Nie będzie. Generalnie większość (prawie wszystkie?) z obecnie dostępnych chłodzeń można zamontować na każdej w miarę nowoczesnej podstawce (w sensie: procesorze od AMD / Intela). Jedyne wymagania to:Z tego co pamiętam to zestawy montażowe można dokupić do poszczególnych socketów także to chyba nie będzie problem
Hmm... to ja mam kilka propozycji z dwóch grup - ultrabooków oraz ultrabooków / laptopów biznesowych.Zdaję sobie sprawę, iż są cieńkie, chociaż ten do cieniasów chyba nie należy. Suma do wydania jest nieistotna, ponieważ nie kupuję sprzętu w PL, a robić zamierzam na nim wszystko oprócz grania właściwie. Chcę kupić coś mocniejszego i lepszego, ponieważ niezwykle rzadko wymieniam laptopy. Mój obecny lata jeszcze na XP.
Drogi @szypek26 tak mnie zaskoczył długością swego posta, iż nadal przecieram oczy ze zdumieniaHmm... to ja mam kilka propozycji z dwóch grup - ultrabooków oraz ultrabooków / laptopów biznesowych.
Dell XPS13 - no cóż. Absolutny top. Wykonanie i bebechy to klasa premium. Klawiatura mimo wszystko taka sobie. Czas pracy na baterii i parametry przenośne - rewelacja. Wydaje się kruchy (nie ufam takim zabaweczkom, wybacz - takie zboczenie), ale to tylko wrażenie. Tylko pytanie, czy aby na pewno potrzebujesz aż takiej "żytely" w kontekście mobilności? Bo tutaj wszystko jest temu podporządkowane.
Jakby co, to koszty naprawy (pozagwarancyjnej) są gargantuiczne. Uszkodzone plecki to 1000 złotych. Ale to w sumie ciekawostka, każdy laptop, który kosztuje przy zakupie, kosztuje też przy naprawie.
Proponowany przez ciebie Asus UX303 wydaje się być sensownym wyborem. Możesz też popatrzeć na jego mocniejszego brata, tj. UX305. Zwróć tylko uwagę, czy są tam procesory z serii Core i3 / i5 / i7, czy może M. Niby i jedno i drugi to niskonapięciówki, no ale "M" jest słabszy. Ale bardziej energooszczędny
Tych Asusów w łapach nie miałem, więc się nie wypowiem bardziej niż na podstawie specyfikacji. A recenzje możesz poczytać sama
Za żadne pieniądze nie bierz serii Yoga od Lenovo. Robią super laptopy biznesowe (patrz niżej), ale Yoga to ścierwo.
Lenovo t450s - laptop biznesowy, czyli klasa premium. Świetnie wykonanie (klawiatura!), dobre bebechy. Jest lekki (1.6kg) i długo trzyma na baterii. Wizualnie - kwestia gustu. Mnie się podoba, ale koleżanka marudziłaWada - cena. Podstawowa konfiguracja to 5500 zł, za taką bardziej sensowną płacimy circa 7000 zł.
Najsensowniejszym polskim dystrybutorem jest Kuźniewski i robią w sumie wszystko dobrze, tylko że skubani nie lubią schodzić z cen. Albo ze mnie jest taki dupowaty negocjator. http://www.kuzniewski.pl/
Można też kupić używanego, ale na gwarancji (najczęściej poleasingowego) Lenovo z serii T, tyle że starszej generacji. Sprzedażą takiego towaru zajmuje się np. ta firma: http://laptopy.krakow.pl/, http://allegro.pl/listing/user/listi...59590&id=77920, to sprawdzeni ludzie. Ostatnio widziałem tu T440s - dwie generacje w tył w stosunku do T460s (który wyszedł na początku br), ale w technikaliach różnica niekoniecznie porażająca. Cena za laptop z jeszcze 1.5 roku gwarancji producenta to ok. 3000 zł. Według mnie dobry interes.
Oferty na allegro często różnią się od ofert wystawianych na stronie. W tej chwili akurat żadnych T440 i wyżej - nie mają .Są tylko T430s, no ale to już trochę staroć.
Aha, rozpędziłem się i podałem linki do polskich sklepów. No trudno, kasować nie będę. W przypadku niemieckich sklepów niestety nie będzie ze mnie pożytku![]()
A to trzeba było podrzucić konkretne ramy cenowe, a nie kusić człowieka nieograniczonym budżetemPisząc, iż cena nie ma znaczenia miałam bardziej na myśli, że nie ma co przeliczać na złotówki, ponieważ szanse na zakup lapka w PL mam na chwilę obecną raczej małe. Ale ponad 5k za laptopa to dużo. Wolałabym kupić sobie jeszcze z 16GB RAMu do blaszaka.
