Community Q&A – Czas na odpowiedzi

+
Oto co Polygamia zebrała na temat Cyberpunk'u:

- Wśród inspiracji wymieniane są takie oczywistości jak powieści Williama Gibsona czy "Łowca Androidów" Ridleya Scotta, będzie to też anime "Ghost in the Shell", a z gier System Shock i Deus Ex, ten pierwszy.
- Akcja będzie dziać się na całym świecie, ale skupi się w Night City, znanym z papierowego pierwowzoru, umieszczonym gdzieś pomiędzy San Francisco a Los Angeles.
- Świat gry ma być otwarty i dawać graczowi wiele możliwości - padło śmiałe porównanie do serii GTA.
- Zostanie zachowany system klas postaci z papierowego cyberpunka. Każda dostanie też zestaw umiejętności, które będą wpływać na statystyki na różne sposoby.
- W związku z tym rozwój postaci będzie połączony z rozwojem fabuły, a różnice między klasami pozwolą przeżyć spersonalizowany scenariusz dla każdego bohatera.
- Nawet tak prozaiczna rzecz jak wygląd postaci ma mieć znaczenie.
- Twórcy przykładają sporą wagę do mechaniki strzelania, a tworzą ją m.in. osoby pracujące wcześniej nad The Darkness i Bioshock, którzy dołączyli do zespołu. Gra łączyć głębokie RPG z dobrą strzelaniną. Nie, nie tak jak Mass Effect - lepiej.
- Klasy postaci można rozwijać niestandardowo - np. Net Runner (haker), może być też specjalistą od walki bronią ciężką. Będzie to jednak robił po swojemu - np. tworząc drony.
- Statystki broni zapożyczane są z oryginalnego Cyberpunka, w którym Mike'owi Pondsmithowi pomagali tworzyć je znajomi członkowie rozmaitych służb mundurowych.
- Gracz będzie miał większą swobodę w tworzeniu bohatera niż w "Wiedźminie": da się modyfikować statystyki, ekwipunek, implanty, itp.
- Możemy liczyć na scenki przerywnikowe wysokiej jakości, CDP nadal współpracuje z Tomaszem Bagińskiem.
- Będzie więcej niż jedno wydane gry - tradycyjnie spodziewajcie się kolekcjonerki.
 
- Twórcy przykładają sporą wagę do mechaniki strzelania, a tworzą ją m.in. osoby pracujące wcześniej nad The Darkness i Bioshock, którzy dołączyli do zespołu. Gra łączyć głębokie RPG z dobrą strzelaniną. Nie, nie tak jak Mass Effect - lepiej.
Może to ktoś przetłumaczyć łopatologicznie, tzn. kamera TPP(jupi!!) czy FPP(buuuuu!!!)?? Jak mam rozumieć to "Nie, nie tak jak Mass Effect - lepiej."? Tzn. tak jak w ME tylko kamera w trzeciej osobie jeszcze bardziej dopracowana czy może to jakaś hybryda ala Dełus eks? No bo Ci od Darkness i Bioshock to raczej fpp, hmmm?
 
IwaN said:
Twórcy przykładają sporą wagę do mechaniki strzelania, a tworzą ją m.in. osoby pracujące wcześniej nad The Darkness i Bioshock, którzy dołączyli do zespołu. Gra łączyć głębokie RPG z dobrą strzelaniną. Nie, nie tak jak Mass Effect - lepiej.

Bioshock, The Darkness.

Znaczy się chyba już wiemy jaki widok zagości w grze, skoro obie gry są w fpp (ewentualnie mogą to być przełączane widoki).
 
Sądzę, że bardziej chodzi tutaj o sam system strzelania, a nie ujęcie kamery. Po co RED'zi by się tak bardzo koncentrowali na wyglądzie zewnętrznym herosa skoro byśmy go nigdy nie oglądali (ewentualnie poza przerywnikami)?
 
Tak naprawdę, wszystko zależy od designu gry. FPP mogłoby być wiodącą perspektywą, a naszą postać można by oglądać w przerywnikach, w lustrach (serio), nie dam sobie ręki odciąć, ale w jakiejś grze był motyw, że po naciśnięciu i przytrzymaniu jakiegoś przycisku oglądaliśmy swoją postać (odjazd kamery itp), możliwość pokazania trójwymiarowego awatara w ekranie ekwipunku i oglądanie jak poszczególny sprzęt zmienia jego wygląd. Jednak im bardziej się nad tym zastanawiam, tym bardziej sądzę, że w grze będą oba tryby. Nie pochwalam tego rozwiązania, ale darł szat też nie będę.

Póki co, najlepszą informacją dla mnie są przedstawione źródła inspiracji. Cieszę się, że nie pominięto Gitsa.
 
Gra jest jeszcze we wczesnym stadium i udzielanie konkretniejszych odpowiedzi jest po prostu pijarowo niebezpieczne - niektórzy gracze są niesłychanie pamiętliwi i, jeśli coś się w projekcie zmieni (tzn. zostanie wycięte), to będą psy wieszać na CDPR. Deweloping to dynamiczny proces, w przeciwieństwie do innych form twórczości, np. kinematografii - Alfred Hitchcock zanim zaczął kręcić film miał wszystko zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach do tego stopnia, że w montażu praktycznie nic nie było usuwane.
 
Swoją drogą, nigdy nie lubiłem artykułów z Poly, ten ambitny przytyk w stronę Bio tylko mi przypomniał dlaczemu.
 
Nie wiem jak wy, ale ja mam zadziwiająco dobrą pamięć jeśli chodzi o szumne zapowiedzi. ;)
 
IwaN said:
S?dz?, ?e bardziej chodzi tutaj o sam system strzelania, a nie uj?cie kamery. Po co RED'zi by si? tak bardzo koncentrowali na wygl?dzie zewn?trznym herosa skoro by?my go nigdy nie ogl?dali (ewentualnie poza przerywnikami)?
No, nie wiem, pomysl o Riddicku, tam tez byla kamera w pierwszej osobie, a mimo to wyglad "herosa" byl dosyc istotny...
 
szypek26 said:
To co, robimy FAQ vol 2.0 @ Cyberpunk? :D
No ba+!

Nawiasem mówiąc, ciekawi mnie bardzo, czyje słowa będzie się cytować w ramach pretensji. Niektórzy Tomka Gopa porównywali do Molyneuxa.
 
Top Bottom