Witam,
Od pewnego czasu zbieram się do zakupu nowego komputera, jednak wciąż mam pewne wątpliwości czy aby na pewno warto inwestować (...)
Zastanawiam się nad zakupem konsoli PS 4 (...)
Mówiąc najkrócej jak można, nie i nie.
A nieco konkretniej, nie kupuj, nawet się nie zastanawiaj, bo nie masz nad czym.
Peceta masz nie gorszego niż PS4 i Xbox One, więc taki zakup mija się z celem.
Upgrade blaszaka na tę chwilę również jest totalnie nieopłacalny, niby można zmienić 6200 na 8350, a 270X na 770, ale...
Wzrost wydajności choć byłby odczuwalny to jednak nieadekwatny do poniesionych kosztów.
Alternatywą jest oczywiście kupno zupełnie nowego sprzętu (z Intelem na pokładzie), ale to wyjdzie jeszcze drożej, a jak już wspomniałem masz dobrego pieca, którego jedyną poważną wadą jest sparowanie cpu AMD z kartą tegoż producenta.
Intela można łączyć zarówno z gpu zielonych, jak i czerwonych (bez straty wydajności), ale cepy AMD wypada montować w zestawach wyłącznie z Nvidią.
Gdybyś więc się uparł to ewentualnie zmiana karty wchodzi w grę, ale raczej nie teraz,
bo jeśli potwierdzą się najnowsze doniesienia odnośnie serii GTX9XX i 970 będzie na poziomie 780, a 980 prześcignie 780Ti, to lepiej zaczekać.
Aczkolwiek ja bym na twoim miejscu niczego nie tykał, bo czego nie zrobisz będzie to faktycznie wyrzuceniem pieniędzy w błoto.
Jeśli optymalizacja W3 będzie stała na poziomie na obecnym blaszaku spokojnie pociągniesz grę w stałych 30 klatkach w ustawieniach nie gorszych niż w przypadku konsol.
Po cóż więc kupować którąś z nich, skoro dostaniesz dokładnie to samo, co na PC?
A jeśli optymalizacja zostanie spartaczona wówczas wymiana niewiele da.
Na koniec porównanie konfigu mocno zbliżonego do twojego z "current genami"