Zaskoczę Cię. Zapewne tak samo jak tu. Na 99%Ciekaw jestem jak ten kawałek legendarnej grypy the Ramones http://www.youtube.com/watch?v=Q2Yb145eIIE będzie brzmieć w 2077![]()
Spoko, nie wnikam. 0_0Już wolę dźwięki towarzyszące niedźwiedziom podczas kopulacji w zoo.
Niestety, niektórych dewiacji się nie uniknie.Spoko, nie wnikam. 0_0
BTW, tutaj jego głos jest nieco mniej przetworzony - jeżeli nadal preferujesz wsłuchiwanie się w odgłosy zwierzęcego uniesienia, to nie mam pytań.
Pomysł byłby dobry, gdyby nie jeden fakt - w grze CDPR muzyka będzie nam towarzyszyć nie tylko w pojazdach, a dwa (i to jest korronny kontrargument) - licencje na piosenki kosztują majątek. To jedna z przyczyn wywindowania kosztów produkcji GTA IV, które ponoć oscylowały w granicach 100 mln $.A żeby wszystkich pogodzić - jeżeli będą pojazdy (używane często w grze), może REDzi pokuszą się o stacje radiowe jak w cyklach GTA? Wszyscy będą zadowoleni wtedy.
A ja byłbym przeciwny temu rozwiązaniu. Nie tylko z praktycznego powodu (koszty licencji), ale też z racji, że nadużycie muzyki... psułoby klimat gry.Pomysł byłby dobry, gdyby nie jeden fakt - w grze CDPR muzyka będzie nam towarzyszyć nie tylko w pojazdach, a dwa (i to jest korronny kontrargument) - licencje na piosenki kosztują majątek. To jedna z przyczyn wywindowania kosztów produkcji GTA IV, które ponoć oscylowały w granicach 100 mln $.
Wiem, że kosztuje majątek. Wydaje mi się, że my tylko w tym temacie wskazujemy kierunki muzyczne, jakie naszym zdaniem powinny się znaleźć w grze, a konkretne utwory mają być inspiracjami, a nie zakupionymi utworami. Nie wiem co REDzi zrobią, nagranie orkiestry jak w Wiedźminach nie było najtrudniejszym zadaniem, złożenie kilku techniawek / elektroników też chyba nie jest wyzwaniem, ale stworzenie jakiegoś punk rockowego numeru z obłędnym riffem może przerosnąć ludzi odpowiedzialnych za OST. Dlatego czuję po prostu, że w grze dominować będzie elektronika.licencje na piosenki kosztują majątek