars-episode-ix-richard-e-grant-role/?fbclid=IwAR2_v78_gkfUhc2_4Jo4YPTXGHuIuis36otCrqy1_G2bX7PtfAXHyPkPS5s). No chyba, że okaże się jakimś bardzo, bardzo wysoko postawionym oficerem, który do tego będzie ojcem Rey i będzie tania drama jakaś z tego, ale oby nie.

Najbardziej niezadowolona jestem z designu kosmitów. Ten "N" jeszcze wygląda całkiem interesująco, ale reszta to jakaś kaszana. Ja naprawdę lubię sequele ale na litość boską, dlaczego twórcy nie korzystają z dobrze opisanych i bardziej opatrzonych ras obcych, których mają pod dostatkiem, tylko zamiast tego co część wpychają do filmu kolejnych kosmitów, którzy wyglądają jak z generatora modeli do MMO? Weźcie mi wytłumaczcie czemu chissowie nie, devaronianie nie, nie wiem, durosi nie.... Naprawdę, oświećcie mnie o co może twórcom chodzić.
 
Nars

Nars

Moderator
#1,790
Feb 9, 2019
Ithlinne Aegli said:
No cóż, nie jestem jakoś specjalnie zachwycona na ten moment...

Niestety plotki o kretyńskim sklejaniu hełmu przez Kylo się sprawdzają (kretyńskim, bo nie wydaje mi się żeby ktoś pozbierał go z windy po tym jak go rozwalił, że nie wspomnę o tym, że Supremacy przestało niedługo po tym istnieć). Lando wygląda uroczo. Twórcy Uncharted pozwą chyba Disneya za plagiat przy stroju Poe (wygląda prawie identycznie jak Nathan Drake). Rey wygląda okej, podejrzewam że to nie jest jedyny jej kostium w tej części, bardzo przypomina mi szmatki Amidali z AOTC (*kaszle* Reylo to odwrócona Anidala *kaszle*).

A, no i moje pytane brzmi: kogo w końcu może grać Richard E. Grant? Nie jest ucharakteryzowany na kosmitę i pomyka w zwykłych szmatkach FO, a ponoć to taka niesamowita, szokująca rola (https://comicbook.com/starwars/2019/01/22/star-wars-episode-ix-richard-e-grant-role/?fbclid=IwAR2_v78_gkfUhc2_4Jo4YPTXGHuIuis36otCrqy1_G2bX7PtfAXHyPkPS5s). No chyba, że okaże się jakimś bardzo, bardzo wysoko postawionym oficerem, który do tego będzie ojcem Rey i będzie tania drama jakaś z tego, ale oby nie.

Najbardziej niezadowolona jestem z designu kosmitów. Ten "N" jeszcze wygląda całkiem interesująco, ale reszta to jakaś kaszana. Ja naprawdę lubię sequele ale na litość boską, dlaczego twórcy nie korzystają z dobrze opisanych i bardziej opatrzonych ras obcych, których mają pod dostatkiem, tylko zamiast tego co część wpychają do filmu kolejnych kosmitów, którzy wyglądają jak z generatora modeli do MMO? Weźcie mi wytłumaczcie czemu chissowie nie, devaronianie nie, nie wiem, durosi nie.... Naprawdę, oświećcie mnie o co może twórcom chodzić.
Click to expand...
Też już widziałem ten wyciek.

Bardzo podoba mi się strój Rey. W końcu dostaliśmy coś nowego. A nie tylko inny wariant kolorystyczny tego samego stroju jak w OJ. Wygląda dużo bardziej dżedajowato, przy czym dalej jest w stylu Rey czyli praktyczny z krótkimi nogawkami i odsłoniętymi ramionami.

Kylo mi nie przeszkadza. Jest tu sympatyczny wątek psychologiczny. Ben zniszczył hełm po tym jak został wyśmiany przez Sonke'a. Teraz, gdy go zabił może konstruować swój wygląd jak mu się żywnie podoba. Ocalenie go z Supremacy ma taki sam sens jak zebranie jego hełmu i miecza w Przebudzeniu Mocy.

