Do głowy przychodzi mi jedna rzecz umowa na wyłączność z EPIC Store, oczywiście wersja na Origin też powinna być, ale może byc dostępna tylko w formie cyfrowej, a wszystkie pudełka to wersja przeznaczona na EPIC Store.
Eee... jakim cudem EA miałoby mieć większy procent ze sprzedaży w sklepie należącym do Epic Games niż w swoim własnym? Sami sobie nakładają mniej korzystną marżę niż konkurencja?

Zastanów się trochę
Zresztą nawet nie ma nad czym tu rozmyślać, bo odkąd Origin na dobre się rozkręcił to ich najnowsze gry w wersji pecetowej są dostępne tylko na ich własnej platformie. Takich tytułów jak FIfa, Andromeda, Inkwizycja, Battlefront 2 czy Anthem nie znajdziesz nigdzie indziej niż na Originie.
Co do samej gry, wszystkie dotychczasowe informacje (te bardziej potwierdzone jak i te mniej) brzmią fantastycznie. Gdyby wydawcą była jakakolwiek inna firma, nawet Ubisoft to byłbym skłonny uwierzyć, że chociaż część z tego się sprawdzi. Niestety jest to EA więc nie uwierzę w ani jedno słowo. Nie uwierzę nawet w materiał prezentujący rozgrywkę. Dopiero jak gra wyjdzie i będę mógł sobie obejrzeć jak to faktycznie wygląda, poczytać recenzje i opinie ludzi i wszystko się potwierdzi to wtedy się ucieszę. Zbyt wiele razy zawiedli moje zaufanie żebym mógł się jarać czymś z ich katalogu wydawniczego.
A jeśli się potwierdzi? Cóż, opcje widzę trzy.
1) Battlefront 2 odbił im się czkawką, do tego zamknięcie kilku innych projektów i trzeba było zrewidować poglądy mimo iż gra była już w produkcji. Ceny akcji zaczęły spadać, Battlefront 2 jak i Battlefield 5 nie zarobiły tyle ile powinny i najwyraźniej podjęto decyzję o tym żeby wydać grę, która może zarobi mniej, ale pozwoli odzyskać twarz co przełoży się na cieplejsze przyjęcie kolejnych gier z uniwersum.
2) Podobna sytuacja jak powyżej, ale tutaj wkroczyła Myszki Miki, która przez telefon w prostych, żołnierskich słowach nakreśliła jak ma być. Wtedy do kosza poszły plany na przepustki sezonowe, mikropłatności, nastawienie na rozgrywki sieciowe i została tylko kampania fabularna.
3) Jedi Fallen Order był projektem marzeń dla Respawn Entertainment i dlatego udało im się przekonać wydawcę do otrzymania większej swobody. Osiągnęli to pracując jednocześnie nad stricte sieciowym Apex Legends. Dil na zasadzie 'robimy jedną grę multi, która będzie zarabiać i jedną grę single dla fanów'. Apex Legends poradziło sobie świetnie więc jeśli faktycznie tak było to decyzję podjęli dobrą. O ile oczywiście Fallen Order również będzie dobre.
Każda z tych możliwości wydaje mi się prawdopodobna choć osobiście skłaniałbym się ku trzeciej.