Akurat wczoraj skończyłem "Panią Jeziora" i Ciri sama w myślach stwierdza coś w stylu, że w każdym świecie znajdzie się robota dla wiedźmina.
Po drugie, to mam wrażenie, że rozmowy prowadzi tutaj około 20 forumowiczów, którzy mają bardzo mocną własną wizję tego świata - co się rozumie samo przez się, skoro są bardzo aktywni i bardzo dobrze znają kanon z książki.
Z tym, że to książka nie jest, a dalsza interpretacja. A co więcej, wcale poprawna -
.
To że jest wybrana, to jej status, to że ma się sprzeciwić Dzikiemu Gonowi to jej przeznaczenie - notka więc w tym zakresie jest więc dla mnie spoko, zwłaszcza wraz z całą historią z gry, gdzie pogoń Dzikiego Gonu jest podstawowym elementem.
Po drugie, to mam wrażenie, że rozmowy prowadzi tutaj około 20 forumowiczów, którzy mają bardzo mocną własną wizję tego świata - co się rozumie samo przez się, skoro są bardzo aktywni i bardzo dobrze znają kanon z książki.
Z tym, że to książka nie jest, a dalsza interpretacja. A co więcej, wcale poprawna -
no bo po śmierci króla elfów właściwie został Krogulec i Lis (wybaczcie brak imion elfów) którzy pragną zawładnąć nad światami i nad mocą Ciri
To że jest wybrana, to jej status, to że ma się sprzeciwić Dzikiemu Gonowi to jej przeznaczenie - notka więc w tym zakresie jest więc dla mnie spoko, zwłaszcza wraz z całą historią z gry, gdzie pogoń Dzikiego Gonu jest podstawowym elementem.
Last edited:


