Cyberpunk 2077 - Dyskusja ogólna

+
Czy tylko ja mam takie wrażenie, czy strasznie rzadko można w radiu usłyszeć audycję?
Zacząłem ogrywać CP znowu, słucham cały czas Growl FM, a Sashkę usłyszałem tylko raz.
Pamiętam że jak grałem w CP po premierze i chciałem słuchać audycji Mike Pondsmitha, to też nie miałem szczęścia, bo tylko muzyka leci.
Byłoby fajnie jakby zwiększono częstotliwość audycji i jakaś powtórka, jeżeli się pominęło.
Inaczej pozostaje szukanie na YT o ile ktoś nagrał i wrzucił kompilację.
 
Czy tylko ja mam takie wrażenie, czy strasznie rzadko można w radiu usłyszeć audycję?
Zacząłem ogrywać CP znowu, słucham cały czas Growl FM, a Sashkę usłyszałem tylko raz.
Pamiętam że jak grałem w CP po premierze i chciałem słuchać audycji Mike Pondsmitha, to też nie miałem szczęścia, bo tylko muzyka leci.
Byłoby fajnie jakby zwiększono częstotliwość audycji i jakaś powtórka, jeżeli się pominęło.
Inaczej pozostaje szukanie na YT o ile ktoś nagrał i wrzucił kompilację.
To chyba dostajesz wszystkie moje piosenki, bo ja słyszę wyłącznie audycje.
 
Czy może ktoś doprecyzować jak to w końcu jest z tym autem?
View attachment 11362927
Sposób w jaki jest to zapisane sugeruje, że to po prostu wcześniejszy dostęp.
Z drugiej strony email od GOG'a straszy, żeby się śpieszyć bo to ograniczone czasowo jest.
No to już sam nie kumam.


Kupiłem Widmo w preorderze razem z autem, ale nie mam go w swoim garażu. Wysłałem mejla w tej sprawie, a oto odpowiedź:
Thank you for your report!

We are looking into it. I apologize for the inconvenience.
Best regards,
John


Czy też macie taki problem?
 
Kupiłem Widmo w preorderze razem z autem, ale nie mam go w swoim garażu.
Podobno najnowszy patch to naprawia.
Post automatically merged:

To normalne że policja wtrynia się gdy walczę z gangami i strzela do mnie? Nie przypominam sobie by było napisane że będą się wtrącać gdy strzelam do przestępców.
Nie dość że muszę wykonywać robotę za tych nierobów, to jeszcze do mnie strzelają... To chyba nie tak miało wyglądać.
 
Last edited:
Nope, atakuja gdy strzelalem do Tiger Claws.
Miałam tak kilka razy, zawsze wtedy wczytywałam sejwa i próbowałam jeszcze raz, celując uważnie, unikając granatów.
Bo zdarza się, że gangusy mają zakładnika, raz był nim nawet policjant, którego z rozpędu trafiłam (wcześniej nie byli wyróżniani, normalne szare kółka na mapie). Wystarczy ich - tych neutralsów - byle drasnąć.
Raz faktycznie władowałam się w strzelaninę między gangiem a policją i policji się nie spodobało. Może wolą sami? ;)

Ale tu trzeba specjalisty od wszelkich detali: @Shavod ?
 
Kolejna rzecz ktora zauwazylem, to ta ze kierowcy nadal nie zawsze potrafia wyminac cie jak stoisz autem przed nimi. Brak tez NPC na motocyklach, nie liczac poscigow.
Przypomina sie remake Mafii, gdzie tylko Tommy Angelo jako jedyny potrafil jezdzic na motocyklu po miescie.
 
Kolejna rzecz ktora zauwazylem, to ta ze kierowcy nadal nie zawsze potrafia wyminac cie jak stoisz autem przed nimi. Brak tez NPC na motocyklach, nie liczac poscigow.
Przypomina sie remake Mafii, gdzie tylko Tommy Angelo jako jedyny potrafil jezdzic na motocyklu po miescie.
Może wszyscy, którzy na nich jeździli, zginęli na drogach? Ja mam niestety wrażenie, że motocykle są nadal bardzo podsterowne albo że wręcz ślizgają się dziwnie po jezdni, jakby nie miały przyczepności. Widziałem, że ktoś już wcześniej na to narzekał, więc chyba to nie jest tylko kwestia mojego braku skilla.
 
Właśnie skończyłem CP2077 wraz z dodatkiem grając od początku. I jest mi strasznie smutno że REDzi nie poczekali z premierą.

