Co nieco o sprzęcie

+

Co nieco o sprzęcie

  • poniżej 25 FPS

    Votes: 9 2.1%
  • co najmniej 25 FPS

    Votes: 29 6.8%
  • co najmniej 30 FPS

    Votes: 141 33.3%
  • co najmniej 40 FPS

    Votes: 94 22.2%
  • co najmniej 60 FPS

    Votes: 99 23.3%
  • nie patrzę na framerate

    Votes: 52 12.3%

  • Total voters
    424


U mnie leży w Maszynie dokładnie ta Karta.

I stwierdzam, że trochę za przeproszeniem, na tych stronach internetowych walą w Lolo z Tymi Rekomendowanymi Zasilaczami!

Na stronie jest podane, że Rekomendowany Zasilacz to : 750W, a na Pudełku (Przynajmniej na Moim Pudełku) od dokładnie Tej Karty, pisze, że Rekomendowany Zasilacz to : 700W! xD

I komu tu teraz wierzyć? xD
 
Ale rekomendacja to jedynie zalecenie.

Każdy producent/ekspert może uważać trochę inaczej.

Sama rekomendacja 700W też jest pewnego rodzaju ogólnikiem.

Powszechnie domniemuje się, że lepszy jest markowy zasilacz 700W niż taniocha 750W.

Zresztą chyba bezpieczniej przyjąć co do zasady mocniejszy zasilacz. Nie można pominąć ewentualnych pretensji użytkowników o niestabilne działanie czy ogólne problemy techniczne.
 
Mój Zasilacz : "beQuiet! System Power 10 650W 80PLUS Bronze" ma stety lub niestety tylko 650W, ale nie mam z tym Zasilaczem w połączeniu z tą Kartą : "ASUS Radeon RX 7800 XT TUF Gaming OC 16GB GDDR6", żadnego problemu.
Post automatically merged:

i na Koniec dodam, że Karta ASUS TUF Gaming : https://www.morele.net/karta-grafic...16gb-gddr6-tuf-rx7800xt-o16g-gaming-13118393/ jest u mnie sparowana z Monitorem ASUS TUF Gaming : https://www.x-kom.pl/p/594051-monitor-led-27-265-284-asus-tuf-vg279ql1a.html#Specyfikacja.
Post automatically merged:

A za swoją Kartę Graficzną dałem tak w przybliżeniu około mniej więcej, 2200 złotych.
 
Last edited:
Jak się Wam podoba idea nowego Steam Machine?

Uważacie, że skusi bardziej aktualnych pececiarzy szukających nowego sprzętu czy konsolowców?

Estetyka urządzenia to minimalizm w czystej postaci.
 
Nie wiem dla kogo to jest. To po prostu niezbyt mocny komputer ze steam os-em na pokładzie. Coś, co każdy może sobie sam kupić i skonfigurować pod siebie, od lat. Jedyna "przewaga", steam machine, to brak konieczności używania dongla przy ewentualnym podłączaniu steam controllera 2.0.

:shrug:
 

Guest 3711278

Guest
Nie chciałem zakładać nowego tematu, więc wrzucam tutaj - co myślicie o nowych elementach od Firmy parowej/steama?
Ja i tak kupię używanego steamdecka z olx, o ile dokopię się do mojego konta steam, ale najbardziej interesuje mnie ta mobilna wersja gogli VR, bez podlączenia przymusowego z komputerem. Virtual Gabe, and Gabeboy =) .

Nawiasem, taki przytyk do cdpr, skoro tak wielka firma jak valve nie jest notowana na giełdzie, i dobrze przędzie, to z całym szacunkiem, ale po co wam, firmie bawiącej się w robienie gier z gatunku wiedźmina, przymus spełniania zachcianek inwestorów i zabawa w klubie notowań giełdowych? Staram się zrozumieć że pewnie pieniądz nie śmierdzi, a ludziom apetyt rośnie wykładniczo i po miliardzie chce się następny - ale pytanie, po co? Valve sobie świetnie radzi mając kontrolę nad swoją firmą i bodajże 350 ludzi w zespole, a redańczycy pokazują jakby zawsze chcieli kogoś przerosnąć pokazując swoją wielkość co tylko moim zdaniem uwypukla polskie kompleksy na gruncie niższości...
I kończę ten wpis parafrazą z jednego filmu co mi wujek wysłał - na co się pan tak śpieszysz, śmierci pan nie uciekniesz! - i to samo myślę w kwestii finansowej człowieka =) .
 
Nie chciałem zakładać nowego tematu, więc wrzucam tutaj - co myślicie o nowych elementach od Firmy parowej/steama?
Ja i tak kupię używanego steamdecka z olx, o ile dokopię się do mojego konta steam, ale najbardziej interesuje mnie ta mobilna wersja gogli VR, bez podlączenia przymusowego z komputerem. Virtual Gabe, and Gabeboy =) .