Odnośnie Poe i podobieństw do Nathana, to jeśli ND zapuka do Disneya, to Disney zapuka do ND, bo pożyczyli za dużo od Indiany. :p Ten strój, to domyślny outfit wszystkich bohaterów filmów przygodowych z lat ~ '80 z pustynią/ciepłym krajem w tle. :p

Grant zagra oficera FO. Ja wcześniej słyszałem plotkę, jakoby miał grać... ducha Anakina. Uffffffff. Dziś zrobiłem jeszcze risercz i ponoć to całe info o tym, ze gra jakaś starą dobrze znaną postać, to błąd w interpretacji wywiadu.

Zgadzam się, że kosmici niczego nie niszczą. Nie wiem czy zauważyłaś, ale G, to jest ponoć młody Mon Calamari, czyli rasa z OT. Choć przyznam, że fajnie by było jakby dorzucili jakiegoś Twi'leka, czy inszego Togruta.
 
Ithlinne Aegli

Ithlinne Aegli

Forum veteran
#1,791
Feb 9, 2019
Nars said:
Dziś zrobiłem jeszcze risercz i ponoć to całe info o tym, ze gra jakaś starą dobrze znaną postać, to błąd w interpretacji wywiadu.
Click to expand...
Ależ ja nigdzie nie napisałam, że musi on grać dobrze znaną postać. Po prostu taką, starą lub nową, która solidnie namiesza w filmie (reakcja na imię i nazwisko postaci była czymś spowodowana), ale trochę brakuje mi pomysłów kto by to mógł być oprócz ojczulka Rey.

Zgadzam się, że kosmici niczego nie niszczą. Nie wiem czy zauważyłaś, ale G, to jest ponoć młody Mon Calamari, czyli rasa z OT. Choć przyznam, że fajnie by było jakby dorzucili jakiegoś Twi'leka, czy inszego Togruta.
Click to expand...
Mon Calamari i Sullustan, to są chyba jedyne lepiej znane 'stare' rasy kosmitów, które się w sequelach pojawiły, w R1 w gromadzce Sawa był jeden Twi'lek ale w tle, oglądając film nawet go nie zauważyłam. W Solo i R1 ogólnie też nie było szału pod względem designu obcych (z małym wyjątkiem: https://starwars.fandom.com/wiki/Tognath). Problem z tymi nowymi obcymi jest taki, że jest ich mnóstwo, różnice między nimi są stosunkowo niewielkie, człowiek nawet nie jest w stanie ich zapamiętać, bo nie ma w nich nic ciekawego.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#1,792
Feb 25, 2019
https://star-wars.pl/News/23791,Trzeci_serial_aktorski_w_produkcji.html

Ostatnio sporo się dzieje w sferze plotek dotyczących przyszłych projektów. Ponoć pomysł na spin off o Kenobim został przerobiony na serial i rzekomo miałby to być trzeci serial po Mandalorianinie i Cassianie. Zobaczymy czy nadchodzące Celebration przyniesie jakieś informacje w tej kwestii czy raczej skupią się na najświeższych projektach czyli epizodzie IX, Mando i Fallen Order.

 
froget67

froget67

Mentor
#1,793
Feb 28, 2019
Falen Order zostanie zaprezentowane 13 kwietnia na imprezie Star Wars Celebration
 
Ithlinne Aegli

Ithlinne Aegli

Forum veteran
#1,794
Mar 2, 2019
Jak podają internetowe źródła, za fabułę The Fallen Order ma być odpowiedzialny nie kto inny jak Chris Avellone, czyli reżyser i scenarzysta m.in. Planescape: Torment. No powiem Wam, że moje nadzieje odnośnie tej gry wzrosły wielokrotnie.
 
