Bardzo. Gdy po raz pierwszy wysyłam posta, to jest dopiero początek długiej pracy. 
Miałem napisać coś bardzo odkrywczego, ale CrystalCat zrobiła to za mnie. Ja sam miałem nie odnosić tego konkretnie do próżni, ale skoro już się uparliśmy - wyobraź sobie, że nagle okazało się, że teoria eteru jest jak najbardziej prawdziwa i we Wszechświecie tak naprawdę można usłyszeć, o zgrozo, dźwięki. Nagle tona Twojej ulubionej fantastyki idzie do kosza, bo już nie jest "realistyczna". Nie uważasz, że to trochę marnotrawstwo, że o wiele zdrowiej i radośniej byłoby po prostu przymknąć na to oko?
Miałem napisać coś bardzo odkrywczego, ale CrystalCat zrobiła to za mnie. Ja sam miałem nie odnosić tego konkretnie do próżni, ale skoro już się uparliśmy - wyobraź sobie, że nagle okazało się, że teoria eteru jest jak najbardziej prawdziwa i we Wszechświecie tak naprawdę można usłyszeć, o zgrozo, dźwięki. Nagle tona Twojej ulubionej fantastyki idzie do kosza, bo już nie jest "realistyczna". Nie uważasz, że to trochę marnotrawstwo, że o wiele zdrowiej i radośniej byłoby po prostu przymknąć na to oko?


