Szczerze powiedziawszy taka fryzura bardzo mi się podoba. Tak właśnie ułożyłem włosy mojej siostrze i osobiście uważam, iż kobietom ładnie jest w tak upiętych włosach.Dlatego też, patrząc na Geralta, mogę stwierdzić, że bardzo ładna z niego kobieta (w tym temacie nie podejmuję się komentowania twarzy). Sądzę, że powinien jeszcze pożyczyć od Triss sukienkę bez pleców z pierwszej części Wiedźmina. Trochę makijażu i mógłby kandydować do tytułu miss Królestw Północnych. Z tym kucykiem całkiem możliwe, że by wygrał.Jak słusznie zauważono, Wiedźmin nosił opaskę, lecz jest to żaden argument na kucyk. Chyba, ze mu się obsunęła... i tak powstał kuc...Dlaczego jednak Geralt nosił opaskę? Nie pamiętam czy było to uzasadnione w książce, czy jest to jedynie mój wniosek, ale gdzieś w mojej głowie utarło się przekonanie, iż robił to po to, by podczas walk mniej mu przeszkadzały.To, że ją lubił, to inna historia (chciał ją wziąć na bal).Jeśli graficy chcieli zbliżyć się wyglądem do książkowego Wiedźmina, powinni dać mu właśnie opaskę, a jeżeli chcą jakoś odbiegać to jestem za rozpuszczonymi włosami. Wymazując twarz w zwykłym paincie, stwierdzam, iż dla mnie wygląda on bardziej kobieco.Według mnie Geralt z Rivii nie powinien wyglądać ani na jotę kobieco, zaś zestawiając to ze zmniejszoną szerokością w barkach...Może i był szczupły, co było powiedziane przez Andrzeja Sapkowskiego, ale to określenie nie sięga na tą wysokość.Podsumowując, dla mnie Geralt jest tu za bardzo kobiecy, co podkreśla jego typowo damska fryzura.Jeśli powstanie mod sprawiający, iż zamiast głowy głównego bohatera, zobaczę papierową torbę z dziurami na oczy, z chęcią z niego skorzystam.Nawet z takiego.