  • RED Point
Reactions: Chodak and Nars
Nars

Nars

Moderator
#1,795
Mar 2, 2019
Ithlinne Aegli said:
Jak podają internetowe źródła, za fabułę The Fallen Order ma być odpowiedzialny nie kto inny jak Chris Avellone, czyli reżyser i scenarzysta m.in. Planescape: Torment. No powiem Wam, że moje nadzieje odnośnie tej gry wzrosły wielokrotnie.
Click to expand...
Pamiętam niedawne plotki jakoby Fallen Order miało się skupić na SP, że obok ciągłego wsparcia Battlefronta II jest częścią piarowego master planu udobruchania fanów SW. Oczywiście nie wierzyłem w te plotki, bo bardziej życzeniowo myśleć się nie da.

Jednak mamy marzec, BFII jest dalej mocno wspierany nową darmowa zawartością, a Chrisu, gościu między innymi stojący za KOTORem 2 znany z pisania niesamowitych fabuł potwierdza, że pracował nad grą.

 
  • RED Point
Reactions: Chodak and Ithlinne Aegli
PATROL

PATROL

Moderator
#1,796
Mar 2, 2019
Ale fajoskie :D

 
  • RED Point
Reactions: HuntMocy
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#1,797
Mar 3, 2019
Kilka plotek i przecieków, szczególnie ciekawa ta o Lucasie.

https://star-wars.pl/News/23813,George_Lucas_naprawi_Epizod_IX.html

To zabawne jak historia zatoczyła koło. Kiedy wychodziły prequele to rzesze fanów pluły na Lucasa za to że zniszczył ich (bo przecież nie jego) ukochaną serię. Doprowadziło to wreszcie do sytuacji, że ojciec sagi wycofał się i ostatecznie sprzedał prawa. Teraz 'wszyscy' są zawiedzeni sequelami i plują na Disneya za zniszczenie ich (bo przecież nie disneyowskiej) ukochanej serii i nagle następuje zwrot w kierunku prequeli. Wszyscy jak jeden mąż wspominają z łezką w oku, że wtedy to jeszcze były prawdziwe Gwiezdne Wojny, a teraz to syf dla dzieci i tylko Lucas może uratować tę markę.

Cóż, łaska fana na pstrym koniu jeździ.
 
Chodak

Chodak

Forum veteran
#1,798
Mar 3, 2019
Ja mam wrażenie, że po prostu opinie i oceny negatywne, wydawane przez osoby zawiedzione, są zwykle o wiele głośniejsze i bardziej widoczne niż opinie i oceny zadowolonych fanów. Jest to widoczne szczególnie w środowiskach fanowskich, bardzo łatwo też zaobserwować to zjawisko na tym tutaj forum.

Pamiętam, że ogólne przyjęcie "Przebudzenia Mocy" było raczej pozytywne, wielu ludzi wtedy mówiło, że "nareszcie mamy porządne Gwiezdne Wojny".

Jak dla mnie nowe, Disneyowskie filmy są świetne i jeśli ktoś uważa je za gorsze od takich ep. 2 i 3, to ciężko mi taką osobę traktować poważnie.
 
  • RED Point
Reactions: vagabundu
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#1,799
Mar 3, 2019
Oczywiście, że przyjęcie było dobre i to nie tylko w przypadku Przebudzenia Mocy, ale również Łotra i Ostatniego Jedi. Nie mam tutaj na myśli ocen krytyków, które były dość wysokie, ale widzów właśnie. Wyznacznikiem jak zwykle są wyniki finansowe.