Gdyby ta gra wyszla dzisiaj w takim stanie jakim jest teraz to byłaby najpoważniejszym pretendentem do zgarnięcia tytułu gry roku.

To jest najładniejsza wizualnie gra w jaką grałem. Gameplay jest świetny - osoby od reworku rozwoju postaci zrobiły mega robotę, świat jest fenomenalny a kiedyś łatwo było to przegapić przez to jak wyglądała np policja i inne rzeczy które były takimi małymi rozczarowaniami ale się ich na tyle dużo zbierało, że psuły ogólny odbiór. Z tego co widzę to chyba niektóre kwestie Johnego zostały napisane od nowa i jest jeszcze lepsza postacią niż był, świetnie wyglądała ta relacja z cynicznym do bólu gwiazdorem, kilka razy się zaśmiałem na głos po tym co powiedział.

Ta gra gdyby miała lepszy odbiór to by wyznaczyła nowe standardy w branży, to jest dużo bardziej rewolucyjna gra niż wiedźmin 3, a te rewolucyjne rzeczy robi świetnie i jest tych rzeczy mnóstwo. Nie mówiąc już o tym że to jest tak dobrze wykreowany świat że tu by można mnóstwo świetnych historii napisać a przez pośpiech dostaniemy, a w zasadzie już dostaliśmy tylko jeden dodatek.

Po zagraniu w Cyberpunka w 2020 roku nie miałem myśli o tym, że mógłbym mieć hajp na dodatki albo kontynuację, dziś po zagraniu po patchu 2.0 bardziej bym się cieszył z zapowiedzi kolejnej części Cyberpunka niż z kolejnej części wiedźmina mimo, że wiedźmina uwielbiam i też się nie mogę doczekać.

Niemal wszystko mi się w obecnej grze podoba, jedyne rzeczy do których mógłbym się przyczepic to:

1) jazda samochodem w kamerze pierwszoosobowej ma sens tylko w Porsche 911 bo w pozostałych samochodach pole widzenia jest na tyle małe że przy podjeżdżaniu pod górkę albo zjeżdżaniu z górki nie widać dosłownie samochodu który jest kilka metrów przed nami i potrącenie czlowieka albo walniecie w inne auto to bardzo częsta sytuacja która się zdarza przy jechaniu pod górkę.

2) przydałby się bardzo tryb ng+ albo możliwość zakończenia fabuły w taki sposób by móc kontynuować życie V, w końcu by się misje skończyły albo zostałaby tylko taka która definitywnie zakończyłaby jego historię w jakiś sposób. Gdy po skończeniu gry cofa mnie do sejwu sprzed punktu bez powrotu to źle się z tym czuje że przecież przed chwilą widziałem jak coś się z kimś działo, a teraz mogę z nim rozmawiać. Wiem, że można powiedzieć "no to skoncz granie w tym momencie" ale cyberpunk to jest dobra gra nawet bez części fabularnej i ciągnie mnie do robienia nawet prostych zadań typu gaszenie zamieszek, pomaganie ncpd albo unieszkodliwianie cyberpsycholi(choć oni akurat mają jakąś historię za sobą która jest przedstawiona w drzazgach).

3) podczas jazdy samochodem na padzie mogłoby być auto centrowanie kamery po puszczeniu gałki odpowiadającej za wzrok. Wtedy by można było sobie popatrzeć na miasto albo na rozmówcę gdy go wieziemy. Obecnie grozi to wypadkiem.

4) szukanie itemow po nazwie(filtr który by polegał na wpisaniu nazwy a nie sortowaniu po nazwie) by było fajnie mieć bo się nawet fabularnych rzeczy albo ikonicznych tyle gromadzi w pewnym momencie ciężko się tym zarządza mimo że jest dużo lepiej niż kiedyś.

Cała reszta była świetna albo na tyle dobra że mi wystarczyła.

Ta gra powinna stać się ikoną, wielu graczy sparzonych po tym jak wyglądała na premierę już jej pewnie nie spróbuje. A to jest moim zdaniem obecnie gra lepsza od wiedźmina pod każdym względem, lepiej napisane postacie, lepszy gameplay, świat z większym potencjałem na pisanie w nim ciekawych historii.

Nie wierzyłem po zagraniu w tę grę 3 lata temu, że kiedyś mogę mieć o niej takie zdanie jak dzisiaj, a jednak dzisiaj to jest moja ulubiona gra CDP RED.
 
