E tam, narzekacie na tą fryzurę. Według mnie, jest bardziej realistyczna niż ta z jedynki. Z kucykiem Geraltowi do twarzy, więc ja jestem za
A co do pomysłów z opaską, to jakoś do mnie nie przemawiają. Choć z drugiej strony rozumiem niektóre osoby, które opowiadają się za przywróceniem "normalnej fryzury". Twórcy wiedźmina kreując wizerunek Geralta na trwałe ustanowili, jak Geralt ma wyglądać. Przez te parę lat, Geralt ma normalne włoski, a jak pojawia się coś nowego, w tym wypadku kucyk, wszyscy są nagle przeciwni, bo przecież Geralt musi wyglądać tak, jak na plakatach z 2007 roku. Jak dla mnie kucyk jest the best i myślę, że będzie to jakiś powiew świeżości w wizerunku wiedźmina.