Przebudzenie Mocy - 2 miliardy, 68 milionów
Łotr 1 - 1 miliard, 56 milionów
Ostatni Jedi - 1 miliard, 332 miliony

Spadek po epizodzie 7 był oczywiście spory, ale przekroczenie miliarda to wciąż rewelacyjny wynik no i Ostatni Jedi zarobił jednak więcej niż Łotr więc nie było tendencji spadkowej, że każdy następny film zarabiał coraz mniej. To pokazuje, że ludzie nie tylko byli zainteresowani tymi filmami, ale też podobało im się na tyle, że chodzili na kolejne seanse. Dopiero Solo był pierwszą wtopą finansową, ale sami się o to prosili. Pomijając różne problemy tego filmu, wytwórnia zwyczajnie nie potrafiła 'sprzedać' widzom nowego aktora w miejsce Forda. Zainteresowanie było przez to bardzo małe. A wystarczyło zrobić film w konwencji opowieści szkatułkowej i zatrudnić Forda żeby nagrał parę scen jak siedzi w kantynie i opowiada pijaczkom swoje dawne przygody. Mignąłby na zwiastunie i ludzie waliliby do kin drzwiami i oknami. Alden Ehrenreich stworzył bardzo fajną kreację i myślę, że wielu widzów odszczekało swoje narzekania po obejrzeniu filmu (ja odszczekałem). Problem w tym, że trzeba było temu filmowi dać szansę, a mało kto miał na to ochotę.

Wracając jednak do obecnej sytuacji prequele > sequele, chodziło mi właśnie o tych głośnych narzekaczy. Jak wychodziła druga trylogia to fani najeżdżali na Lucasa i to potwornie choć same filmy zarabiały, a więc ludziom się podobało i chodzili na kolejne seanse.

Mroczne Widmo - 1 miliard, 27 milionów
Atak Klonów - 649 milionów (tutaj spory spadek)
Zemsta Sithów - 848 milionów (a tutaj znowu wzrost)

Teraz ci sami (zapewne) fani najeżdżają na Kathleen Kennedy i żądają (dobre sobie) jej zwolnienia. Jednocześnie nagle Lucas staje się wybawcą, który ma uratować markę, a prequele wracają do łask i to w każdej formie. Ogłoszenie nowego sezonu Wojen Klonów, dodatki do gier video i planszowych nawiązujące do tej ery, nowe komiksy opowiadające o tych czasach, wszystko to spotyka się z ogromnym zadowoleniem fanów, którzy jeszcze piętnaście lat temu wygrażali pięściami, a dziesięć lat temu wspominali jak to Lucas zniszczył Gwiezdne Wojny.
 
Nars

Nars

Moderator
#1,800
Mar 3, 2019
To z Dżordżem, to nie plotki, to myślenie życzeniowe. Taka sama skala prawdopodobieństwa jak dawniejsza plotka o odejściu Kennedy, czy o anulowaniu trylogii Ryana.

Zresztą nie wiem skąd są te plotki, bo nie trzymają się kupy (córka Carrie jako aktorka na która mieliby nałożyć cyfrową twarz Lei, choć Disney oficjalnie i wielokrotnie potwierdzał, ze nie będzie cgi'owej księżniczki). Niby jako źródło podają MSW, ale ja odwiedzam ta stronę całkiem regularnie i nic takiego nie zauważyłem.

Chyba tylko posucha jako aktualnie panuje zmusza ludzi to publikowania takich "plotek" jako newsów.

I tak, jak już wszyscy wcześniej zauważyli, SW ma bardzo wokalna mniejszość narzekaczy. Przy czym ta "mniejszość" jest stosunkowo spora, bo Gwiezdne Wojny to jedna z największych franczyz na świecie.

Jak się spojrzy z perspektywy lat, to widać, że zawsze będzie grupa fanów, dla których wszystko co nie jest OT będzie automatycznie abominacją. Ja generalnie jestem bardzo zadowolony z GW pod skrzydłami Disneya. Dużo bardziej niż za czasów Dżordża.
 
  • RED Point
Reactions: Ithlinne Aegli
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 88
  • 89
  • 90
  • 91
  • 92
  • …

    Go to page

  • 114
Next
First Prev 90 of 114

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

CD PROJEKT®, The Witcher®, GWENT® are registered trademarks of CD PROJEKT Capital Group. GWENT game © CD PROJEKT S.A. All rights reserved. Developed by CD PROJEKT S.A. GWENT game is set in the universe created by Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.