Wiadomo, że człowiek nie odleci na kilkanaście metrów, ale tak czy siak odczuje siłę obalającą pocisku. Tak jak wspominałem, ma znaczenie to że pocisk nie przelatuje na wylot przez ciało. Z drugiej strony, pociski jakby ześlizgują się (np. z policzka), więc może rzeczywiście, przy pewnym wsparciu wszczepów, Pani miała szansę utrzymać się na nogach bez większego problemu.Jeżeli mowa o hollywoodzko rozumianym "odrzucie", to oczywiście jest to nonsens. Pogromcy strzelali też do swojego manekina i nawet w przypadku broni (relatywnie) większego kalibru ten słynny odrzut był prawie niezauważalny. Potem pokazali, jak to się robi na filmach. To są wyczyny wręcz kaskaderskie.
Ja jak będą dwie wersje do wyboru to na pewno zagram w obie żeby sprawdzić jak wypadają. Mi osobiście wystarczy wersja angielska z napisamiA ja przed premierą zadecyduje w jakim języku zagram ; ) Kto wie, może czasem polski dubbing będzie miał lepszy klimacik niż ten angielski.
Wg mnie tak właśnie powinno być. No i zaoszczędzi się trochę na aktorachWątpię żeby Redzi zdecydowali się na taki dubbing na tak szeroką skalę jak w Wieśku. Myślę że głównym językiem będzie angielski a lokalizacja skończy się na napisach![]()
Sugerujesz, że to będzie główna bohaterka? Osobiście w to wątpię, ale kto wie. Ciekawe właśnie, czy będziemy mogli stworzyć własną postać, czy będzie ona nam narzucona...
Czyli implantów zapewniających super-szybkość nie miała?![]()
A dla mnie mówiony, polski w erpegach to powinien być już standard i rzecz "wpisana w koszty" już na etapie projektowym gry. Co do tej dominacji angielskiego, to bym tak nie dramatyzował, w końcu świat CP2020 tak naprawdę pokazywał degeneracje amerykańskiej kultury, a "język ulicy" był zlepkiem dialektów, akcentów i makaronizmów z wielu języków, w roku 2077 zapewne skala zjawiska tylko urosła. Poza tym, znając politykę Czerwonych i tak będziemy mogli wybrać dowolną wersję audio i ewentualnie napisów.Wg mnie tak właśnie powinno być. No i zaoszczędzi się trochę na aktorach.
W sumie masz racje, napisy w zupełności wystarczą, a zaoszczędzony budżet można przeznaczyć na inne rzeczy ; )Wątpię żeby Redzi zdecydowali się na taki dubbing na tak szeroką skalę jak w Wieśku. Myślę że głównym językiem będzie angielski a lokalizacja skończy się na napisach![]()
Popieram. Też mi się wydaje, że gloryfikowanie angielskiego jako Jedynego Słusznego Języka, który może udźwignąć (jakikolwiek) klimat, jest nieporozumieniem. Idąc tym tropem, należałoby wymóc na twórcach wszelkich high-fantasy RPGów obowiązek tworzenia w gaelic, jako języku uważanym za równoznaczny z tolkienowskim elfim, badź w tymże elfim/orkowym/goblinowym, które Tolkien stworzył - no, bo melodia, klimat... A Wiedźmin to w ogóle tylko po polsku, niech się uczy reszta świataA dla mnie mówiony, polski w erpegach to powinien być już standard i rzecz "wpisana w koszty" już na etapie projektowym gry. Co do tej dominacji angielskiego, to bym tak nie dramatyzował, w końcu świat CP2020 tak naprawdę pokazywał degeneracje amerykańskiej kultury, a "język ulicy" był zlepkiem dialektów, akcentów i makaronizmów z wielu języków, w roku 2077 zapewne skala zjawiska tylko urosła. Poza tym, znając politykę Czerwonych i tak będziemy mogli wybrać dowolną wersję audio i ewentualnie napisów.
Ad. 1Powracając do teasera...
1. Dlaczego pani cyborg klęczała pół naga na środku ulicy? Nie była wstanie kontrolować swoich poczynań, wybiegła w środku nocy na ulicę i zaczęła zabijać?
2. Dlaczego policja strzela, podczas gdy celem jest pojmanie? Nie było planu pojmania i gość z Psycho Squad działał samodzielnie?