Jak napisałem: sytuacja nie jest czarno-biała, bo równie dobrze to klienci też "mają takie podejście". Ja sam bardzo poważnie podchodzę do każdego zakupu i nigdy nie zamawiam rzeczy co do których nie jestem pewny na 100% - zakup części do mojego ostatniego komputera poprzedziło 6 miesięcy drobiazgowego szukania różnych informacji. Natomiast wielokrotnie spotykam się w wypowiedziami innych ludzi typu "zamów sobie, masz 14 dni na zwrot, przetestujesz i jak Ci nie bedzie pasowało to zwrócisz" - jak uważasz, co w takiej sytuacji mają robić sklepy? Producent im takiego zwrotu nie przyjmie, a swoje marże mają często tak niskie, że obniżenie ceny praktycznie nie wchodzi w grę.
Rzeczywiście masz rację, ale dobrze by było gdyby sklepy były bardziej przejrzyste w tej kwestii. A jeżeli chodzi o rozwiązanie tego problemu to wydaje mi się, że obniżka cen nie jest jedyną opcją. Podejrzewam że gdyby takie produkty miały np. przedłużoną gwarancję to klienci mieliby mniejsze opory przed kupnem takiego sprzętu. Można też dorzucić inne bonusy, które nie uderzają po kieszeni sklepu na tyle by to odczuli.


