Mogą być inne miasta, także na innych planetach, nie widzę z tym problemu. W Blade Runnerze był wątek pozaziemskich kolonii (w filmie chyba raptem wspomniany, w książce było nieco więcej) i nie widzę powodu żeby w Cyberpunku od REDów też to wykorzystali zwłaszcza że jak już wspomniałem, w tym uniwersum istnieją pozaziemskie kolonie.
Nie widzę też nic złego w tym żeby seria poszła w innych kierunkach, bardziej space opera albo post apo albo jeszcze coś innego. Spójrzmy na przykład serii Metro gdzie po dwóch odsłonach cyklu bohaterowie opuścili w końcu tytułowe tunele i ruszyli w świat. Spora zmiana klimatu i realiów, ale wyszło to dobrze. Oczywiście nie mówię że musi tak być ani tym bardziej że to miałaby być już ewentualna druga część, ale że byłaby to opcja na przyszłość.
Dodatki do Cyberpunka 2077 mogłyby być poligonem doświadczalnym. W jednym polecielibyśmy na inną planetę, w drugim ruszylibyśmy zwiedzać pustkowia, w trzecim odwiedzilibyśmy jakieś europejskie miasto itd. i zobaczyć reakcje ludzi. Jeśli któryś z zaproponowanych tematów cieszyłby się ogromną popularnością i zbierał świetne opinie to byłby to sygnał, że cała gra w takich klimatach mogłaby mieć sens. Jeśli natomiast wszystkie pomysły spotkałyby się z miażdżącą krytyką, że to już nie cyberpunk, że bez sensu to wtedy sprawa będzie jasna: w kolejnych odsłonach dalej kisimy się w Night City.