Za 1 razem nie zrobilam wszystkich zadan, bo ich nie znalazlam lub nie doczytalam w poradniku, napewno nie zrobilam trofeow ani zbroi kruka. trzymalam za to z wiewiorkami i powiem jedno- moze to wiedzminskie trzymac z wiewiorkami, ale one sa przerazliwie slabe i jako sojusznicy to kaszana z nimi, za to przeciwnicy sa trudni. tez mieliscie takie odczucia? no i pare razy w nocy niezle sie wystraszylam. wybory tez nie byly latwe. gralam ze dwa tyg. nie spiac prawie wcale i zaniedbujac wszystkie obowiazki, oprocz odwalenia pracy, co by na chleb miec. za drugim razem staralam sie bardziej, wiec i czasu wiecej na to poswiecilam. odkrylam wiecej smaczkow itp. oraz to, ze stojac po stronie zakonu przeciwnik jest slabszy. teraz przechodze trzeci raz na twardzielu( a co!) i staram sie zrobic absolutnie wszystko co mozliwe plus zabijac i punkty dodatkowe zbierac. uparlam sie wykupic wszystkie talenty.