Nawiasem, taki przytyk do cdpr, skoro tak wielka firma jak valve nie jest notowana na giełdzie, i dobrze przędzie, to z całym szacunkiem, ale po co wam, firmie bawiącej się w robienie gier z gatunku wiedźmina, przymus spełniania zachcianek inwestorów i zabawa w klubie notowań giełdowych? Staram się zrozumieć że pewnie pieniądz nie śmierdzi, a ludziom apetyt rośnie wykładniczo i po miliardzie chce się następny - ale pytanie, po co? Valve sobie świetnie radzi mając kontrolę nad swoją firmą i bodajże 350 ludzi w zespole, a redańczycy pokazują jakby zawsze chcieli kogoś przerosnąć pokazując swoją wielkość co tylko moim zdaniem uwypukla polskie kompleksy na gruncie niższości...
I kończę ten wpis parafrazą z jednego filmu co mi wujek wysłał - na co się pan tak śpieszysz, śmierci pan nie uciekniesz! - i to samo myślę w kwestii finansowej człowieka =) .
Cdp ma swoich inwestorow z giełgy . Jezeli dzieki temu zarobili kupe szmalu to znaczy , ze ma to sens . Króko mówiac : nie ucz dziada jak charchać xd
 
Kostka od Valve może być ciekawym rozwiązaniem dla ludzi, którzy chcą grać na PC ale pragną też coś pomiędzy konsolą.

Pod względem mocy obliczeniowej nie będzie to bestia, bo opiera się (w większości) na około 3 letnich podzespołach (w roku premiery sprzętu od Valve) średniej półki (dodatkowo głównie laptopowego segmentu), ale z FSR (być może w wersji 4), może stanowić alternatywę (przez to z mocą obliczeniową będąc czymś pomiędzy obecną, a poprzednią generacją konsol).

Wszystko rozstrzygnie się przy ujawnieniu ceny (niektórzy prognozują, że może ona oscylować w granicach 500-700 $, oczywiście w dzisiejszej niepewnej sytuacji z cenami oraz geopolityką - cła - sprzętu może być różnie).
 

Guest 3711278

Guest
Cdp ma swoich inwestorow z giełgy . Jezeli dzieki temu zarobili kupe szmalu to znaczy , ze ma to sens . Króko mówiac : nie ucz dziada jak charchać xd
Nie chcę ich uczyć, bardziej chcę zauważyć ten dysonans bogacza, patrz na to z tej strony:
Kilka ferrari w garażu, kilka kochanek niczym jessici alby łóżku, kilka dużych domów stojących na bogatych działkach w najlepszych miejscach na świecie - i codzienny spacer do psychoterapeuty na terapie po 500zł za wizytę bo mam tak wiele a ciągle chce czegoś więcej, a to co mam już mnie nie bawi =) .

Parafrazując pewnego youtubera - co jeszcze możemy im dać, gdzie jest kres ich chciwości! =)
 
Nie wiem dla kogo to jest. To po prostu niezbyt mocny komputer ze steam os-em na pokładzie. Coś, co każdy może sobie sam kupić i skonfigurować pod siebie, od lat. Jedyna "przewaga", steam machine, to brak konieczności używania dongla przy ewentualnym podłączaniu steam controllera 2.0.

:shrug:

Zgłaszam się!
Na sam kupić i skonfigurować pod siebie nie mam czasu ani ochoty. Nie jestem konsolowcem, ale jest trochę tytułów w które wolałbym zagrać na dużym ekranie. Posiadanie takiego pudełeczka, które w dodatku mógłbym jakoś spersonalizować wizualnie ze współdzieloną z PC biblioteką brzmi dla mnie więcej niż fajnie.

Wszystko rozbija się o wycenę.
 
Zgłaszam się!
Na sam kupić i skonfigurować pod siebie nie mam czasu ani ochoty. Nie jestem konsolowcem, ale jest trochę tytułów w które wolałbym zagrać na dużym ekranie. Posiadanie takiego pudełeczka, które w dodatku mógłbym jakoś spersonalizować wizualnie ze współdzieloną z PC biblioteką brzmi dla mnie więcej niż fajnie.

Wszystko rozbija się o wycenę.

No wiesz... masz... masz gotowe, złożone mini PC do kupienia w sieci. Większość punktów za prośbą pewnie i Steam OSa Ci zainstaluje przed wysłaniem.

No ale rozumiem, że siła brandingu Valve i estetyka robi swoje.

Tak czy siak jak czytam o rewolucji, nowym rozdaniu i konkurencji dla nowej generacji konsol (z naciskiem na Xboxa), to mi ręce opadają.
 