Po kilkudziesięciu godzinach gry i wymaksowaniu atrybutu INT stwierdzam, że netrunning w tej grze nadal jest OP i można eliminować calutkie grupy wrogów bez sięgnięcia po broń.

Główna zmiana to anabioza, czyli zwiększenie pojemności cyberdecku kosztem punktów zdrowia - co w sumie z perspektywy świata przedstawionego jest fajnym smaczkiem, bo netrunnerzy w części narracyjnej gry zawsze cierpią po odwalaniu choćby ułamka takich akcji, jakie może odwalać V - ale łatwo tą utratę życia zniwelować szybkim leczeniem, bo inhalator na legendarnym poziomie błyskawicznie przywraca punkty życia. Nie wspominając o tym, że większość wrogów leży i kwiczy po sekwencji ataku wirusowego i przegrzania, więc nie ma szczególnie po co się leczyć. Co mocniejsi przeciwnicy owszem, potrafią przeżyć nawet całą kolejkę haków - ale restrykcja ruchu praktycznie załatwia sprawę, można ich dobić dowolną bronią, bez wymaganej biegłości.

Więc w nawiązaniu do narzekań, że build netrunnera jest w jakiś sposób „zepsuty” - no nie jest, nadal jest przekokszony, tylko krzywa progresu rośnie trochę wolniej. Na wcześniejszych etapach gry trzeba bardziej dbać o pozycjonowanie postaci i dobrze reagować sytuacyjnie, żeby sobie radzić bez wspierania się innymi drzewkami, natomiast im dalej w las, tym mniej wysiłku i myślenia ten build wymaga.
 
Właśnie skończyłem CP2077 wraz z dodatkiem grając od początku. I jest mi strasznie smutno że REDzi nie poczekali z premierą.

Gdyby ta gra wyszla dzisiaj w takim stanie jakim jest teraz to byłaby najpoważniejszym pretendentem do zgarnięcia tytułu gry roku.

To jest najładniejsza wizualnie gra w jaką grałem. Gameplay jest świetny - osoby od reworku rozwoju postaci zrobiły mega robotę, świat jest fenomenalny a kiedyś łatwo było to przegapić przez to jak wyglądała np policja i inne rzeczy które były takimi małymi rozczarowaniami ale się ich na tyle dużo zbierało, że psuły ogólny odbiór. Z tego co widzę to chyba niektóre kwestie Johnego zostały napisane od nowa i jest jeszcze lepsza postacią niż był, świetnie wyglądała ta relacja z cynicznym do bólu gwiazdorem, kilka razy się zaśmiałem na głos po tym co powiedział.

Ta gra gdyby miała lepszy odbiór to by wyznaczyła nowe standardy w branży, to jest dużo bardziej rewolucyjna gra niż wiedźmin 3, a te rewolucyjne rzeczy robi świetnie i jest tych rzeczy mnóstwo. Nie mówiąc już o tym że to jest tak dobrze wykreowany świat że tu by można mnóstwo świetnych historii napisać a przez pośpiech dostaniemy, a w zasadzie już dostaliśmy tylko jeden dodatek.

Po zagraniu w Cyberpunka w 2020 roku nie miałem myśli o tym, że mógłbym mieć hajp na dodatki albo kontynuację, dziś po zagraniu po patchu 2.0 bardziej bym się cieszył z zapowiedzi kolejnej części Cyberpunka niż z kolejnej części wiedźmina mimo, że wiedźmina uwielbiam i też się nie mogę doczekać.

Niemal wszystko mi się w obecnej grze podoba, jedyne rzeczy do których mógłbym się przyczepic to:

1) jazda samochodem w kamerze pierwszoosobowej ma sens tylko w Porsche 911 bo w pozostałych samochodach pole widzenia jest na tyle małe że przy podjeżdżaniu pod górkę albo zjeżdżaniu z górki nie widać dosłownie samochodu który jest kilka metrów przed nami i potrącenie czlowieka albo walniecie w inne auto to bardzo częsta sytuacja która się zdarza przy jechaniu pod górkę.

