Gram drugi dzień, dziś z przerwami na jedzenie i czynności fizjologiczne - gra jest O B Ł Ę D N A.
Kropka.
To będzie wielki hit, kurz opadnie, problemy prawdopodobnie będą rozwiązane, ale ja nie o tym.
Gram na PC, RTX 2070 Super + 32GB RAM, i7-9700K, dysk SSD 940 GB - gra jest całkowicie płynna, grafika zniewalająco piękna, szczegółowa, ray tracing kapitalny - praktycznie wszystkie ustawienia na ultra.
Kilka razy musiałem ponownie uruchomić grę - ok, są błędy, dobrze zapowiadająca się misja z "jedyną sprawiedliwą" policjantką była przez taki błąd niestety zepsuta. Ale to się da naprawić.

Jeśli jest coś, co mi przeszkadza ale nie jest to błąd - to brak możliwości ustawienia, aby napisy wyświetlały się tylko wtedy, gdy postaci mówią w obcych językach, np po japońsku. Nie chcę grać z napisami, więc muszę nieraz cofać się do autozapisu, włączać napisy i odczytać listy dialogowe. Proszę o umożliwienie takiego korzystania z napisów, jak zasugerowałem
Nie rozumiem osób, które piszą recenzję po kilkudziesięciu minutach / godzinie, dwóch...
To tak, jakby kupić nową płytę ulubionego zespołu, przelecieć ją na szybkim przewijaniu, odsłuchać fragmenty ze środka utworów i napisać: "słaba, beznadziejna, oszukali nas".
Jeśli powodem niezadowolenia są bagi, opiszcie to. Pisanie o tym, że gra nie ma głębi, że ma słabą fabułę - jest nieuczciwe albo świadczy o tym, że dany gracz nie powinien mierzyć się z tym tytułem, nie rozumie tytułu, to nie dla niego. Żeby nie napisać dosadniej...
Rozumiem wkurzenie konsolowców - nie dyskutuję z tym.
Zapewne Redzi mogli inaczej to rozegrać, co za tym stało - nie wiem, nie będę zgadywać.
Mam tylko nadzieję, że nie miało to związku z sytuacją giełdową spółki - to byłoby dla mnie ostatecznym pogrążeniem firmy, ale tylko to. Resztę zrozumiem.
Artystycznie, fabularnie, wreszcie graficznie i muzycznie - jest to bez wątpienia gra wybitna, ocierająca się doznaniami o film fabularny, w którym jesteśmy w środku. Najbliżej mi z porównaniem odczuć, jakie mam podczas grania, do oglądania Blade Runnera 2049 w sali kinowej z Dolby Atmos, jakiego kiedyś doświadczyłem na premierze tego filmu.
Jestem dopiero w Akcie 2, mam nadzieję, że jeszcze niejeden akt przede mną.
Polecam zdecydowanie!