Na purepc.pl są co miesiąc publikowane doradzane konfiguracje dla różnych przedziałów cenowych. Jak "nie masz czasu ani ochoty" na składanie PC, to bierzesz takowy, idziesz do jakiegoś sklepu komputerowego, prosisz o zamówienie odpowiednich części i złożenie.
Mi się od jakiegoś czasu też nie chce samemu składać kompów, zwykle zamawiam części samemu, a w sklepie kupuję np. obudowę i dopłacam (niewiele) za usługę złożenia maszyny.
Mam nieodparte wrażenie, że Steambox z takim zestawem konkurować cenowo raczej nie da rady.
 
No wiesz... masz... masz gotowe, złożone mini PC do kupienia w sieci.

Większość gotowców to szmelc, a większość ludzi którzy decydują się na gotowca zwyczajnie nie będzie miała o tym pojęcia zanim nie zapłaci frycowego.

Populacja tych, którzy wiedzą co kupują jest znikoma w porównaniu do populacji tych, którzy zadowolą się kupnem czegoś co po prostu działa.
 
No wiesz... masz... masz gotowe, złożone mini PC do kupienia w sieci. Większość punktów za prośbą pewnie i Steam OSa Ci zainstaluje przed wysłaniem.

No ale rozumiem, że siła brandingu Valve i estetyka robi swoje.

O to, to. Gdzie ja sobie takiego mini PC postawię w salonie? Ja już dawno nie jestem gamerem, tylko normikiem to i preferencje mam normikowe. Chętniej spędzę czas kupując jakiś spersonalizowany front do tego ustrojstwa niż będę szukał jakiegoś estetycznego mini pc.

Mam też jednak większe zaufanie do jakości i stabilności, ale może to też właśnie siła brandu.

Większość gotowców to szmelc, a większość ludzi którzy decydują się na gotowca zwyczajnie nie będzie miała o tym pojęcia zanim nie zapłaci frycowego.

Inna sprawa, że to nie jest wiedza tajemna, nie każdemu się po prostu chce i ma czas się z tego doktoryzować.

Myślę, że sprzęt Steam może wypełnić nawet nie niszę, ale trafić do szerokiego grona odbiorców, którzy właśnie są takimi normikami.
 
To w jakiś sposób podobne do zakupu laptopa gamingowego.

Kupujesz pewien zestaw z góry narzuconymi parametrami (tylko tu jest jeszcze łatwiej bo jest tylko jeden), który ma zajmować mało miejsca.
 
Idea ciekawa, ale podzielam obawy związane z tym, że sprzęt może szybko się zakurzyć. Jeśli nie jest tworzony na podzespołach, które zapewnią przyjemne granie w tytuły jakie pojawią się w w okresie 3 lat do przodu, dajmy na to, to nie wiem czy cena będzie wystarczającym argumentem na przetrwanie
 
Mocną stroną może być system (Steam OS, oparty na Linux'ie) oraz to w jaki sposób Valve rozwiązuje problem pamięci.

Wcześniej twierdziłem, że 8BG VRAM to mało (bo tak jest), ale nie wziąłem pod uwagę tego, że Steam Deck nie miał osobnej pamięci dla (swojego zintegrowanego) procesora GPU, a mimo to potrafił sobie dobrze radzić z grami (biorąc oczywiście korektę na rozdzielczość oraz ewentualne skalowanie). Teraz Steam Machine będzie miało osobne 8GB DDR6 dla samej grafiki, a do tego zapewne pozostanie funkcja współdzielenia z zwykłą pamięcią operacyjną (jeśli zajdzie taka potrzeba).
Tak więc, jeśli zadzie taka potrzeba, Steam Machine będzie mogło korzystać z większej ilości pamięci dla operacji na układzie graficznym i zapewne nie sprawi to większego problemu.

Poza tym "na Steam Deck" (czy raczej z opcjami zoptymalizowanymi pod maszynę od Valve) wciąż wychodzą gry - nawet te ponad trzy lata po premierze. W moim odczuciu będzie tak (z grubsza) do premiery następnej generacji konsol, a później zostaną prostsze tytuły (2D lub mniejsze "indyki" ), które wciąż będą kompatybilne przez kilka kolejnych lat.
A później... Valve wypuści Steam Deck 2 :p ...
 
Jako użytkownik komputera opartego na gratach od AMD, w kwestii Steam Machine życzę Gabe'owi jak najlepiej. Ewentualny sukces tej platformy może skłonić producentów gier do większej dbałości o kompatybilność gier z technologiami AMD oraz wyznaczy pewien standard optymalizacyjny, który najprawdopodobniej okaże się bardzo przyjazny dla mojej RX 9700 XT :coolstory:
 
Top Bottom