2) przydałby się bardzo tryb ng+ albo możliwość zakończenia fabuły w taki sposób by móc kontynuować życie V, w końcu by się misje skończyły albo zostałaby tylko taka która definitywnie zakończyłaby jego historię w jakiś sposób. Gdy po skończeniu gry cofa mnie do sejwu sprzed punktu bez powrotu to źle się z tym czuje że przecież przed chwilą widziałem jak coś się z kimś działo, a teraz mogę z nim rozmawiać. Wiem, że można powiedzieć "no to skoncz granie w tym momencie" ale cyberpunk to jest dobra gra nawet bez części fabularnej i ciągnie mnie do robienia nawet prostych zadań typu gaszenie zamieszek, pomaganie ncpd albo unieszkodliwianie cyberpsycholi(choć oni akurat mają jakąś historię za sobą która jest przedstawiona w drzazgach).

3) podczas jazdy samochodem na padzie mogłoby być auto centrowanie kamery po puszczeniu gałki odpowiadającej za wzrok. Wtedy by można było sobie popatrzeć na miasto albo na rozmówcę gdy go wieziemy. Obecnie grozi to wypadkiem.

4) szukanie itemow po nazwie(filtr który by polegał na wpisaniu nazwy a nie sortowaniu po nazwie) by było fajnie mieć bo się nawet fabularnych rzeczy albo ikonicznych tyle gromadzi w pewnym momencie ciężko się tym zarządza mimo że jest dużo lepiej niż kiedyś.

Cała reszta była świetna albo na tyle dobra że mi wystarczyła.

Ta gra powinna stać się ikoną, wielu graczy sparzonych po tym jak wyglądała na premierę już jej pewnie nie spróbuje. A to jest moim zdaniem obecnie gra lepsza od wiedźmina pod każdym względem, lepiej napisane postacie, lepszy gameplay, świat z większym potencjałem na pisanie w nim ciekawych historii.

Nie wierzyłem po zagraniu w tę grę 3 lata temu, że kiedyś mogę mieć o niej takie zdanie jak dzisiaj, a jednak dzisiaj to jest moja ulubiona gra CDP RED.
Ta gra zawsze była lepsza od Wieśka narracyjnie i gameplejowo. Co do worldbuildngu to wg mnie jest pole do dyskusji bo w W3 jak i innych wiedzminach to był top branży. Narracyjnie raczej nic nie przebije efektu rozmowy z postacią w cztery oczy kiedy możesz, swobodnie obserwować swojego rozmówcę,jego gesty, mimikę, spojrzenie (często zmieniające się) być w to zaangażowanym w sposób zbliżony do rzeczywistości. To trochę jak porównywać kino do teatru., zresztą gra czerpie trochę z teatru , gdzie to gracz jest aktorem występującym na scenie. W przeciwieństwie do innych gier gdzie gracz jest widzem siedzącym w kinie...
Co do samej zmiany branży czy ewolucji, to ona nastąpi wcześniej czy później.
 
Narracyjnie raczej nic nie przebije efektu rozmowy z postacią w cztery oczy kiedy możesz, swobodnie obserwować swojego rozmówcę,jego gesty, mimikę, spojrzenie (często zmieniające się) być w to zaangażowanym w sposób zbliżony do rzeczywistości.
Szkoda tylko ze V sam/a nie gestykuluje, a jak juz to bardzo rzadko.
 
Kupiłem Widmo w preorderze razem z autem, ale nie mam go w swoim garażu. Wysłałem mejla w tej sprawie, a oto odpowiedź:
Thank you for your report!

We are looking into it. I apologize for the inconvenience.
Best regards,
John


Czy też macie taki problem?
Mam podobny problem ze “znikajaca” bronia. W jaki sposob najlepiej sie skontaktowac z zespolem?
 
W sensie to co ma robić? Jak ludzie rozmawiają to rzadko gestykuluja ramionami, bo raczej tylko to wchodzi w rachubę przy FPP.
No w momentach gdzie siadasz żeby z kimś pogadać mogliby machnąc raz lub dwa ręką, a nie łapy albo na kolanach, albo na stole.
 
Widać V jest niezwykle opanowany/opanowana i zdecydowanie nie ma włoskich korzeni ;) ...

Inna sprawa, że takie ruchy byłyby raczej mało zauważalne i być może (u niektórych) rozpraszające/denerwujące.
Trzeba pamiętać o postaciach na które patrzymy w trakcie rozmów, a tutaj jest już bardzo dobrze. W zależności od tego co mówią mogą patrzeć na nas lub nie, albo przybierać różne wyrazy/grymasy twarzy - spektrum jest tutaj naprawdę duże.
Oczywiście mówię o tych dialogach wysokiego priorytetu, czyli głownie tam gdzie gdzieś siadamy, a nie o rozmowie z NPC na ulicy.
 
Top Bottom