Z laptopów jak wyżej pracowałem ze wszystkimi poza Asusem. Pod ręką mam z kolei wszystkie poza Asusem i Dellem XPS (tego drugiego mam w obrotach tylko co jakiś czas). Także jakbyś potrzebowała jakiejś konkretnej informacji czy testu, to wal śmiało.Wyobraziłam sobie, że na wiedźmińskim forum napewno ktoś jakiegoś ultrabooka ma i coś naskrobie.
Weź szybsze pamięci. Np. te: https://www.morele.net/pamiec-g-skill-ripjaws-v-ddr4-2x8gb-3200mhz-cl16-f4-3200c16d-16gvkb-788195/https://www.morele.net/inventory/info/FU3mei/
Proszę o rzetelną ocenę tego koszyka.
Te 3.25GB (albo inne wartości) to błąd, który pokutuje u kolejnych pokoleńSzypek ale 32 bitowy nie pokazał by 4gb tylko 3.25 dokładnie.
@HypeTheHunter wymień na niskonapięciówki. Możesz kupić przez neta - gdyby się okazało, że to jednak nie to, zawsze możesz zwrócić.DDR3L 1600 MHz SDRAM, 1 x DIMM socket for expansion up to 8 GB SDRAM
I na koniec główne pytanie - gdzie procesor? W koszyku go nie widzę. Wymieniasz płytę główną, więc będziesz musiał wymienić procesor - stare generacje nie wejdą do nowej płyty. Chyba że masz już kupiony i odłożony na półce.
jak już będziesz wiedział na 100% co kupujesz to napisz do supportu z pytaniem o rabat. Przy większych zakupach na ogół przyznają, sam tak oszczędziłem chyba stówkę albo nawet nieco ponad jak składałem sobie zestaw na Morelach
Ten Asus tak jakoś mnie przyciąga swoistym magnetyzmem. Gdybyś tak miał okazję go dorwać i potestować solidnie, mógłbyś na przykład 21 opowiedzieć to i owo. Na razie z zakupem się wstrzymam, ponieważ mam inne, nieoczekiwane wydatki :turned:Z laptopów jak wyżej pracowałem ze wszystkimi poza Asusem. Pod ręką mam z kolei wszystkie poza Asusem i Dellem XPS (tego drugiego mam w obrotach tylko co jakiś czas). Także jakbyś potrzebowała jakiejś konkretnej informacji czy testu, to wal śmiało.
Będę miał na uwadze, ale szanse mizerne. Teraz w firmie pracujemy na Lenovo, więc musiałby się z jakiegoś innego źródła przytrafić.Ten Asus tak jakoś mnie przyciąga swoistym magnetyzmem. Gdybyś tak miał okazję go dorwać i potestować solidnie, mógłbyś na przykład 21 opowiedzieć to i owo. Na razie z zakupem się wstrzymam, ponieważ mam inne, nieoczekiwane wydatki
Teraz jest lepiej. Ewentualne punkty do poprawy to zasilacz (średniej jakości, ale absolutnie nie jest zły), pamięć (brałbym szybszą) i płyta główna (jeśli jesteś pewny, że nie będziesz potrzebował pewnych funkcji / portów, to można wziąć tańszą). Ale zestaw OK, kwestia wybrania priorytetów.godnie z obietnicą jeszcze dzisiaj zweryfikowany koszyk:
http://www.morele.net/inventory/info/LqapWS/
Procesa bez litery "K" i tak nie możesz kręcić (w teorii - ale nie zagłębiajmy się w to). Natomiast nie zrozumiałeś mnie - jeśli nie potrzebujesz wszystkich funkcjonalności, które oferuja wybrana przez ciebie płyta H170 GAMING M3, możesz zejść o model niżej i oszczędzić. Niekoniecznie musisz, a nawet w zasadzie nie powinieneś. Ale jeśli chcesz gdzieś urwać, to przy pewnych warunkach możesz zrobić to właśnie na tym elemencie.Wybrałem taką bo nie chcę "Kręcić" procesora. wydawanie. Wydawanie na płytę sześciu stów uznałem ostatecznie za nonsens.